MarcinL
Użytkownicy-
Liczba zawartości
216 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MarcinL
- Poprzednia
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- Dalej
-
Strona 8 z 9
-
Dokładnie jak mówisz okonek. A nazywa się Bemowo Piskie.
-
Za dwa tygodnie. Bo teraz jadę w pole i nie ma sensu zaczynać postu. Ale jak wrócę to wrzucę. I coś dla Grześka z obiecanych BWR ale to już w innym dziale oczywiście.
-
Kurcze okonek masz talent. Ja zacząłem robić Wisconsin tez Trumpka i też 1/700. Jest naprawdę fajny tyle części w takiej skali. No i dałem futra. Z malowaniem. Teraz dopiero widzę co mnie czeka jak widzę jak malujesz poszczególne nadbudówki. A ja już mam posklejane.
-
Nie dokuczaj bumar Ale szkoda bo mogliśmy mieć świetny wózek no dobrym poziomie jak na nasze możliwości. Przecież nie wszystkie brygady wyposażymy w Leopardy. No i nie wspomnę o możliwościach eksportowych. Rynek jest nasycony 72 i bardzo chętny na modernizację. Przykładem właśnie Malezja.
-
Może się chłopaki przyzwyczaili A tak serio to nie wiem jak w M1 ale w Leopardzie magazyn jest tak skonstruowany że po trafieniu w niego jest odrywany od wieży pozostawiając ją nie naruszoną. Od wieży oddziela go gródź ogniowa otwierana przez ładowniczego po naciśnięciu pedału na podłodze. Popytam jeszcze ale zdaje sie że w magazynie siedzi około 20 nabojów to całkiem sporo. Pocisk jest z magazynu przerzucony na kołyskę i dopchnięty do komory nabojowej. Widziałem tych ładowniczych to żadne byki. Standardowy czołgista 170 w kapeluszu i dają radę chłopaki. Automat masz rację szału nie robi i nie chodzi o awaryjność bo dobrze wyszkolonej załodze się nie zepsuje ale o nieszczęsne pare dziesiąt kilo ładunku w podłodze i to bardziej pod kątem min przeciwdennych. A tak realnie to po trafieniu podkalibrowym to już nie ma specjalnego znaczenia gdzie masz amunicję
-
Grzegorz ja też coś wygrzebałem i chyba na temat postaram się jeszcze odnaleźć nieco więcej. Zdjęcie nie moje ale nie znam autora mam nadzieje że się nie obrazi. To oczywiście wózek kontyngentu ukraińskiego stacjonującego swego czasu w Iraku.
-
Kurcze sorry Marcin ale ci Angole są nienormalni jak by powiedział Asterix Gall. Jest to jednak spore udziwnienie i skomplikowanie procesu ładowania moim zdaniem.
-
A tu jest troszkę jeszcze fotek w dziale aktualności http://www.10bkpanc.sow.mil.pl Mam fotki Leo ale bez kamuflażu zimowego. A tak w ogóle to latem też stosuje sie kamuflaż zmywalny tyle że piaskowy ze względu na warunki panujące na poligonie Świetoszów. W końcu ćwiczyło tam Afrika Korps swego czasu więc to chyba coś daje do myślenia. A tu szczegóły na temat AGDUSA opisane fachowo http://www.10bkpanc.sow.mil.pl/aktualnosci/78_duel.htm
-
rozkaz Grzesiu masz rację zabałaganiłem trochę temat i już sie poprawiam jest to jeden z elementów systemu AGDUS. Wiązka lasera wysyłana przez głowicę zamontowaną w lufie trafia w wóz "przeciwnika" i powoduje wyświetlenie na pulpicie dowódcy gdzie został "trafiony" a na wieży nieszczęśnika zapala sie kogut. Wóz jest wyłaczony z walki przez rozjemcę taktycznego. Dzięki temu można szkolić równocześnie cały pododdział. Jedna kompania natarcie druga obrona i zabawa na maksa. Niemcy mają jeszcze do tego całe wsparcie w postaci odpowiednio przygotowanych ośrodków szkolenia gdzie wszyskie wozy są monitorowane przez kierownika cwiczenia, jest liczony czas na remont uszkodzonego wozu i wymianę załogi. Fuul wypas. U nas jest nieśmiało wprowadzany system Czantoria ale to wszytko kuleje od nastu lat i wykuleć nie może. Tradycyjnie firma robi wszystko bez konsultacji z użytkownikiem i potem wszystko szlag trafia. A AGDUS jest szybki w montażu i wykorzystuje elementy normalnego wyposażenia wozu. Pełna symulacja. Jak chcesz więcej detali to popytam kolegów bo ja na Twardych chowany:-)
-
Nasze Leosie zimową porą. Nie wiem jak wam ale mi się one baaaardzo podobają. Zdjęcia pochodzą ze szkolenia poligonowego 1 bcz. http://www.10bkpanc.sow.mil.pl/aktualnosci1/images/003_5.jpg http://www.10bkpanc.sow.mil.pl/aktualnosci1/images/003_6.jpg http://www.10bkpanc.sow.mil.pl/aktualnosci1/images/006_3.JPG
-
A nie wiele brakowało. S1000 był w testach już w 95 roku jak się nie mylę. Podobnie jak SKO Sagema tudzieź świetne SKO produkcji RPA z kamerą TV sprzężoną z wkm NSWT. Naprawdę było na co popatrzeć. Niestety znowu polityka i beton w pewnej istytucji państwowej stanęły na przeszkodzie bardzo udanej modernizacji. Dużo ciekawszej niż np próby Słowackie. / przynajmniej moim zdaniem./ Nie wspomne o bardzo zaawansowanych pracach nad polskim SKO i nie mam tu na myśli Drawy T, która bazuje na podzespołach Meridy.
-
Marcin chodzi mi oto czy jest elementem ładunku miotającego czy całkiem osobnym
-
Marcin widać że lubujesz się w tych brytyjskich wynalazkach zaintrygowało mnie jednak jedno. Jaki jest sposób odpalania ładunku miotającego. W 72 jest możliwość odpalenia elektrycznego i awaryjnie mechanicznego. W klinie zamkowym jest zamocowana iglica i przy naciśnięciu elektrospustu przepływ prądu powoduje odpalenie ładunku miotającego. Jak klękną elektrospusty napina się ręcznie mechanizm iglicy i wtedy iglica zbija tradycyjna spłonkę w denku ładunku miotającego. Natomiast w Chieftainie pisałeś o jakiś osobnych zapłonnikach ładowanych pod ładunek miotający możesz podać więcej informacji. Acha i ten śmieszny celownik w 72 to celownik stereoskopowy w późniejszych montowano już TPDK-1 ale to już inna bajka. Pozazdrościć wiedzy
-
bumar napisał: bumar bez urazy ale co wielkiego można z robić z 72-dwójką? Ewentualnie znowu zmienili główkę śruby odsyfiacza i założyli odkamieniacz bo gąskę zrzucało. Chyba ze mówimy o wersji malezyjskiej no to inna bajka. Bo w tych dla naszej armii to to 1000 konnego silniczka nie montują jeszcze. / jak się mylę to proszę o naprowadzenie na nowinki bo mam słabość do tej puszki/.
-
[relacja] A Sherman can give you a nice... edge
MarcinL odpowiedział Dżoana → na temat → [M]Warsztat
Marcin ma racje / odnośnie malowania w detale nieśmiem wnikać bo szukam nerwowo filmu zeby obejrzeć / a po za tym podkład powinien wyrównać wszelkie różnice w rodzajach zastosowanych materiałów i chyba trzeba by psikać całościowo na wóz a potem dopiero właściwy kolorek. -
tornado przez Ciebie byłem dzisiaj o krok od zakupu takiego chromowanego potwora / nie tego samego ale też ciągnik/ cena mnie jednak trochę ostudziła bo akurat byłem po zakupach. Ale i tak nie wyszedłem z pustymi rękami kupiłem USS Wisconsin choć to nie ma kółek ale obiecałem sobie spróbować. Może w kwietniu jakieś koła pójdą dla relaksu
-
[relacja] A Sherman can give you a nice... edge
MarcinL odpowiedział Dżoana → na temat → [M]Warsztat
Spoko Marcin ale sam przyznasz, że można było tak od razu. Nie każdy siedzi tak głęboko w gąsiennicach jak Ty. / hmmmm choć teoretycznie powinienem / -
[relacja] A Sherman can give you a nice... edge
MarcinL odpowiedział Dżoana → na temat → [M]Warsztat
Marcintosh powiedział: Nie na Syrenie Sport . Nie chce psuć posta Dżoany ale czy możesz rozmawiać normalnie czy tylko podrzucać kamyczki?. -
[relacja] A Sherman can give you a nice... edge
MarcinL odpowiedział Dżoana → na temat → [M]Warsztat
Marcintosh napisał cudów nie ma na pewno się różnił ale wiesz liczy się taki filmowy bajer nie:-) A swoją drogą ciekawe czemu wszystkie Pantery i Tygrysy filmowcy robią na bazie 34 - rek No Pantere to jeszcze się nie dziwię ale Tygrysy? gizmo spoko 16tka jest zawieszona do następnego urlopu a zresztą to nie w tym dziale. -
Co tu dużo gadać są super!!!!! Nie jednego z nas bierze chętka na sklejenie czegoś tak błyszczącego i kuszącego chromem. Pisałeś kiedyś coś o spróbowaniu z pojazdami bojowymi więc może połącz przyjemne z pożytecznym i spróbuj tego
-
Model jest czadzik i dobrze, że udało się zakończyć dyskusję na temat działalnosci wojennej wszystkich formacji bo uciekło by to co najważniejsze praca - Łukasza. I zgadzam siez Piotrem Kmiecikiem. Wojna to nie je bajka i każdy ma coś za uszami oczym woli milczeć i kroczyć w glorii chwały rycerza bez skazy. A literatura modelarska oprócz wiedzy technicznej bardzo często przemyca poglądy autora na tematy historyczne nie zawsze zgodne z rzeczywistością.
-
[relacja] A Sherman can give you a nice... edge
MarcinL odpowiedział Dżoana → na temat → [M]Warsztat
Sorki, że się wcinam bo tu same znajomki ale Rudy to też czołguś mojego wieku smarkatego /zostało mi do teraz/ i jak by co to wchodzę w malowanie. Acha nie wiem czy sie zgodzicie ale Tygrys w filmie też był ładnie spreparowany. Nie licząc kół nie było sie za bardzo do czego przyczepić. Więc może i on do kompletu. -
okonek marynarzu słodkowodny co sądzisz o skali 1/700. Dużo można z takiego maleństwa wyciągnąć ? Bo to raczej chyba taka makietka jest. Widziałem kilka niedrogich Revelli w 1/700 ale szczerze mówiąc mam wątpliwości czy nie nazbyt uproszczone a budzą zainteresowanie bo to drugowojenne sławy.
-
Trochę to potrwa bo muszę fotki pyknąć ale jak zrobię to wrzucę
-
Waloryzacja własnym sumptem - propozycje
MarcinL odpowiedział Łukasz G. → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
z ust mi to wyjąłeś przypomniałem sobie właśnie o tym sącząc Tatrę.
- Poprzednia
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- Dalej
-
Strona 8 z 9
