Skocz do zawartości

MarcinL

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    216
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MarcinL

  1. No ja akurat zeszlifowałem je pilnikiem delikatnie ale gdybym wiedział że będzie tyle do poprawki to bym powycinał z ramek . Szczerze mówiąc dawno nic nie kleiłem więc ilość możliwości w zestawie Dragona po prostu mnie zaskoczyła. Ale myślę , że pozostałe gąski do jakiegoś ciekawego modelu wykorzystam.
  2. w nowym roku udało mi się popełnić gąskę sztuk jedna. Ale patent z innego forum się sprawdza i wychodzi to nawet znośnie. zostało jeszcze dokleić nakładki gumowe i będzie gites. Ale to już po malowaniu. i na specjalne żądanie Mojego Kochania zapracowany ja
  3. Zrobiłem przymiarkę ścian bocznych i zasobników i będzie gites. Miałem nadzieję popełnić gąski na jedną stronę ale niestety ogniwa wymagają obróbki więc dzisiejszy wieczór poświęcę na skrobanie. układ jezdny poskładany na maskol. Jak oczyszczę ogniwa to skleję gąskę i zacznę z druga stroną. Jakiś za nerwowy jestem bo mi się nudzi jak mam zrobić na raz kilkanaście kółek i koło setki ogniw:)
  4. MarcinL

    T-34/85

    Cóż można tylko dołączyć do ogólnych "achów" i "ochów". Jak pokazał autor nie musi być tony rdzy żeby wózek wygląd atrakcyjnie. Wybaczcie to nudne napiętnowanie "rdzewiaczy" ale osobiście nie lubię jak mi pancerz ruda wcina. Takie małe zboczenie zawodowe.
  5. MarcinL

    Sd.Kfz 251/17 1/35 Dragon

    Nooo i mi się widzi. Nie przesadzony z umiarem zbajerzony. Bardzo fajny. Figurka trochę statyczna ale to już detale.
  6. MarcinL

    Pz.IV HYDROSTATIK

    Model mi się osobiście podoba. Nie jest przegięty z waloryzacją. Ładnie wycieniowany. Ale figurka mi nie pasi w sensie kolorów. Chyba, że to jakaś forma kombinezonu roboczego ale nie spotkałem się.
  7. A może wydzielić jednak wątek gąsiennicowy w warsztacie. Sorki za to OT ale ja dla odmiany mogę przedstawić fotki mojego sprzętu któremu gąski za cholerę nie rdzewieją. Wychodzi na to że różnie w różnych warunkach atmosferycznych zachodzą reakcje z materiałem. Ten abrams śliczny ale skąd oni tego trupa wzięli to pojęcia nie mam bo parę widziałem i nie były tak ściorane.
  8. Sprawy gąskowe są odwiecznym tematem dyskusji modelarski Ja jednak uważam, że rdzewienie gąsek to przegina. Tak samo nie powinny być czarne i tylko przetarte. Swego czasu malowałem mieszanką czarnego i metalizera a potem przecierałem pastelami żeby trochę przykurzyć i uplastycznić. Wychodziło znośnie. Rdzy na gąsienicach nie może być bo fizycznie nie ma takiej możliwości na eksploatowanym pojeździe. Mogą być bardziej lub mniej przykurzone ale nie pordzewiałe. Jeśli chodzi o ułożenie gąsek to ja je po prostu "zszyłem" igłą z nitką , góra z dołem, w mniej widocznych miejscach i trzymało.
  9. Ściany dopasowywałem podczas przymiarek, a zegary raczej nakleję zobaczę jak mi pójdzie. Podłoga złapana punktowo jak coś to się zdemontuje. Jakbyście mieli jakieś rady co do montażu to bardzo się przydadzą bo możne pozwolą uniknąć niespodzianek. Jak w ogóle jest z montażem ścian bocznych dolnych i górnych bo powiem szczerze, że mierzyłem i nie bardzo to widzę :(
  10. Jak mam w podpisie więcej spamuję niż sam robię ale coś tam dłubnołem od momentu otwarcia pudełka. Niestety największą barierą jest czas a raczej jego brak. Jak już wniknę w problem i zbiorę trochę info. to muszę jechać do pracy albo na studia i znowu tydzień w plecy. Na chwilę obecną zrobiona jest wanna, Płyty boczne i trochę pierdółek. Szału nie ma więc i do komentowania niewiele ale coś się dzieje i postanowiłem to pokazać żeby mnie mody z konkursa nie wykopały jak widać trzeba trochę śladów po wypychaczach skasować, na razie wszystko ładnie się składa zobaczymy co dalej. Szlifuję teraz kółka i elementy zawieszenia. Jak dobrze pójdzie to jutro może potrenuje malowanie. muszę tylko jakiego browarka chlupnąć żeby mi się ręce nie trzęsły.
  11. Ładny modelik nawet bardzo. Gąski standardowo pordzewiałe na max. ale już chyba nie zobaczę takich normalnych Spróbuje sam coś wymóżdżyć ale za efekt nie ręczę bo lewy trochę do tego jestem:). Ślady stóp to kwestia dyskusyjna bo załoga ma wyćwiczone techniki wsiadania i raczej nie stawia się nóg obok siebie przy wejściu bojowym. np przy T72 i pochodnych byłby od strony działonowego i dowódcy tylko jeden ślad a kierowcy góra dwa.
  12. hmmmm oglądał to ktoś czy to link do jakiegoś vira ??
  13. Po raz kolejny się potwierdza że jakiś "inny" jestem bo mi się bardzo podoba. Malowanie w warunkach warsztatowych zawsze było dalekie od ideału i kolory się nawzajem przenikały i zapylały. Zadrapania może trochę nie realne ale nie mam takich zdjęć żeby to zobaczyć. Kto wie jak się mogły układać ślady po ammo i odłamkach.
  14. Ja tylko podtrzymuję zdanie ......może klęknąć psycha przy takim dłubaniu.... a jesli chodzi o szukanie to sprawdza się u mnie czołganie z nosem przy dywanie i podświetlanie latarką
  15. Poszukaj zdjęć w necie i mieszaj farby. materiał płowieje, pochodził z różnych partii i materiałów składowych to taka trochę wolna amerykanka ale w pewnych ogólnych ramach.
  16. MarcinL

    Mustang P51-B (ICM/1:48)

    eeee sorki. cienkim wiertełkiem nawierć otwory, delikatnie je postrzęp nożykiem, psiknij aluminium, zamaskuj maskolem, pomaluj całość modelu, zerwij maskol i delikatnie wycieniuj. Powinno zagrać.
  17. Może jednak zrezygnujesz z tej plandeki. Trochę szkoda bo wnętrze zapowiada się ciekawie.
  18. MarcinL

    Mustang P51-B (ICM/1:48)

    Kokpity w samolotach USA były malowane kolorem Green Zinc Chromate często używa się też nazwy interior green ( nie mylić z Brytyjskim interior grey-green). Co do wręg i komór podwozia nie jestem pewien ale chyba to będzie chromate yellow. Dzięki w moim wnęki będą akurat srebrne ale otwarta pokrywa km prosiła by o inne malowanie niż właśnie z reguły wykorzystywane interior green.
  19. Ja jakiś inny jestem chyba albo skrzywiony zawodowo bo mi się akurat kolory podobają, Błotko tyż fajne tylko nie powinno go być na gąskach w miejscach gdzie koła nośne śmigają. Dla odmiany bym się czepił do tych klamotów bo trochę ich za dużo jak na wóz jakby nie patrzył bojowy i po za tym co to za szmatka na wieżyczce dowódcy ??? Jakas nowa moda ściereczkowa się robi w pancerce. Ale oprócz tych moich stękań to naprawdę sympatyczna maszynka.
  20. ładna bestyjka, aż się prosi o małą obsługę bo taka " goła" wobec ilości gratów które przewozi. Mam przy okazji pytanko, bo sam powolutku składam 251kę, czy przedział kierowania był malowany na biało ??? Bo spotkałem się na kilku zdjęciach i teraz w kropce jestem bo nie wiem czy był czy po prostu ktoś psiknął w późniejszym okresie w czasie odtwarzania pojazdu.
  21. MarcinL

    KTO Rosomak

    tzw "notka" czyli znacznik do jazdy z goglami lub peryskopem noktowizyjnym. Pozwala na właściwą ocenę odległości od pojazdu poprzedzającego.
  22. Może się trochę źle wyraziłem. Pisząc bazowa miałem na myśli właśnie panzergrau prześwitujący spod DAK Gelb lub nawet w miejscach oznaczeń gdzie w ogóle był nie pokrywany.
  23. Jeszcze wracając do tych nieszczęsnych odprysków temir 2 to bardzo ładnie opisał i tak było tylko wtedy w miejscach odprysku powinna być farba bazowa i wtedy nakładana na nią piaskowa / przyznam się że nie pamiętam nazwy / i wtedy powinna być przetarta do podkładu i ewentualnie z nielicznymi odpryskami do pancerza. Farba znowu aż tak nie reaguje na temperaturę żeby się łuszczyć. Nasze nieszczęsne Honkery i Hummery też w Iraku są już trochę i nic się im nie łuszczy. A niektóre były malowane w warunkach polowych przez amerykanów. Co, podkreślam, nie zmienia faktu że model jest bardzo ładnie wykonany.
  24. Model jest bardzo ładny "modelarsko" bo ślady eksploatacji, poniekąd świetnie wykonane i to moją ulubioną metodą, są jak dla mnie przesadzone niestety.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.