Siemka,
dawno nic nie poskładałem ale w końcu wena wróciła i udało mi się wreszcie dokończyć francuza.
Model całkiem sympatyczny w montażu choć HB stworzyło trochę Frankensteina - wyposażenie na bokach kadłuba wzięte z wczesnych wersji pojazdu (trzeba trochę poprzerabiać i podorabiać stelaże dla dodatkowych ogniw gąsek), w montażu wyszło że osłona (falochron?) przed włazem kierowcy jest za wysoka i trzeba było dorobić nową itp. Generalnie wiele rzeczy HB mógł znacznie prościej zrobić.
Gąski z gumy :( Nic się ich nie chce trzymać a przy montażu na kołach farba na nich pęka i odłazi :(
Ale dosyć marudzenia, wyszedł jak wyszedł
Jeszcze jakiś teren na podstawkę i na półkę