Skocz do zawartości

Leszek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    101
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Leszek

  1. Jeszcze jedno zastosowanie ekspresowego druku FDM. Szablony do malowania kòł. Da się drukować płaszczyzny ok. 0,5 mm wiec precyzyjne maski do malowania można zrobić. Nawet na lekko wypukłych powierzchniach.
  2. Każdy ma swoje teorie, ja czasami drukuje nawet wstępniaki bez zaprojektowanych szczegółów, żeby potem nie poprawiać projektu dwa razy. Zwłaszcza części współpracujące
  3. Szybki druk próbny, niesprawdzone parametry, inny materiał niż docelowy. Linie podziałów szalunków będą doprojektowane bo są w tym obiekcie bardzo dobrze widoczne na zdjęciach zeskalowanych do skali modelu. Fakture betonu trzeba czymś zrobic np. betonem AMiga
  4. Następny projekt do wydruku. Regelbau 262. Bunkier słynny z dwòch powodòw. Kręcono w nim kultową scenę z The Longest Day jak major Pluskat zauważa inwazję. Drugi to, że to był pierwszy bunkier w Normandii jaki odwiedziłem Nie będę sie chwalił ale to najlepiej zaprojektowany model M262A z dostępnych projektów w necie. Na razie wydruk pròbny w 1/144 dolnej kondygnacji aby zobaczyć jak wychodzi. Docelowo będzie wydrukowany w 1/72 z innym podziałem części.
  5. Moja uwaga na koniec. Jeżeli chcecie od razu iść z grubej rury w drukowanie paneli z nitami i śrubami np. 1mm i mniej to nie macie wyjścia i oczywiście kupujcie SLA. Ale wszyscy, którzy chwalą się rezultatami rzadko pokazują, że maja warsztat z wentylacją, pracują w masce, goglach, rękawicach nitrylowych i gumowym fartuchu, kanistrów z żywicą i rozpuszczalnikami. Chodzeniem na palcach bo żywica faluje oraz czasem od pomysłu do przemysłu. Pamiętajcie też o +30kg stole antywibracyjnym bo ja taki sobie zespawałem nawet do mojej FDM. Łatwość stosowania FDM jest po prostu niesamowita. Po prostu coś tam dłubiesz, potrzeba 10 szt płytki 6,5x8,3x1,7 bo fabryczne sa za małe, to od włączenia laptopa do wydrukowania i przyklejenia w modelu jest 15 minut bez wstawania do biurka w pokoju i to popijając kawę w międzyczasie. Wydrukowane detale lekko nie pasują? Pech. Za 10 minut masz następne klejone zwykłym klejem do PS. Z pewnością dojdę kiedyś do zakupu SLA tym bardziej, że mam wszystkie możliwości techniczne. Ale na razie przyklejenie 20 śrub uciętych z pręta PS do wydruku FDM nie przekracza mojej cierpliwości Kupując drukarke FDM upewnijcie się tylko czy w opcji jest dysza 0,2mm ale jeżeli macie już tylko z 0,4 to też dużo można zrobić. Aż nie wierze w to, że tak mało ludzi chwali sie udziałem druku 3d, zwłaszcza FDM w redukcji. Słaba popularność, mam wrażenie, ogólnie druku 3d w redukcji wynika chyba bardziej z obawy radzenia sobie z projektowaniem ale teraz w technikach i polibudach to chyba zajęcia obowiązkowe
  6. Jest oczywiste, że SLA są niepownywanie szczegółowsze ale nie należy skreślać drukarek FDM. Na zdjęciu wieża Sperry do wczesnego B17E. Do tego bedzie potrzebny solidny dzwigar skrzydła, ktory akurat lepiej wyjdzie z FDM. Wieża i tak jest lepsza i poprawna merytorycznie od tej sprzedawanej przez Kora Model. Na razie jest wydrukowana w lowres, ale po wydrukowaniu w hires i lekkim tuningu będzie spoko wiec nie skreślajcie FDM w redukcji.
  7. Pisałeś sporo o aspektach obsługi druku SLA, ktore nie są łatwe. Jesli interesujące mnie detale można zrobić na FDM to w czym problem? Po co sie męczyć z SLA jeżeli detale typu fortyfikacje, osłona przekladni do Shermana, ringi km do Lcvp, podłoga sterówki, wręgi, osprzęt itp. wyjdą swietnie. I to właśnie chce przekazać. Zanim kupicie wychwalane dla modelarzy SLA pomyślcie dwa razy co naprawde rzeźbicie. Bo ja zestaw printer i myjka do SLA miałem juz w koszyku.
  8. Czy napisalem, ze drukuje cale modele. Nie i nie mam zamiaru. Znasz podstawową zasadę marketingu? Klient ma być zadowolony. Ja jestem.
  9. Paradoksalnie decyzję o zakupie FDM podjąłem właśnie też na podstawie opisywanych Twoich doświadczeń z SLA i po pierwszych projektach polecam każdemu kto bawi się w większe modele aby zaczął od FDM a SLA zostawił sobie na deser. Gdzieś na forum sa zdjęcia PTSM 1/35 w zywicy. Szczerze mówiąc szału nima. Bez problemu drukowalem elementy 0,5mm, z PLA, sa solidne, dobrze się kleją i nie kruszą się. Bede teraz pracował nad tematem gdzie trzeba wywiercić ok. 200 prezyzyjnych otworów. Zrobię to drukując szablony z twardego tworzywa. Z żywicy sie nie da. Podobnie różne wzmocnienia, żebra, dzwigary. Robiłem LCVP 1/35 gdzie kilka rzeczy pominąłem bo juz nie chciało mi się piłować plastiku To nie jest dyskusja o wyższości świąt tylko pokazaniu zastanawiającym się kierunku, który jest moim zdaniem naprawdę dobry w wielu aspektach a tu na forum pomijany.
  10. Przeglądam fora pod kątem uzytkowania drukarek 3d w modelarstwie mam wrażenie, że każdy, kto sie tym zajął uzywa drukarki na żywice SLA. Albo wszyscy maja FDMy tylko sie nie chwalą Może to będą oczywiste oczywistości ale wszystkim, którzy jeszcze nie zaczeli bawic sie drukiem 3d przypominam, że istnieją też drukarki na „nitke” FDM. Wiadomo, że jeżeli chodzi o dokladność to nie ma porównania i lufy .50tki z otworami się nie wydrukuje ale koło do Shermana już tak. Do szeregu zastosowań latwość operowania jest oczywista. Cala operacja przypomina drukowanie tekstu na laserówce. Piszemy, ładujemy papier, naciskamy print i jedziemy. Dwa tygodnie postoju? Nie ma problemu, print i jedziemy. Drukarka moze stać na biurku obok laptopa. Typowa drukarka ma pole wydruku 10x10x10 cali co umozliwia wydruk np. kadluba kutra torpedowego 1/72, domkow do dioram, mebli itp. Wydruki są dostępne od razu, nie krzywią się, Moja drukarka ma głowice 0,2mm co daje do podstawowych zastosowań calkiem dobrą dokladność. Zwykle drukuję na razie jednak na 0,4. W moich ostatnich modelach Takom wieże Hood i Bismarck druk 3d pozwolił popchnąć dalej prace. Na zdjęciach przykłady wstępnego wydruku burty i szkieletu tylnej przegrody komory bombowej w B-17E Academy. Głowica 0,4. Na moim poziomie modelarskim jest to duży postęp. Widzę nawet przewagę do blaszek bo jest bardziej 3d. Drugie to osprzęt pokładu do wieży Hood. Wentylatory tylko wymagają uzupełnienia o siatki na wlotach.
  11. Lece głównie z ipada i do PL znaków nie mam ręki ale powoli przestawiam sie na laptopa wiec może będzie łatwiej
  12. Wszystkie grube detale sa wykonane i sklejone lub zmontowane probnie. Wieza jest imponujaca. Ale mi juz chodzi po glowie nastepny projekt. Wieza Takom 1/72 B Scharnhorsta przerobiona na wieze A Grafa Spee Sciane przekroju zastapilem wyposazeniem czesci pomieszczen za barbeta. 5. Zatrzask blokujacy armate w polozeniach minus, zero, ladowanie, max 6. Nowe peryskopy 7. Korekta wielkosci otworu w pancerzu 8. Wnetrze zamiast sciany Opancerzenie wewnetrzne. Dwie sprawy zostaja jeszcze do ustalenia, polozenia wlazu ewakuacyjnego w nawisie wiezy. Jedyne znane zdjecie pokazuje zupelnie cos innego niz projekty. Dobre kierunkowo zdjecie jest z wraku ale malo czytelne. Drugie to ksztalt kolnierza otworu w pancerzu czolowym do mocowania fartucha lufy. Ze zdjec wydaje sie, ze szerokosc kolnierza jest rozna w roznych miejscach.
  13. Postep wprawdzie niewielki ale cale wyposazenie wiezy wydrukowane i przygotowane do sklejenia. Wprawdzie do zrobienia ukladu podnoszenia zachecilo mnie istnienie lawet w modelu to i tak prawie wszystko trzeba bylo zaprojektowac od zera.
  14. Hood nie jest jednak stracony bo wlasnie wyprodukowalem testowy wentylator do sprawdzenia wydruku i klejenia. Bo to wlasnie brak wentylatorow blokowal ten temat.
  15. Poniewaz specjalizuje sie w porzuconych, czesto daleko zaawansowanych, projektach to po porzuceniu wiezy Orland 10%, wiezy Hood 90%, wzialem sie za nastepnego kandydata do porzucenia. Wieza Bismarck Takom 5012. Obecnie model praktycznie nie do kupienia. W przeciwienstwie do beznadziejnego modelu wiezy Hooda, w ktorym praktycznie caly osprzet zewnetrzny i troche ksztalt byl do zmiany https://modelwork.pl/topic/55321-takom-5020-hms-hood-1542-mk1-gun-turret-b/ tutaj ogolnie jest niezle i praktycznie mozna robic prawie z pudelka. Projektantowi tylko kawa sie wylala na rysunek w miejscu z wymiarem wysokosci osi luf Zeby jednak utrudnic sobie sprawe wyreserczowalem , ze Bismarck plywal glownie bez oslon przeciwpodmuchowych dzial. Model ma loza dzial i osie podnoszenia wiec postanowilem to wykorzystac. Aby to zrealizowac trzeba -odtworzyc odzamkowa czesc lufy -obnizyc mocowania dzial ok.3mm -powiekszyc ok.2mm w dol otwor na lufe w czolowej plycie pancernej -opilowac krawedzie otworow ze zbednych czesci -dodac oslony dzial w wiezy widoczne z wewnatrz -dorobic zatrzaski do blokowania luf w polozeniu dol, gora, zero, ladowanie Z zewnetrznego wyposazenia zostaja tylko drobiazgi -otwor na okular peryskopow -wlaz pod nawisem wiezy -klapy zrzutni ladunkow prochowych tez pod nawisem wiezy (nie ma zdjec ale lokalizacja i gabaryty sa znane wiec cos sie zaimprowizuje) -wieza powinna miec tez linie podzialu miedzy plytami pancernymi (nie na naroznikach) ale nie znalazlem zdjecia zeby byly widoczne 1. usunac krawedzie otworu w pancerzu 2. powiekszyc otwor o 2mm 3. wykonac otwor na okular peryskopu 4. obnizyc mocowania czopow dziala o 3mm 5. nowy detal zastepujacy mocowania czopow i dodajacy czesc oslon pancernych wewnatrz wiezy 6. wyciete czesci loza dziala 7. poszerzona oslona dziala do 21mm 8. nowa czesc lufy 9. czesc lufy do usuniecia 10. wlaz 11. klapy zrzutowe ladunkow prochowych 12. oslony wewnatrz wiezy
  16. Na ebay masz f-111a hase 2441 bez problemu
  17. Doktoratu z wentylacji c.d. Biorac za wzor rysunek z http://www.hmshood.org.uk/hoodtoday/models/takom/takom72.htm przeanalizowalem jeszcze raz zdjecia a rezultat finalny, jak sadze, ponizej. Stopien barbety juz obciety a wysokosc odtworzona. Kanaly wentylacyjne przy osi barbety prostopadle do osi. Reszta promieniowo. (edit) Wysokosc kanalow niskich 47mm, wysokich 57mm. Jeszcze tylko trzeba wyprodukowac 20 uchwytow kanalow do barbety. Potem zostanie zbudowanie od zera falochronow i wentylatorow “grzybkowych” i mozna bedzie skladac do kupy W sumie to niewiele brakuje do zbudowania takiej wiezy od zera.
  18. W koncu dojechalem prawie do konca z dodatkami do wiezy 1. Oslony dalmierza 2. Nowa oslona czola dalmierza 3. Peryskop (wydaje sie, ze jest to zdejmowana oslona, na zdjeciach niektorych widac cienki slupek malowany na czarno) 4. Oslona celownika jeszcze bez oslon wiatrowych (ta z modelu jest od czapy) 5. Oslona peryskopu 6. Oslona wysuwanej muszki celownika 7. Brakujace sruby 8. Blacha do czegostam 9. Uchwyty do linek 10. Otwory peryskopow 11. Uzupelnienie oslon brezentowych 12. Uzupelnienie mocowania oslon Brakuje wklejenia drabiny miedzy lufami, pokryw wizjerow dalmierza i jeszcze zrobienia od zera oslon celownika (4). Wieza obcieta o 2mm. Orginalne dno opilowane i wklejone do srodka. 1. Dno wiezy nowe 2. Dystans udajacy uszczelnienie pierscienia (zrobiony z plyty 1 ale wydaje sie powinien byc z 0.7) 3. Dodatkowe opancerzenie nawisu wiezy (podobnie raczej z 0,5) 4. Wlaz - lokalizacja wg rysunkow ale klamka i sruby moja fantazja 5. Brakujace czesci kanalow wentylacji 6. Pogrubienie pancerza przy wizjerach
  19. http://www.hmshood.org.uk/hoodtoday/models/takom/takom72.htm Doskonala merytoryczna analiza. Nie do konca ze wszystkim sie zgadzam ale mi tez pare drobiazgow umknelo. Moje uzupelnienia do punktow Hood did NOT have such a lip around any of her four main turrets! - na kilku zdjeciach widac wyraznie oslone przejscia sciana/poklad na wiezy B i X - poklad jest w rzeczywistosci pochylony pod niewielkim katem i wypukly w przekroju. Zrobienie tego moze byc ciekawe. In reality, the vents around Hood's "B" barbette varied in appearance - Uklad kanalow wentylacyjnych jest raczej inny niz na rysunku. Rysunek mogl byc z dokumentacji projektowe. Wykonawczo bylo inaczej. Pozycje na rysunku sa ok ale wymiary kanalow napewno nie. (edit) Jednak ponowne przekopanie zdjec pod katem zgodnosci z rysunkiem daje troche inny rezultat niz moje badania. Trzeba bazowac na rysunku. Turret/Gun House Director - The large "wing-like" structure - Skrzydla dalmierza sa wyraznie trapezowe w rzucie z gory Reszta jest Ok.
  20. Cd. Tym razem doktorat z kanalow wentylacyjnych. Tu sie kompletnie nic nie zgadza o czym nizej. Kanaly barbety od dziobu sa tylko dwa typ B z modelu (w modelu 4 szt. A i B), wysokosc pasuje. Do poprawy poziomy mocowan i skos na dole Kanaly od rufy tez nic nie pasuje. Na rysunku orginalny widok przed poprawkami i wymiary do poprawy. Jeden kanal do dorobienia. Wydaje sie, ze glebokosc kanalow jest rozna, ale z zdjec trudno ocenic proporcje. Rozstaw probny kanalow. Wydaje sie, ze kanaly D C F sa symetryczne. E i C2 ustawione jak na rysunku. Wymiary sa mierzone na barbecie, odsuniete dla czytelnosci. Dol barbety czeka na wytoczenie.
  21. Teorie sa rozne. Fakty sa takie, ze wybuch mial inny charakter niz np. eksplozja Barhama. Bardziej jak wybuch ladunkow prochowych. Osobiscie stawiam na niedoszkolona zaloge i oficerow artylerii, ktorzy przygotowujac rufowe wieze do otwarcia ognia pootwierali sluzy podawania ladunkow. Wypadek bardziej niz przypadkowe trafienie i bum. Prawdy sie nigdy nie dowiemy. Dzieki za zauwazenie mojej rzezby. A w calosci bedzie wygladac mniej wiecej tak.
  22. Po chwilowym odlozeniu na polke projektu wiezy baterii Gneisenau/Orland postanowilem zrobic cos “latwiejszego” z tej branzy. Akurat Takom wydal kultowa brytyjska wieza B.L.15, tu jako wieza “B” pancernika HMS Hood. Byc moze z tej wiezy padla ostatnia salwa do Bismarcka, kiedy to fatalnie dowodzony Hood wylecial w powietrze, tak naprawde, z nieznanych przyczyn. No, patrze, swietny model, latwizna. Ale juz wstepny reserch pokazal, ze sporo roboty jednak sporo bedzie. Takom chyba jako wzor wzial publikacje Kagero, w ktorej akurat plany wiezy sa troche od czapy. Wieza bedzie zrobiona w wersji z konca lat 30tych z okresu sluzby na Morzu Srodziemnym. W modelu jest tez wyrzutnia p.plot. UP, z ktora mozna zrobic wersje z dnia zatopienia. Poniewaz oslony dalmierza trzeba robic prawie od zera wiec tym samym nakladem pracy mozna zrobic tez wersje z lat 20 tych po zbudowaniu. Poprawki: - dach wiezy w rzucie z przodu powinien byc lekko dwuspadowy a nie polkolisty, w zasadzie nie do latwego poprawienia, nie warto robic - caly dalmierz powinien byc ok. 2mm przesumiety do przodu, nie robilem ale jest jeszcze szansa - oslona dalmierza przednia polkolista czesc zostala obcieta i zastapiona plaska plyta, w rzucie z gory ksztalt pancerza tez poprawilem - oslony boczne (skrzydla) dalmierza nie maja nic wspolnego z orginalem, sciany boczne i ksztalt rzutu z gory zrobiony od nowa - wlaz do wiezy, dodatkowe wizjery zrobilem od zera - oslona celownika do zrobienia od zera, ksztalt i lokalizacja bledne - osie luf dzial i mocowania oslony przeciwpodmuchowej poszly ok. 2mm nizej - dol wiezy obcialem o ok. 2mm - dorobilem nowa podloge wiezy =1mm, ktora jest w orginale dobrze widoczna z boku. Na niej stoja w orginale sciany wiezy - pierscien dystansowy miedzy wieza a barbeta =1 - dodatkowy pancerz od dolu w nawisie wiezy =1 - wlaz do wiezy od dolu w nawisie - otwory w przedniej scianie do peryskopow zaslepilem i zrobilem nowe - w srodku pancerz pogrubiony przy otworach - nowe linie podzialu plyt pancernych z przodu i z boku wiezy. Mozna tez nie robic bo pewnie byly czyms zaklejane i na zdjeciach slabo widoczne - deskowanie pokladu do przeciagniecia, do krawedzi barbety - falochrony do zrobienia od zera - wentylatory i osprzet pokladowy wymagaja dalszych “badan” np. wentylatory (czesci C11, C12) powinny byc dwa w tym jeden dla wersji wiezy z wyrzutnia UP powinien miec ok. 55mm wysokosci (ma 15), srednica tez niewlasciwa - przejscie barbety w poklad powinno byc zupelnie inne. Trzeba odciac i wytoczyc nowe albo cala barbete Zastanawiam sie jeszcze, patrzac na to, ze wieza jest fajnie przysadzista z lufami nisko zawieszonymi, czy nie zrobic wersji wiezy “A”. Trzeba tylko obciac barbete, zaslepic skosy nawisu wiezy i zmienic ksztal skrzydel dalmierza (skosy z tylu). Ogolnie to designerzy Takomu chyba troche gimbaza bo wszystkie moje uwagi widac na zdjeciach nawet bez siegania do szczegolowej dokumentacji. Malowanie raczej Mr.Hobby C334 BS4800/18B21 Barley Gray, inne wersje Life Color UA633 - Royal Navy WWII Admiralty Light Grey 507C, Tamiya xf80 XF-80 Royal Light Gray Matt ale jeszcze szukam potwierdzenia. 1. Nowy pancerz czolowy dalmierza Skrzydla dalmierza 1, Wlaz 2. Dodatkowe sruby 3. Peryskop 4. Mozliwe przesuniecie dalmierza 1. Pogrubienie pancerza przy otworach 2. Wieza obcieta o 2mm, stare dno opilowane i wklejone do srodka. Bedzie naklejone nowe dno 1mm Prawidlowe(?) wymiary przejscia barbeta-poklad
  23. Powoli zbieram sie do malowania i pytanie do znawcow Us Navy. Przekopalem sie przez zdjecia PBJ i wyglada na to, ze na wielu zdjeciach insignia white na spodzie jest wyraznie ciemniejszy od znakow, napisow lub np. dokladanych uchwytow Hvar. Na zdjeciach Helcatow i samolotach w malowaniu atlantyckim takie zjawiska sa mniej widoczne. Fora zachodnie wydaje sie, ze o tym milcza. Moja teoria jest taka, ze wg niektorych zrodel PBJ schodzily z tasmy jako B25H i potem byly adaptowane. Jezeli tak to jak strzelili slabo kryjacy bialy na szary to moze byl taki efekt? Jakies slady znalazlem tylko w jednym artykule z netu „the underside colour became Insignia white which is a slightly cream white with semigloss sea blue/non-specular sea blue & intermediate blue upper sides” https://vmb613.com/june_1945.htm
  24. Wersja B-25C dostosowana do wymagan US Navy byla oznaczona PBJ-1C i odpowiednio nastepne dalej D, H, J. Mialy zwykle fabrycznie zabudowany radar i inne wypazenie nawigacyjne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.