-
Liczba zawartości
385 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez maciekw
-
Przykurzyłem model, zmatowiłem i utrwaliłem pigmenty. Niestety dość mocno mi wcięło kurzenie (jest odrobinę widoczne), ale przynajmniej wszystko ma właściwą matowość Tak to wygląda na dziś: Możliwe, że dzisiaj jeszcze zrobię jeszcze raz kurzenie. Można powiedzieć, że tak będzie wyglądać wersja finalna [edit] Możliwe, że powstanie też prosta podstawka... Pożyjemy, zobaczymy.
-
Dobrze Ci idzie. Podoba mi się dbałość o detale. Ja tylko ciągle czekam na dokończenie kilku innych Twoich relacji. Bo leżą gdzieś w odmętach forum w stanie mocno zaawansowanym i czekają ;) Mam nadzieję, że i tej relacji nie spotka to samo.
-
Niewiele ostatnio działałem przy modeliku. Zdążył się więc trochę przykurzyć. Jednak na szczęście niewiele zostało do zrobienia- przykurzenie (ale pigmentami) i zmatowienie. Olejami już "oberwał" i jest trochę przybrudzony na podwoziu. A tak to wygląda na dzisiaj:
-
Flock dziwnie wyszedł na zdjęciach i wiem dlaczego. Będę musiał zrobić nowe zdjęcia, bo na żywo wygląda zupełnie inaczej.
-
Delikatny wash + rozjaśnianie krawędzi. Teraz czekanie aż całkiem wyschnie, półmat, dalsza zabawa olejami i na koniec pigmenty. Już widać koniec, że tak powiem Niestety będę musiał wcześniej pozdejmować te wszystkie farfocle z waty, co mi się przykleiły :(
-
Ja bym go do kreta nie wrzucał. Podoba mi się tak, jak jest. A na przyszłość. Jeśli koniecznie chcesz czyścić model, a nie był malowany lakierami (np. gunze seria c) to polecam cleanlux. Nie narusza blaszek i podkładu. Czyści samą farbę (emalię akrylową i olejną)
-
Pomalowałem detale. Położyłem kalki. Całość pokryłem clearem gunze. W chwili obecnej mam doskonałą bazę pod wszelkiego typu dalsze prace malarskie
-
Niewielki postępy. Pomalowałem kastę, zaciemniłem linie i położyłem clear. Teraz się utwardza. Nie wiem dlaczego, ale samoczynnie pękł mi słupek przy przedniej szybie. I to w momencie, kiedy wszystko sobie grzecznie leżało. Na szczęście mam rozwiązanie. Cały słupek będzie czarny. Jak na tym zdjęciu (źródło internet): A tak to wygląda: Z wnętrzem: I samo wnętrze (złożone na sucho): I podwozie (w trakcie malowania, złożone na sucho):
-
Małe pytanie techniczne. Ktoś wie może, jaki jest czas utwardzania się clearu Tamiya (spray)? Chciałbym zrobić szlifowanie przed końcem swoich ferii, bo niestety przez dłuższy czas może mnie potem w domu nie być. A model będzie 'stał'. Zawsze czekałem około tygodnia/dwóch. Ale może on jest w pełni twardy po 2 dniach?
-
Znalazłem to zdjęcie A farby to gunze, dedykowane kolory (z serii NATO). Co myślicie o oznaczeniach tego egzemplarza? Jak dobrze pójdzie, to dzisiaj położę kalki i dokończę malowanie detali
-
Popryskałem model wielokolorową perfumą. Czarny się trochę błyszczy, ale dojdą jeszcze szczegóły, wash, kalki, pigmenty, mat/półmat, inne 'głupoty' (kolejność wymieniania przypadkowa). W jednym miejscu farba lekko odprysnęła, ale to na blaszce i łatwo poprawić. Chyba całkiem sprawnie mi idzie- patrząc na moje poprzednie modele
-
Dawno mnie nie było. I nie miałem też czasu na modele :/ Dzisiaj pomalowałem do końca zielonym:
-
Ostatecznie nie byłem zadowolony z efektu i ze względu na kilka zacieków, które się zrobiło podczas kładzenia clearu oraz głęboko zatopione widoczne pyłki kasta poszła się myć.
-
Ono nie będzie malowane z ręki. Użyję jak zwykle w takich sytuacjach blue tacka, z którego porobię wałeczki do maskowania.
-
Pomalowałem linie na czarno i spodobało mi się więc w międzyczasie (po zdjęciach) psiknąłem pierwszą warstwą clearu Ten czerwony trochę mi nie wyszedł, ale papierek w rękę i lekko się to malowanie poprawi.
-
Jasne, pokażę jak to się robi Gdzieś widziałem zdjęcie z odchylonymi bocznymi częściami (panelami?). Ale jakoś nie mogę znaleźć tego zdjęcia. Ale myślę, że te mogą rozwiać wątpliwości. [/img]http://i13.photobucket.com/albums/a251/RIPper_SVK/afvs/leopard%202/leopard-2a5_turret_construction_12.jpg[/img] BTW. Ciekawe są te wersje (przy okazji znalezione) Przy okazji trochę pomalowałem. Jeszcze trzeba tu i tam lekko poprawić, ale wszystko zaczyna nabierać kształtu, a może raczej koloru ;) Mam nadzieję, że już za tydzień zaprezentuję dalszą część malowania. Pozdrawiam Maciek
-
A nie zrobiłem tego jeszcze? Nie? No cóż jakoś zapomniało mi się napisać. Farba to biała perła od tamci, w sprayu. Chyba spróbuję dzisiaj pomalować linie podziału na czano. Na wszelki wypadek zrobię o za pomocą zwykłych plakatówek. Jak będzie źle wyglądać łatwo zmyć w wodzie z odrobiną płynu do mycia naczyń.
-
Pomalowałem wszystko podkładem. Następnie większość czarnym matem. Niestety z braku farby nie wszystko. Zastanawiam się, czy nie zrobiłem zbyt długich lin. Ale takie mi się podobają. Gąsienic ostatecznie nie wymieniam. Plastikowe nie przyszły na czas- zrezygnowałem z zamówienia.
-
Pomalowałem kastę, lusterka i podwozie bazowym kolorem. Teraz czekam, aż trochę ta farba się utwardzi i kładę clear. Ale zastanawiam się, czy (i jakim kolorem) zaczernić linie podziału. Wydaje mi się, że bez zaczernienie będzie wyglądać jak zabawka, ale z drugiej strony boję się używać czarnego koloru z tego samego powodu. Gdzieś na forum zresztą widziałem, że malowanie linii czarnym przy białej kaście to pomyłka (marnie to wyglądało). Pomalowałem też drobnicę podkładem, a niektóre częsci czarnym matem. Niestety nie wszystkie, niektórych zapomniałem, a poza tym farba mi się skończyła :/
-
Trochę pomogę przy zamieszczaniu zdjęć. Teraz jest dużo lepiej
-
Małe pytanie. Jak sądzicie. Robić podwozie całe czarne (z wyjątkiem wydechu itp.), czy może zgodnie z instrukcją (i tak jak robił koksik750) pomalować na kolor nadwozia, a niektóre elementy w czarnych kolorkach oraz wydech wiadomo w jakich barwach. Jakoś średnio mi się widzi białe podwozie... Ale fotele będą czerwone, jeszcze tylko nie wiem, jaki to będzie odcień czerwieni.... To zdjęcie mnie przekonało do takiej kolorystyki (źródło internet) Na koniec pytanie do najlepszych. Z czego robicie pasy bezpieczeństwa, że na zdjęciach mają taką samą fakturę , jak oryginały?
-
Całkiem nieźle. Chciałem napisać, że trochę topornie wyglądają niektóre elementy, ale przypomniałem sobie, że to 1:72 i do tego Trumpeter. Trochę mnie tylko zastanawiają grudki farby w niektórych miejscach (szczególnie wnętrze). Malowany pędzlem? Z tyłu przy opuszczonym wejściu (rampie, czy jak to się nazywało) jest trochę niedokładnie wykonany wash, ale to łatwo poprawić. Wielki szacun za blacharkę wnętrza. Ja bym raczej nie był w stanie wykonać czegoś takiego w tej skali.
-
No i zakupy zrobione. Kto zgadnie jaki kolor kupiłem? Tak zgadliście... białą perłę. Ładnie się prezentuje. Jutro zdjęcia, mimo, iż dopiero pierwsza próba warstwa .
-
Dobrze Ci to idzie. Ale jednak myślałem o innym uchwycie. O uchwycie do pojemnika do którego się wkłada skrzynkę na amunicję. Chyba za jakiś czas zrobię jednak jeszcze raz tego dziwaka, ale tym razem w malowaniu zimowym.
-
Witam. Pomalowałem w międzyczasie kastę podkładem. Wygląda całkiem fajnie. Co do kolorystyki to z jednej strony biały bardzo by pasował do tego modelu. Ale z drugiej chciałbym mieć czerwone fotele. Więc białego nie będzie. Chyba jednak zdecyduję się na czarny, może żółty. Części wycięte i gotowe do malowania. Oczywiście wszystko zamontowane na patyczakach, jakby ktoś miał wątpliwości. Zastosuję fabryczne felgi. Tak wyglądałyby z fabrycznymi tarczami. Ale myślę nad wymianą tarcz na większe. Znalezione w magazynku. Nie wiem tylko, czy nie są zbyt duże. Na koniec inbox dodatkowych elementów, które miałem wykorzystać rok temu, ale tego nie zrobiłem Jeszcze tylko okupić lakier i flock. Pozdrawiam Maciek
