To ja dopiero okazałem się niebywałą bezczelnością połączoną ze zwykłym prostactwem kładąc w Bytomiu moje wypociny obok Kako
Myślę, że zaczynacie zastępować zdrowy krytycyzm niezdrową skromnością.
Należy wiedzieć co w naszej pracy jest dobre a co należy jeszcze podciągnąć. I oceniać swoje modele maksymalnie obiektywnie. A nie się certolić.
Co jest słabe w Kako.
Szorujący brzuchem po katapulcie Jack, przeskalowane "relingi" wokół kominów, i malunek, mógłby być lepszy. I póki co nie ma podstawki. No niewiele tych wad ,-))
O wadach modeli Witka nie pisze, bo zaraz mi Witek odpowie, że tak miało być ,-)).
I jest OK. Ale nie prześcigajcie się w tych fałszywych skromnościach. Skromnością to się powinien wykazać gość co wystawił RWD 8 do konkursu w Bytomiu i dostał wyróżnienie. On powinien utyskiwać na swój kiepski warsztat.
Wiesz co myślę o swojej skromności ?? ,że jest i nie jest udawana a ,że kolega nie łapie mojego poczucie humoru i zapewne dość zbliżonego poczucia humoru Grzegorza to już nie moja wina.Fajnie,że nie bawisz się kółko wzajemnej adoracji i wytykasz błędy które każdy z nas popełnia.Miałeś okazję widzieć te modele na żywo,nie skorzystałeś z tego.Nie istotne.Zawsze i na każdym forum podkreślam modele oceniamy na żywo i dotyczy to modeli ekstremalnych jak Kako jaki i zaawansowanych średniaków jak moje.Czasem w swoich osądach nie widząc modelu na żywo posuwasz się do momentu w którym stwierdzam,że albo jesteś wyrocznią albo chciał byś nią być.Na szczęście dla mnie modelarstwo to tylko odskocznia od pracy zawodowej,wyścigu szczurów itp.
Mam nadzieję,że nigdy mi na żadnym z forum nikt tego nie zepsuje jak czasem starasz się ,zapewne nieświadomie Ty. Z resztą to nie miejsce na tego typu rozważania bo zaraz nas Grzegorz pogoni...