Skocz do zawartości

maciekw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    385
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maciekw

  1. Drobne postępy prac. Drobne, bo model jest tragicznie źle spasowany, elementy są pogięte (!) i miejscami w ogóle nie pasują do siebie (by design) dając dziwne efekty (np. elementy dysz) o śladach po wypychaczach w kilku głupich miejscach nie wspominając. Poszpachlowałem wloty powietrza. Próba złożenia na sucho wskazuje na konieczność szpachlowania łączenia i odtwarzania linii podziału. Założona na sucho osłona silnika pokazuje jak bardzo model jest zwichrowany tak mniej więcej wygląda u mnie całość tego modelu... Wnęki wymagają klejenia z dociskaniem (klejenie na kilka etapów dociskając różne krawędzie). Przynajmniej prawie sklejony fotel (żywiczny) nie sprawiał problemów Elementy założone na "liquid tape" (klej tymczasowy wodozmywalny) Dysze zestawowe są nieakceptowalne ze względu na detale i to trudne lub niemożliwe wręcz do korekcji. To, że żywiczne dysze Eduarda są dedykowane do modelu Academy w niczym nie przeszkadza. Wszystko pasuje- przymierzałem klejąc tymczasowo na "liquid tape"... Czy ktoś kiedyś miał do czynienia z produktami North Star? Mają dysze dedykowane do tego modelu i może one mają właściwą średnicę i detale Dysze Noth Star Podobne pytanie dotyczy Scale Aircraft Conversions. Mają fajne (?) podwozie z białego metalu, które mam nadzieję jest bardziej wytrzymałe niż to palstikowe. Podwozie SAC
  2. Odnośnie wykonywanej maszyny jest to stacjonujący w Mińsku Mazowieckim Mig-29 numer boczny 56. Dokładnie taki (daję linki, żeby nie naruszyć licencji zdjęć): 1 2 3 4 5 6 7 To jakie uzbrojenie przenosi jest z punktu widzenia tego projektu mało istotne- planuję go zrobić tak jak mógłby wyglądać w formie pokazowej. Bez uzbrojenia, z otwartą owiewką i dostawioną drabinką. Co do fotela, to decyzja zapadła, będzie żywica. Dysze- to się zobaczy. Są dwie opcje. Albo "hybryda" z tylnym "pomieszczeniem" w dyszach wyciągniętym z żywicznych elementów, albo całość żywiczna. Zobaczymy, co będzie wyglądało lepiej. [EDIT] Ponownie, żeby nie naruszyć licencji/praw autorskich oraz dopuszczalnego rozmiaru zdjęcia, same linki.... 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16
  3. @KRL To rzuć okiem na ten warsztat ;) http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=11496
  4. Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 4 - Najlepszy model w barwach Polski Dobry wieczór czołem i cześć. Postanowiłem dołączyć do zabawy i rywalizacji podczas ZKM2015. Z jednej strony wiem, że mam marne szanse wyrobić się w terminie, ale z drugiej strony najważniejsza jest atmosfera rywalizacji i gonienie króliczka ;) Model, który będzie stanowił podstawę do budowy: Zawartość pudełka: Oraz dodatki: Oraz "fotka rodzinna" No to do dzieła. Zobaczymy co z tego wyjdzie
  5. Wygląda pysznie ;) A wnętrze pewnie i tak będzie trochę widać przez otwarte włazy. Więc się nie przejmuj. Szkoda, że ja zamiast dążyć do Twojego poziomu klejenia/malowania, to ostatnio się cofnąłem :(
  6. Może trochę odgrzebuję stary temat. Mam jednak pytanie, które się może potencjalnie przydać innym. Skąd można dostać elementy do przerobienia MIG-a na wersję Polską po doposażeniu? Czy mógłbym przy okazji prosić o większe podzielenie się fotkami rzeczywistego wzorca (linki, zdjęcia, itp.)? Dzięki wielkie.
  7. Po dłuższej przerwie witam ponownie. Co prawda obecne zdjęcia przedstawiają stan, który miałem zaprezentować 3 listopada, ale coś na początek wypadałoby pokazać. Większość części wycięta. Filtr powietrza nawiercony. Sporo poszpachlowane. Próbuję skorygować kształt niektórych elementów. Na kleju tymczasowym próba złożenia w całość. Jeden z powodów sporadycznego zaglądania na forum i dłubania przy modelu to częste wyjazdy. Między innymi do najbardziej roponośnego kraju na świecie: [EDIT] Jeszcze kilka znalezionych referencji do modelu: link1 link2
  8. Witam Po długiej przerwie (półtora roku) wracam do aktywnego relacjonowania modeli na forum. Zaczynam nowy model wybrany przez moją żonę. Na początek oto co dostajemy w pudełku od Tamiya: Prace rozpocząłem od oszlifowania karoserii i poprawienia linii podziału [edit] Na wszelki wypadek dorzucam przyciemnione zdjęcia aby coś więcej było widać Zaślepiłem też kawałkami płytek ze styrenu niepotrzebne wycięcia w kaście przy kalpie bagażnika oraz wyciąłem niepotrzebne fragmenty. Oryginał: Moja interpretacja: [edit] Na wszelki wypadek dorzucam przyciemnione zdjęcia aby coś więcej było widać Następnie zająłem się klapą bagażnika (silnika). Podciąłem uchwyty. Zakleiłem oświetlenie tablicy rejestracyjnej i zaślepiłem od środka niepotrzebne dziury. Klapa dostała również pogłębione siatki wentylacyjne i oszlifowanie. Będę musiał jeszcze wywiercić otwory przy uchwytach. Oryginał: Moja interpretacja: [edit] Na wszelki wypadek dorzucam przyciemnione zdjęcia aby coś więcej było widać Oczywiście wiem, że mam kilka rzeczy do poprawy szpachlą i papierem ściernym. c.d. dzisiaj.
  9. To ja z moimi cofającymi się umiejętnościami modelarskimi- mam w ostatnim czasie problemy żeby cokolwiek przykleić prosto i bez zacieków z kleju wokoło mogę się schować. Szacunek za potężne umiejętności modelarskie.
  10. W ostatnim czasie z wielu względów model był praktycznie odstawiony całkowicie na bok. Na szczęście teraz model, statyw i mój aparat znajdują się w tym samym miejscu. Na dodatek trochę popracowałem nad modelem w ostatnich dniach. Dla przypomnienia zdjęcia całości: Wnęki śrub: Przy tym nic nie ruszałem Tylny właz: Dorobiłem jeden drobny detal- trochę jest "zaparowany" CA. Wieża: Zacząłem malować peryskopy pod przyklejenie szybek i trawionek "Dziób"- czyli przednia część pojazdu: Tu też zacząłem malowanie. Tylko szybek i trawionek nie ma. Trzeba dorobić od podstaw. Ponad to przyklejone pojedyncze elementy na górnej płycie pancerza- osiatkowane. Tylny górny właz: Dorobione uchwyty do otwierania włazu. Oraz inne elementy. Sporo pracy jeszcze przede mną. Ale teraz są szanse na szybsze prace nad modelem
  11. Jak to się mówi "nie ma tego złego co by złe nie wyszło". Sylwester mi nie wypalił więc sobie posiedziałem przy modelu i spieprzyłem to i tamto Na pierwszy ogień poszły osłon przy śrubach. Interpretacja Tamiya: Czyli brak wnęki na napęd. Wnękę sam musiałem wycinać i dorabiać (wcześniejsze posty). Tak powinno być: A tak wygląda moja interpretacja na dzień dzisiejszy Całość pomalowałem z grubsza pędzlem szpachlówko-podkładem aby zobaczyć gdzie i jak to może wyglądać. Wokoło widać sporo paprochów powstałych przy poprawianiu całości. Jeszcze czeka mnie doklejanie w środku osłon wsporników. Oraz szlifowanie i poprawki. Dokleiłem też uchwyty z przodu: Na zdjęciu widzę, że potrzeba drobnej poprawki. Oraz wymieniłem swoje imitacje śrub. Jest sporo lepiej. Przynajmniej pasują rozmiarowo. Zdobyłem wreszcie debonder i gęsty klej CA. Jak został mi tylko rzadki to zamiast poprzyklejać czysto części porobiły mi się wokoło zacieki. Wniosek: nie używać kleju rzadkiego do klejenia detali. Teraz czeka mnie "drobna" zabawa debonderem i papierem ściernym w miejscach gdzie uwaliłem model klejem. Co do zdjęć- są jakie są. Niestety aparat i statyw mam w innym mieście niż model i nie mam jak tego zabierać w obie strony. Więc zdjęcia modelu robię z ręki nie swoją prostą "małpką"
  12. Powoli i opornie do przodu i kilka kroków w tył. Większość spawów dorobiłem. Niestety jeszcze nie potrafię zrobić ich inaczej niż "gładkich"- czyli bez tych wszystkich nierówności :( Zdjęcia są bardzo marne- swój aparat ze statywem mam w innym mieście niż model. Nie miałem możliwości tego wszystkiego ze sobą zabrać. Na początek peryskopy w wieży. Tak powinno być: a tak wykonała to Tamiya: Na szczęście z pomocą w tym miejscu przychodzą blaszki, które rozwiązują problem. Dorobiłem też kilka blaszek przy wieży. Niestety debonder mi się skończył i nie miałem jak przemyć z kleju. Na żywo nie zauważyłem też krzywego wklejenia części. Peryskop górny wieży: Ponownie dał się we znaki brak debondera :/ Reszta detali wieży: Śruby, które dorobiłem są jednak sporo za duże- do wymiany. No i brak debondera. Spawy: Tutaj ponownie Tamiya zaszalała z peryskopami. Powinno być: A jest: (Nie)stety tutaj będę musiał sam to dorabiać od podstaw- blaszki nie załatwiają sprawy.
  13. W związku z małą ilością czasu na model postępy są dość powolne. Wykonałem większość bryły wieży. Lufy oczywiście nawierciłem. Zrobiłem też wnęki na napęd zgodnie z dokumentacją zdjęciową. Pozostały jeszcze osłony do wykonania. Sporo pracy kosztowało mnie dopasowanie i wklejenie lamp przednich. Wymagały one wykonania niewidocznego łoża, po to aby miały się czego trzymać po klejeniu. Wyciąłem też i zastąpiłem płytką problematyczna elementy Złączyłem płytą górną z wanną. Wymaga ona jeszcze przeszlifowania ostatniego szpachlowania na łączeniu. Oczywiście wkleiłem też tylną klapę. Poprawiłem zaczepy do przedniej kratki i dorobiłem kilka kolejnych blaszek. Na tych zdjęciach jeszcze nie ma wypełnionej jednej dziury na górze płyty, gdzie Tamiya zrobiła dziwne wcięcie, które się nie pojawia na nawet jednym ze zdjęć, które odnalazłem w sieci.... Następnym krokiem będzie wykonanie brakujących spawów. Chcę mieć komplet, a niestety są na modelu tylko pojedyncze i na dodatek nie do końca kompletne. Teraz będę też musiał wybrać swoją wersję modelu. Od tego zależy czy i jak dorabiam uchwyty na powierzchni modelu.
  14. Tak jak to czasem bywa człowiek zapomina o najbardziej oczywistych miejscach do szukania zdjęć. Dwa walkroundy na primeportal załatwiły sprawę. w1 w2 I poszukiwane foty: zawieszenie Wniosek- Tamiya wykonała to w miarę poprawnie. Czyli brakuje jednego amortyzatora z każdej strony. Powinny być do pierwszych 3 kół jezdnych i do ostatniego. Ale możliwe, że jest to wadliwy wniosek, bo wersje (wcześniejsze od późniejszych różnią się lekko konstrukcją zawieszenia). W mojej wersji nie ma być np. kółek podtrzymujących gąski (jak na tamtych zdjęciach powyżej) Oraz okolice przedniej kratki A tego nie zauważyłem Wnioski- Jak widać wystający element jest do nawiercenia tak jak myślałem. Widać też, jak mają być przyklejone zamknięcia pokrywy. Na zdjęciach z primeportal widać wyraźnie obecność powierzchni antypoślizgowej, której tak dobrze nie widać na poprzednich dwóch walkroundach. Wniosek- mam kolejną rzecz do dorobienia. A do znawców, którzy mogliby mi zarzucić, że patrzę na zdjęcia różnych wersji tego pojazdu uspokoję tym, że na teraz uzupełniam i poprawiam rzeczy wspólne dla wszystkich wersji ;)
  15. Uzupełniłem luki pod pływakami- jeszcze będzie to szlifowane. Najpierw kawałek płytki styrenowej, potem szpachla. Zacząłem detalować tylną klapę- jeszcze sporo do poprawienia. Czyli zabawa ze zmywaczem do CA No i pierwsze blaszki na płycie górnej Ten wystający element przy kratce musiałem wyciąć i przesunąć w kierunku lewej burty o jakieś 1,5 mm. Bardzo mocno poszukuję zdjęć okolic przedniej kratki oraz zawieszenia. Mogą być też plany modelarskie. Jeśli ktokolwiek posiada/widział/wie gdzie szukać to prosiłbym o pomoc
  16. Moje modele od początku mojego istnienia na tym forum. Kolejność chronologiczna. Kliknij zdjęcie aby przejść do galerii Type 90 - Tamiya + Eduard 1:35 Jednocześnie mój pierwszy wash i pierwsze blaszki i pigmenty, werniksy oraz figurki warsztat Humvee - Tamiya + Eduard + CMK 1:35 Jednocześnie moja pierwsza żywica i pierwsze pigmenty na dużą skalę warsztat Honda Jazz - Tamiya 1:24 Jednocześnie pierwszy raz kładłem na kolorowy lakier bezbarwny werniks, wcześniej polerowałem bezpośrednio kolorowy lakier warsztat M1 Panther II - Dragon 1:35 Pierwszy raz użyte farby Gunze serii C Leopard 2A5 - Tamiya + Eduard 1:35 Pierwszy dry-brush warsztat Honda S2000 - Tamiya 1:24 warsztat Niemiecki żołnierz - Tamiya 1:16 Moja pierwsza duża figurka M1A0 Bradley - Tamiya + Eduard + Friulmodel + (jakiś producent toczonych luf) + budowa od postaw Moje pierwsze przeróbki w tak dużej skali i pierwsze elementy robione od podstaw. Jednocześnie z tym modelem pierwszy raz wystartowałem w konkursie modelarskim zajmując drugie miejsce warsztat Calsonic Impul GTR - Tamiya 1:24 Pierwszy raz kładłem bezbarwny lakier, który potem szlifowałem i polerowałem na kalki. Jednocześnie pierwszy raz lakiery nie nakładane z puszki, tylko z aerografu. Tiger I wersja wczesna - Dragon 1:35 Pierwszy raz coś z WWII i to jeszcze z niewłaściwej strony barykady "warsztat"
  17. Wprowadziłem lekką korektę poprzedniego postu- zapomniałem wcześniej zaznaczyć kilku kółek. Miałbym do Was wielką prośbę z kategorii ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Otóż poszukuję i mam problemy ze znalezieniem zdjęć kratek na przodzie przedniej płyty. Chodzi mi głównie o wszystkie wystające wokoło elementy typu np. uchwyty, zaczepy, blokady itp. To samo dotyczy zawieszenia pojazdu. Nie wiem czy rzeczywiście amortyzatory występują na zewnątrz tylko przy niektórych kołach, czy może przy wszystkich. Nie wiem też na ile długie w rzeczywistości powinny być cylinder i tłoczysko amortyzatora na wypadek gdybym się zdecydował na ich modyfikację, tak by wyglądały jak walce, a nie półwalce. Swoją drogą Tamiya pominęła od groma uchwytów (w kształcie klocków), których jest pełno wokoło wanny i płyty górnej. [edit] jednak znalazłem jeden z dwóch elementów z otoczenia przedniej kratki
  18. Postępy na dzień wczorajszy. Zacząłem sklejać powoli do siebie podstawowe plastikowe części. W większości o siebie pasują. Niestety okazuje się, że przy przednich pływakach pojawiają się szpary- do szpachlowania. I z tego, co widzę to przypadłość wszystkich egzemplarzy- nawet na zdjęciu w instrukcji to ma szparę. Do szpachlowania poszło też łączenie tylnej płyty z wanną. Zacząłem też przygotowywać model na blaszki usuwając niepotrzebne plastikowe elementy. Na zdjęciach czerwonym kolorem zaznaczyłem miejsca po usuniętych elementach, na żółto miejsca do uzupełnienia w jakiś sposób, a na zielono swoje własne wątpliwości. Przednia prawa i lewa część górnej płyty. Przy tym elemencie na lewym do wypełnienia był też inny element usunięty. Przednia część modelu. Czymś będę musiał uzupełnić dziury pod blaszkowe obudowy lamp- są trochę krótsze niż dziura i muszą się na czymś trzymać. Nie wiem, czy trzeba nawiercać te elementy zaznaczone na zielono. Nie ma ich w moich zdjęciach Na obu bokach trochę się pobawiłem w usuwanie jednego elementu, ale nie wiem, czy nie odetnę tyłu i nie zastąpię go płytką ze styrenu Dziura pod pływakiem Brakuje mi zdjęć podwozia a szczególnie wyglądu zawieszenia Tył Tylna część górnej płyty
  19. W najbliższych dniach startuję z LVTP7A1 od Tamci o tym: Poniżej mój własny inbox: Niestety do tego modelu nie ma dedykowanych blaszek. Więc będę używał blaszek Eduarda dedykowanych do modelu w wykonaniu HobbyBoss-a. Znajdą się tam też gąski od Friulmodel w starszej wersji do Bradleya (w rzeczywistości to są dedykowane też i do tego modelu, bo są identyczne). Za wzór będą mi służyć na początek te dwie strony: strona 1 strona 2 Niedługo pierwsze postępy z pierwszych prac
  20. Jasne, za niedługo wstawię. To ta płyta nie ma w tamtym miejscu tak wyglądać? Pytam całkiem poważnie- sądząc po podnoszących się bokach płyty byłem pewien, że to tam ma tak odstawać. Wyszedłem z założenia, że jeśli to jest "staro-niemiecki" złom, według niektórych mocno rdzewiejący to zapasowe odcinki gąsienic mają zrobioną "żywą rdzę". Jako, że jak pisałem w warsztacie (i patrząc po moich innych wypowiedziach) jestem antyfanem pojazdów z WWII (a szczególnie tych nazistowskich) to ja tego nie wiedziałem. Ale przyjmuję do wiadomości. Jeśli kiedykolwiek w przyszłości zdarzy mi się sklejać ponownie ten złom to będę o tym pamiętał. Co do staranności- z jakiś dziwnych powodów model mnie denerwował (że sobie leży nie zrobiony w moim domu) i robiłem go na zasadzie "byle szybko". Swoją drogą najpewniej po weekendzie zmieni on swoje miejsce zamieszkania, bo denerwuje mnie, że mi w domu stoi sklejony "Niemiec" z WWII.
  21. Koniec kliknij zdjęcie, aby przejść do galerii
  22. Finito "Warsztat" jeśli tak to można nazwać. Zrobiony prosto z pudła. Kalkomanie z bocznymi krzyżami i tylnym słonikiem uległy uszkodzeniu, więc ich nie ma. W sumie to nie jestem specjalistą od WWII i poprawność historyczną tego modelu pominąłem. Zrobiłem go tak, jak mi się podobało ;) Wiem, że pewnie większość znawców Tygrysów mnie zjedzie za tonę uchybień i brak kosmicznej ilości obić na modelu. foty- miłego oglądania
  23. Czyżby kolejny raz umarł świetnie zapowiadający się model? :(
  24. Trochę mnie nie było, niewiele podłubałem: Narazie sklejone podwozie w większości, zaczęty tył i płyta górna. Fajny jest ten patent z fragmentami silnika, co by był widoczny przy odchylonych klapach. Mi się podoba i tak go zrobię. Jakoś będę musiał te klapy tak umocować aby się ładnie otwierały i nie wpadały do środka. Trochę mnie zastanawia dlaczego wszyscy tak Dragona wychwalają. sporo 'mostków' do usunięcia. Łącznie z punktami wlewowymi, które są dla mnie bez sensu. No i niby dużo części i duża dokładność. Ale można to było zrobić prościej i lepiej... Słowem za duże rozdrobnienie.
  25. Cóż tu dużo mówić.... Na dzień dzisiejszy mi się podoba. Dajesz radę jak zwykle zresztą. A, że tematyka mało popularna to komentarzy mało. Jakbyś kleił Tygrysy "jak wszyscy" (ostatnio i ja zacząłem- ale go nie kupowałem) to byś miał pełno komentarzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.