Witajcie Panowie trochę mnie nie było bo się urlopowałem - to było prawdziwe katharsis, nawet już nie palę od 14 dni papierosów .
Rekreacyjnie zakupiłem sobie dwa pojazdy w skali 1/72 w tym tego stuga. I zakochałem się w tej skali.
Zdetalowanie jak na 72 jest doskonałe moim zdaniem stug ten przebija tamiyowską 48. Jest to klon Smart Kita w 1/35 tylko bez wnętrza. Sklejalnosć klocki lego, nie użyłem grama szpachli. W sobotę wieczorem dałem podkład vallejo szary, a w niedzielę rano pobawiłem się w mój pierwszy color modulation. W obecnym stanie - zdjęcia aktualne - pojazd nałożone ma już pierwsze filtry i kalki. Jest polakierowany i czeka go washowanie oraz kolejne działania niszcząco brudzące. Tym razem stug nie będzie sponiewierany jak Tygrys zimowy choć kto wie ;)