Rozpisywać się nie bedę.Tu słowa nie oddadzą tego co model prezentuje na żywo.Należę do grona szczęśliwców którzy widzieli model a nawet z bliska dokładnie go obejrzeli. Model w każdym swoim centymetrze czy to długości,szerokości czy też wysokości deklasuje wszystko co do tej pory widziałem w skali 1/700 a widziałem dość dużo.Poziom jest zdecydowanie światowy a i nie skłamię jeśli powiem,że to właśnie świat może z modelu Grzegorza się uczyć.Uczyć inowacyjnych rozwiązań ( choćby olinowanie ) kreatywności ( własnego projektu blachy ) kosmicznej wręcz sterylności wykonania.Wszystko to w całokształcie daje nam niezwykle efektowny model na poziomie który wręcz paraliżuje.
Najbardziej mnie cieszy jeszcze jeden fakt , mianowicie : model powstał w Polsce gdzie jeszcze z 6 lat temu na żadnym z forum trudno było szukać przyzwoicie wykonanej "siedemsetki" po kilku latach mamy wreszcie model na właściwym poziomie ( najwyższym) a "konkurencji" (między innymi mej osobie ) nie pozostaje nic innego jak gonić ten poziom.W zasadzie z mojego pkt. widzenia takie Kako to błogosławieństwo nie pozwalające osiąść na laurach.
Krótko mówiąc,dzięki Grzegorzu za Kako.Gratulacje.