wuen
Użytkownicy-
Liczba zawartości
641 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez wuen
-
W takim razie jesteś niekonsekwentny - Revell pewnie też nie dał przewodów do silnika a w Twoim modelu są... Skoro starałeś się aby model był jak najbardziej podobny do oryginalnego samochodu to także powinieneś dorobić wydechy gdyż takie są w oryginalnym samochodzie "to wszystko co mam do powiedzenia na ten temat" (by Forrest Gump)
-
"wydechu brak, światła pomalowane zwykłą farbą...." a powinno być tak czyli bezbarwne klosze i widoczny wydech - i to jak widoczny ...
-
Żeby wiedział, że nie warto stamtąd sprowadzać - dla porównania Przy okazji - tutaj jest in-box
-
na początek - cenzura - powinno być "sprzedaż" Jest na ebay'u za około 95 zł z wysyłką, w kilku sklepach w Hong Kongu za około 90-100 zł z wysyłką... Jeszcze kilka dni temu był tutaj http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=110686 Jest w ofercie tutaj http://www.modele.oh.pl/s/Italeri_Truck_Accessories,11405.html lub tutaj http://www.totu.pl/cena/3882993-italeri-truck-accessories W Google wpisałem "Italeri truck accessories" ...
-
Moje kolejne Ferrari - F430 Spider firmy Revell W związku z tym, że wersja cabrio - będzie więcej widać wnętrza więc postanowiłem dodać trochę od siebie - na początek wyciąłem otwory i wstawiłem fototrawione nawiewy Wykonane "na zamówienie" (dzięki draz) tak wyglądają w dużym powiększeniu średnica nawiewu to 3,2 mm... Następnie zabrałem się za tzw. kastę Wywierciłem i wypiłowałem otwory na kierunkowskazy (zaznaczone na czerwono), pogłębiłem linie podziałów pomiędzy elementami (igłą do aero). Po tych zabiegach "psiknąłem" podkładem - mieszanka 1 cz. Mr.Surfacer 1000 + 1 cz. Mr.Base White 1000 + 4 cz. Mr.Color Thiner f-my Gunze Dzięki temu "na jaw wyszły" niedoróbki - zostały zeszlifowane a inne zaszpachlowane i zeszlifowane - teraz znowu podkład i na to kolor
-
Widzę, że zostałem sam ... W związku z tym zakładam nowy wątek o F430 - Mythosa skończę jeszcze tutaj
-
Czy plecione przewody to produkt Detail Master czy coś innego?
-
Gdy zobaczyłem to pomyślałem, że skoro model w tak dużej skali to chyba lepiej będzie wyglądać to
-
Dzisiejsze przedpołudnie spędziłem przy łańcuchu-połączenie plastikowych elementów z zestawu z fototrawionymi ogniwkami wykonanymi przez kolegę WF... Będę musiał poświęcić mu jeszcze trochę czasu z pilniczkiem oraz pędzelkiem i powinno być OK...
-
Dzisiaj spędziłem pół godzinki przy przeróbce chłodnicy oleju. Brakującą siatkę postanowiłem wkleić stosując plecionkę dorzucaną do modeli. Mój sposób na wklejenie siatki to rozcięcie ramki a następnie wsunięcie w szczelinę siatki Przymiarka wypadła pomyślnie więc teraz następny etap - przygotowanie ramki czyli wyszlifowanie "zadziorów" po piłowaniu, wklejenie pomalowanej siatki - ma być srebrna - sklejenie ramki i zaszpachlowanie a następnie przeszlifowanie zewnętrznej krawędzi ramki Ale to dopiero za kilka dni... teraz dalej "produkuję" śruby
-
Wygląda to jak praca niewidomego, którym kieruje ktoś z boku mówiąc " w lewo, teraz ciut w prawo..." itp. Wiem, że każdy kiedyś zaczyna ale to co tutaj zobaczyłem to tzw. masakra Szkoda, że najpierw nie poczytałeś jak to robią inni a potem nie zmyłeś farby i nie zacząłeś od nowa Widzę jedyną fajną rzecz - tylny zderzak jakby się świecił - czyżbyś go nie malował tylko wkleiłeś taki jaki był w pudełku ?
-
Kolejne przeróbki i doróbki Rury wydechowe dostały spawy chłodnice płynu i oleju według Protar'a w oryginale w związku z tym godzina pracy i... teraz "tylko" doklejenie siatki i tyłu chłodnicy W związku z tym, że motorek ma 2-kolorowe malowanie a wypraski wyglądały tak rozciąłem wzdłuż linii podziału a następnie skleiłem poszczególne elementy Nie obyło się bez szpachli. Dodatkowo wywierciłem otwory w miejscach, w których będą śruby mocujące owiewki
-
Mam pytanie - czy "daszki" nad wydechami zostaną takie jak zrobiłeś czy będziesz coś przy nich robić - w oryginale są zaokrąglone naroża a u Ciebie pod kątem ... Poza tym - żeś se pokutę zadał...
-
Ferrari F430... Zabrałem się za tzw. kastę Wywierciłem i wypiłowałem otwory na kierunkowskazy (zaznaczone na czerwono), pogłębiłem linie podziałów pomiędzy elementami (igłą do aero). Po tych zabiegach "psiknąłem" podkładem - mieszanka 1 cz. Mr.Surfacer 1000 + 1 cz. Mr.Base White 1000 + 4 cz. Mr.Color Thiner f-my Gunze Dzięki temu "na jaw wyszły" niedoróbki - zostały zeszlifowane a inne zaszpachlowane i zeszlifowane - teraz znowu podkład i na to kolor
-
Mythos - konsola Firmowe chromy - dla mnie - są zbyt grube więc felgi "wykąpały się w krecie" a następnie - małe ustępstwo od reguły - maczane były w metalizerze Alclad Chrome Po 4 kąpielach - lekka przecierka patyczkiem do czyszczenia uszu
-
Cosik mało motorków na tym forum... Zacząłem więc takie "cuś" MV Agusta F4-750 limitowanej serii Oro firmy Protar w skali 1:9. Firmę znam z wyprasek z elementami ruchomego łańcucha - miałem taki w Ducati 916 i mam w Kawasaki firmy Revell. Dodatkowo - na pudełku - informacja, że ruchome zawieszenie więc kupiłem. Na początek - zgodnie z instrukcją - zrobiłem silnik oraz ramę i zacząłem wydech Po obejrzeniu fotek oryginału okazało się, że szczegółowość modelu jest mizerna - gorsza niż w modelach Tamiy'i w skali 1:12 np. silnik powinien mieć śruby w zaznaczonych miejscach tak jak widać na fotce oryginalnego motocykla więc postanowiłem dodać coś od siebie... Poniżej fotki oryginalnych śrub a to wynik pracy z pręcikiem o średnicy 1,5 mm i zrobionymi na zamówienie blaszkami W ciągu godziny zrobiłem 12 sztuk - potrzeba około 30 ... Jutro ciąg dalszy
-
Ciąg dalszy "pędzelkowego" Mythos'a
-
"Chyba że tak" Tak trzymać - nikt nie mówił, że będzie lekko Ja także uważam, że "radosna twórczość firm" to tylko baza a reszta w naszych rękach...
-
Jak dla mnie to firma "dała ciała" na całej linii... Kilka niezgodności z oryginałem: - drobne szare elementy to sześciokąty natomiast w modelu to kwadraty - w oryginale są uchwyty natomiast w modelu zagłębienia - dwa zestawy czujników pod "dużym kołem" powinny mieć taki sam kształt ja trzy na dole - tak jest w oryginale - w oryginale nity są wypukłe a w modelu wklęsłe To tyle - na razie...
-
Dzisiaj mogłem - wreszcie - zrobić ciut lepszą fotkę średnica nawiewu to 3,2 mm...
-
Jakiś wysoko zawieszony - prawie jak terenówka ... Chyba, że "ten typ tak ma"
-
"Ferrarowania" ciąg dalszy... Zacząłem nowy model - Ferrari F430 Spider firmy Revell W związku z tym, że wersja cabrio - będzie więcej widać wnętrza więc postanowiłem dodać trochę od siebie - na początek wyciąłem otwory i wstawiłem fototrawione nawiewy Wykonane "na zamówienie" (dzięki draz)
-
Zastosowałem kalki firmowane przez KA-Models http://www.hobbyeasy.com/en_US/prod/30585.html Według mnie na tym modelu wyglądają proporcjonalnie - na większych samochodach wydają się mniejsze - Ferrari 360 to mały samochód ...
-
"nie pasują mi tylko kalkomanie " Cóż - takie naklejki obowiązywały na zlocie - TUTAJtrochę fotek z ferrarkami z naklejkami Moja "inwencja" to "numer startowy" oraz tablica rejestracyjna - reszta jak na zlocie... Moje kolejne Ferrari także będą "ozdobione" naklejkami: 612 w wersji "China tour" fotki a 599 w wersji "Panamerican" fotki
-
Poprzednie wcale nie "łapały się " do tej kategorii !! - Mazda to taki mały niewypał
