tak - drucik 0,05mm. Z tym, że używam dwóch: miedziany oraz molibdenowo-niklowy (kupiony za ciężkie pieniądze na serwisie aukcyjnym) molibdenowy wydaję się być nieco bardziej sztywny i sprężysty - poprzez co mniej podatny na przypadkowe wygięcie.
nie było spójności pomiędzy dachem:
system blach na bokach oraz dachu był niejako odstawiony od wieży. To próba odtworzenia takiego rozwiązania. Oczywiście można było nalepić po prostu same blaszki - wtedy szczeliny byłyby mniejsze ale ja tak nie chciałem.... rzeczywiście przerwy wyszły nieco za duże. Następnym razem wygładzę powierzchnie wieży przed montażem blach - wtedy dystanse będę nieco mniejsze...
Co do drucika to proszę podaj link na PW czy tutaj....
Co do ekranów...znam anatomię Skulskiego na pamięć i już takie wieże oklejałem blachami imitującymi ekranowanie termiczne. Czepiam się bo powinno to wyjść lepiej.Nie mówię,że jest źle tym bardziej,że jak to Ty masz w zwyczaju zamieszczasz ekstremalne makro. Po prostu dla mnie takie wieże z ekranami to tak charakterystyczny element japońskich krążowników ,że nie wyobrażam sobie w takim elemencie drogi na skróty. Zwłaszcza na skróty w Twoim wykonaniu bo jak widzę nie interesują Cię kompromisy.Może warto pokombinować z blachami i wieżami z Aoshimy bądź PitRoad ?? Zobaczę co mam w szafie i dam dziś jeszcze znać.