To na przyszłość:
Odwróć arkusz z zimmeritem i przeszlifuj drobnym papierem ściernym.
Raz - odchudzisz trochę, dwa - lepiej będzie się klei trzymał i trzy - po tym zabiegu łatwo oderwiesz zbędną żywice, beż żmudnego wycinania.
Przy szlifowaniu uważaj, żeby zimmerit nie zagiął się i nie pękł.
Nie kombinuj z klejem CA, wystarczy klej do plastiku, tylko najlepiej z pędzelkiem.
Przed mazaniem klejem, sprawdzaj czy poszczególne elementy zimmeritu nie są za krótkie (zdarza się), wtedy wymocz żywicę w ciepłej wodzie (nie wrzątek) i postaraj się trochę naciągnąć.
I pamiętaj, żywiczny zimmerit to wygoda, ale bez szpachli się nie obędzie.
Pzdr