Skocz do zawartości

martinello

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez martinello

  1. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Poszedł priv
  2. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Silwuplje -> "Sherman VC Firefly" autor - Wojciech J. Gawrych, seria ArmorPhotoGallery
  3. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Potwierdzam - pałatka zamocowana na 4 uszkach. W książce W. J. Gawrycha widać mocowania na zdjęciu na str. 16. Całość z pałatką na str. 62 (stowage sketch) w tej samej książce.
  4. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    To z tyłu - to też pałatka. Popatrz na inne czołgi w formacji. Zrób tak jak jak Marcin K w swoim modelu (link w drugim poście).
  5. I fajnie - czekam na takie porównanie
  6. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Uszy do pasków mocujących powinny wyglądać tak samo. W tej samej technologii wykonywane były np uchwyty na wieży na pałatkę maskującą. Ale - o czym już chyba wcześniej pisaliśmy oprócz uszu do pasków (stosowanych głównie na "trzonki" narzędzi) do kadłuba spawali inne uchwyty - na łopatę, na klucz, łom czy łopatę - to były uchwyty wycinane z kawałka blachy. Najlepiej zobacz jakąś blaszkę (np Eduarda) łącznie z instrukcją aby sprawdzić jak to było mocowane. Na przykład -> https://www.eduard.com/store/out/media/36300.pdf W tej akurat blaszce paski są uproszczone i jeden element fototrawiony obejmuje pasek i uszy do jego mocowania.
  7. Bardzo dobry poradnik. Dodam, że przedstawiona metoda jest skuteczna również w gąsienicach do innych czołgów firmy Bronco (Abrams, Leclerc, Leopard itp - wszystko co było dwusworzniowe) oraz po drobnych korektach do innych producentów o podobnej budowie - np gąsienice Modelkastena do Shermana.
  8. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Rafał pięknie pokazał to, co ja napisałem - "jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów" Pisaliśmy już o fototrawionych uchwytach - moim zdaniem najlepsze są takie, które mocuje się w dwu samodzielnie wykonanych otworkach - są wtedy bardziej odporne na odpadanie ... Przykładowo w tym zestawie są takie -> http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=DEF-DE35001 ,ale takie rozwiązanie jest też i u innych producentów.
  9. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Tak - przynajmniej przy standardowych narzędziach w standardowych miejscach. To przecież amerykańska produkcja. Z drucika najlepiej wykonać je samodzielnie wyginając na cieniutkim kawałku kopyta (np. z paseczka polistyrenu) i potem doklejać na płask CA, tak aby uzyskać te charakterystyczne spawy.
  10. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Amerykańskie "uszy" miały dość specyficzny kształt http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/the_oldest_sherman/imagepages/image21.html
  11. Standardowy Sherman miał po 79 ogniw a stronę a M4A4 po 83. Oczywiście na modele różnych producentów potrzebujemy +/- dwie sztuki. Dlatego w uzupełnieniu powyższego tutoriala, drobna uwaga - mierzyć długość... Bronco, tak jak i inni producenci dają w zestawie więcej ogniw niż potrzeba. Ja sklejam też kilka osobnych pasków (tak po ok. 10 szt.) i całość łączę na samym końcu. Nie manipuluje w takim przypadku cała gąsienicą - co może ją uszkodzić...
  12. Wspawana osłona jarzma anteny. Podobną robili u Baldwina- ale brak klaksonu z osłoną typu "trzepak" chyba wyklucza tego producenta. A co - jestem na złym tropie ?
  13. Numer seryjny - nie znam... Ale mam dwie wiadomości - złą i gorszą Zła to taka, że o ile wiem nie ma gotowych kalek do "BOŻENKI". Pozostaje Ci kombinować lub zlecić komuś wydruk. Gorsza to taka, że "Bożenka" najprawdopodobniej jest produktem zakładów Fischer'a i zakres przeróbek może być większy... -> http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/manufacturer/m4a2fisher/m4a2fisher_variants.html
  14. Jak nie zniechęca Cię prawie 1000 części to polecam - sam używam. Jesli te 1000 części to za dużo - to spróbuj gąsek AFV. Mająmniej części, ale są problematycznie ruchome... Link wrzuciłem 4 posty wyżej Te są najgorsze. Do stosowania w ostateczności. I koniecznie trzeba przymierzyć czy pasują do kół Tasca/Asuka - głownie napędowego. Zgadza się. Ale nawet wcześniej na rodzimym rynku (japońskim) Tasca nazywała się inaczej - PLATZ. Zresztą - do dzisiaj niektórzy kierowcy tankują paliwo na cepeenie Jak można robić coś czego nie ma choćby jednego porządnego zdjęcia z którego można by odtworzyć konstrukcję - głównie chodzi o mechanizm. A szukałem bardzo długo i namiętnie. PS. Na szczęście zamiast produkować wydumkę można ten celownik pominąć ponieważ był (z tego co się dowiedziałem) demontowalny. A tu kolega zrobił -> viewtopic.php?f=81&t=58970
  15. To jak dla mnie - tylko ten -> https://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/tasca/tasca35017.html Masz wszytko w zestawie poza drobiazgami, na gorąco: 1. poprawić trzeba wyrzutniki granatów dymnych (tak, TASCA spaprała sprawę) 2. przerobić błotniki na takie kanciate a'la Grant - jeśli będziesz robił wersję z drugiego zdjęcia 3. pomordować się z celownikiem na wieży (Cooper69 poległ przy tym elemencie) 4. wersja z pierwszego zdjęcia - coś trzeba by wrzucić na przedni pancerz. 5. Zmienić gąski na T48 - np takie -> http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=AF%2035038 lub lepiej takie -> http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=BRO%20AB3538 A kalki masz ?
  16. Wstaw zdjęcia - to coś pomożemy Z tego co pamiętam, to był Sherman III DV. A co do modelu - ja osobiście wolałbym TASCA
  17. Spokojnie - wytłaczałem tak kabiny. Ważne żeby arkusz przeźroczystego tworzywa odpowiednio nagrzać w oleju. Możesz też spróbować wytłoczyć kabinę z kawałkiem kadłuba - wtedy całość będzie sztywna. Ale z uwagi na kształt przejścia osłony w kadłub nie będzie to łatwe.
  18. Zeszlifuj i potraktuj jako kopyto do naciągnięcia nowej z folii.
  19. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Przy którymś z moich planowanych shermanów dam jeszcze szansę friulom Ale na razie planuję coś prostszego, żeby potrenować malowanie.
  20. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Dzięki za fotki - dokładnie o to chodziło Co do wózków - wsadziłeś do środka gąbkę lub elementy dystansowe ?
  21. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Proponuję, aby Aro82 spróbował zestawowych winyli. Jedyna trudność to taka, że trzeba je kleić cyjanoakrylem a nie klejem do plastiku jak DS'y dragona. A więc spoina nie będzie elastyczna. W modelach tasca jest ładnie zrobiony napinacz, którym można naciągnąć gumiaki. Kwetia jest jeszcze - czy model ma mieć statyczne podwozie czy ruchome ? Przy ruchomym zawsze jest mozliwość, że gumiaki naciągną "do góry" skrajne koła jezdne. Jak coś będzie nie tego - to wtedy należy rozważyć zamianę na inne ogniwka. Wybór jest duży. Co do friuli - Marcin, jak je dopasowywałeś do modelu ? Naciągałeś na sklejone podwozie i wstawiałeś w odpowiednie miejsce "ogniwka - łuki" czy jakoś inaczej? (ja zrobiłem sobie "kopyto" do formowania )
  22. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Pytam nie tylko o mocowania (czyli "uszka do pasków") ale też o mocowanie np. młota, łopaty czy łoma - czyli rzeczy które są np. na blaszce w tym zestawie -> http://www.luckymodel.com/scale.aspx?item_no=ET-EA35045
  23. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    A z czego zrobisz mocowania narzędzi? - masz jakąś blaszkę ?
  24. martinello

    Sherman Firefly Tasca

    Co do gąsek - taśmy Tasca nie są najgorsze. Jeśli masz zamiar podwozie ubłocić jak na oryginale - to po co przepłacać za ogniwka ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.