Jump to content

lukee82

Members
  • Posts

    222
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by lukee82

  1. Rewelacyjny jest ten "Persil" Kalki super i na tle koloru prezentują się rewelacyjnie. Dodam żartem, że nie lubię zielonego koloru ale w tym przypadku robi to naprawę robotę ?
  2. Bardzo fajnie się ogląda pomimo, że zupełnie nie mam zainteresowań związanych z koleją to jednak praca nad odwzorowaniem licznych elementów budzi podziw.
  3. Mocowania będą z blaszek z zestawu Aber'a ale samą końcówkę chyba lepiej nie zrobię ( te frędzelki były by fajne ale nie ma pomysłu jak je zrobić ). Zrobię zatem tylko od podstaw same kije a końcówkę wezmę z tego z pudła. To jeszcze doprecyzuję pytanie bo nie wiem czy pamiętasz ale wcześniej zdecydowałem się, że nie będę w tym modelu przyklejał tej listwy z tyłu na kanistry itp. Czy zatem mogę zamocować te koła zapasowe po bokach tak by wycior był w tym miejscu po środku ale przy założeniu, że nie ma tej listy z tyłu?
  4. Dzięki wielkie Krzyśku. Pracę nad podnośnikiem rozpoczęte, działam też z wyciorem .. … instrukcja Aber'a nakazuje zrobienie samemu i zastanawiam się czy samą końcówkę wycioru można zrobić lepiej czy zostawić tą od zestawowego i w zupełności wystarczy? Zrobienie go od podstaw to raz, druga kwestia to miejsce umiejscowienia go na pojeździe. Instrukcja od modelu pokazuje dwa miejsca zamocowania: Przeglądając instrukcję od modelu w poszukiwaniu dodatkowej informacji o mocowaniu wycioru zauważyłem coś co przeoczyłem wcześniej .. .. we wstępie gdzie opisane są wersje pojazdu i ich użycie na jednej z grafik ( jak i przecież na froncie pudełka ? ) jest pokazana wersja pojazdu która ma na bokach zamontowane .. .. zapasowe koła, które przecież skleiłem też na samym początku. Zapomniałem o nich zupełnie ponieważ jak teraz patrzę nie ma nic wzmianki w instrukcji o montażu ich. Owszem w ramce D znajdują się części o numerze 2 które są do zamontowania jednak instrukcja milczy w jakim wariancie czołgu były tak mocowane koła. Ponieważ ten model jak i instrukcja mają tyle błędów zanim przykleję wycior poproszę was po raz kolejny o pomoc. Czy mocowanie tych kół w tych miejscach które pokazałem powyżej będzie ok dla mojej wersji pojazdu? Skoro są już te koła w zestawie a wycior można zamontować w innym miejscu tak by jedno i drugie się zmieściło to chętnie bym tak wykonał jeśli tylko nie będzie to błąd merytoryczny.
  5. Obecnie swojego wciąż nie posiadam. Mam wprawdzie możliwość użycia jakiegoś prostego ale nigdy nie miałem styczności więc z czasem sobie coś poćwiczę a potem dopiero będę myślał o malowaniu modelu. Ten pojazd tak jak napisałem w pierwszym poście w temacie pomaluje farbami z puszki ( Tamiya podkład a potem Panzer Grey ). Nie podjął bym się malowania pędzlem bo już kiedyś testowałem na starych modelach i wyszło bardzo słabo niestety. Dlatego pędzelkiem tylko będę malował małe elementy. Polecasz olejne do malowania modelu - większe powierzchnie czy do drobnych rzeczy? Za dzieciaka w podstawówce właśnie olejnymi ( Model Master ) z kolegami malowaliśmy modele ale to nie mieliśmy o tym żadnego pojęcia i wątpię czy my je nawet jakoś rozcieńczaliśmy ( teraz już nie przypomnę sobie po tylu latach ). Natomiast pamiętam, że farby tej firmy miały ogromną paletę barw i bardzo lubiłem je ze względu na szklane, zakręcane słoiczki ?
  6. Nie miałem dziś zbyt wiele czasu na zabawę z modelem. Udało mi się przykleić drabinkę tym razem nieco w prawo. Teraz w bólach wielkich udało się wszystko zmieścić na błotniku. Przykleiłem też już podstawę pod ten klocek drewniany. Sam klocek włożony dla przypasowania i jeszcze bez metalowych elementów. Jest trochę widać poobijane drewienko co wg. mnie nie sprawia, że jest to jakoś równo idealnie ucięte. Trudno oczywiście wieczorem w sztucznym świetle oddać idealnie kolor drewna. Postaram się go dobrze sfotografować jak będzie skończony ? Sam klocek nie będę malował farbą. Na razie potestuje sobie na paru kawałkach ten zestaw z AK. Zobaczę i ocenię. Skoro już mam ten element z drewienka to nie chciał bym go malować tylko podkreślić filtrem i wash'em. Dziś pomalowałem jedną cienką warstwę filtrem do jasnego drewna, zrobię jeszcze dwie warstwy w odstępie 24 h. Potem wash. Zestaw użyję też do innych drewnianych elementów ekwipunku. Jutro powinienem mieć więcej czasu to rozpocznę już robienie samego podnośnika który nie wygląda na łatwy do zrobienia.
  7. Właśnie zastanawiałem się wczoraj jak to wyglądało i tak "na chłopski rozum" wręcz wydawało mi się, że te wszelkie elementy pewnie były dostarczane i ewentualnie dopiero później malowane dodatkowo ( w celu? żeby się nie rzucały na tle pojazdu? czy w 39-40 myślano tymi kategoriami? Pytam tutaj już z czystej ciekawości ? ). Uff kamień z serca ? Czyli jeśli nie planuje robić konkretnego pojazdu z epoki ( nie ma to sensu myślę w tym modelu z racji na spontaniczność zakupu, liczne błędy merytoryczne o których przed zakupem nie wiedziałem oraz dodatkowych kłopotach z gąskami ) to czy przy założeniu, że jest to pojazd w miarę nowy mogę zostawić klocek w kolorze drewna a tylko jego metalowe elementy pomalować na szaro lub w kolorze metalu ( bo tu jeszcze mam dylemat czy jeśli drewno niepomalowane to czy elementy metalowe malowali przed dostarczeniem do jednostek i warsztatów? ) ? Chciał bym aby ten czołg bym raczej niezniszczony co wydaje mi się dość rozsądne jako, że to mój pierwszy model. Mam trochę chemii z AK ale zdecydował bym się chyba tylko na wash czy jakiś kurz tak by pojazd nie wyglądał może jak "z salonu" ? Ewentualnie filtr który też mam z AK pod Panzer Grey ( testowałem na starym modelu i wyszło mi to średnio ) jeśli ktoś by mi powiedział dokładnie co i jak i oczywiście jeśli jest to do wykonania dla początkującego modelarza
  8. Zdecydowanie wybieram opcję z podkreślaniem elementów drewnianych w kolorze .... drewna ? Nie po to wczoraj wczułem się w rolę Gepetto i wystrugałem z drewna ten klocek - by teraz "pojechać" go jak leci Panzer Grey ? Znalazłem jeszcze takie foto od zestawu Tamiya gdzie też ten "klocek" jest pomalowany tak mniej więcej jak chciał bym aby wyglądał czyli ma podkreślone metalowe elementy i kolor drewna został w swojej barwie. Na kolor pojazdu pomaluje tylko to mocowanie przytwierdzone do czołgu na którym jest osadzony i taśmę którą jest przypięty. Oczywiście jeśli nie będzie to wielkie przekłamanie historyczne ?
  9. Dorobiłem dziś łomy. Na podstawie fotek od Krzyśka + wymiary i kształt z instrukcji z blaszek Aber'a wyszły tak: Tak wygląda na czołgu: Zapytam od razu o malowanie, instrukcja od modelu nakazuje wszystkie te metalowe elementy ekwipunku ( szakle, klucze, podnośnik, łomy ) malować farbą Metallic Grey. Zastosować się czy może lepsze efekty dają inne kolory bądź jakiś miks kolorów? Kolejnym elementem wyposażenia za który dziś się zabrałem jest podstawa podnośnika. Poszukałem zdjęć oryginalnego i natrafiłem na takie: Nie pomogło mi w tym czego nie wiedziałem czyli czy jego metalowe elementy były malowane na jakiś kolor czy też były w naturalnym? Będę chciał ten czołg zrobić raczej mało przytyrany więc chciał bym aby i ten element wyglądał w miarę na niezniszczony. Będę wdzięczny za rady z malowaniem. Z góry dzięki
  10. Nożyce finalnie skończone. Namęczyłem się z nimi trochę ponieważ zdecydowałem się zrobić je od podstaw. Wyszły tak: Jeszcze większym wyzwaniem było zmieścić je na błotniku. Wspominałem już wcześniej, że jest na nim "gęsto" i ciężko z miejscem. Niestety okazało się, że brakuje mi dosłownie paru minimetrów by zmieścić się z nożycami przed klucz … Wszystko przez to jak się okazało, że minimalnie zbyt w lewo przykleiłem drabinkę i również klucz. Zmyliła mnie instrukcja Aber'a gdzie rzut pojazdu jest pod kątem a nie myślałem, że na koniec aż każdy milimetr będzie miał znaczenie by się pomieścić z ekwipunkiem. Jak na złość powstał problem z odklejeniem drabinki gdyż klej złapał bardzo mocno. Znów ucząc się błędach... bo nie przewidziałem, że przyda mi się jakiś preparat do rozklejania musiałem delikatnie podziałać nożykiem. Miałem do wyboru czekanie do poniedziałku-wtorku na zakup w modelarskim bądź zaryzykować. Na szczęście udało się odkleić drabinkę w jednym kawałku a miałem wielkie obawy tym bardziej, że udało mi się ją zrobić ruszającą się na zawiasach Mały rzuty z góry na błotnik, drabinkę dokleję już jutro bo skutecznie zmęczyłem się psychicznie jak i wzrokowo więc nie będę się dręczył z kolejnym wyzwaniem ? Jutro dalsze działania z tym co miało być dziś ale zabrakło czasu czyli łomy. Będę mógł już chyba też zacząć z podnośnikiem bo mam już odpowiednie płytki i kawałek drewienka na podstawę. Czy można określić czasowo od kiedy czołgi w wersji Ausf. D z dodatkowymi płytami trafiały do armii? Chciałem mniej więcej już zacząć myśleć nad pojazdem pod kątem z jakiego okresu wojny mógł by być i z jakiego rejonu walk.
  11. Nic jeszcze nie działałem z włazami od czasu jak odpisałem na Twój poprzedni post. Na pewno to o czym już pisałem ( element na środku włazu ) dorobię. Finalnie jeszcze też poprawię szpachlą ,żeby wyglądało ok. Dzięki panowie za rady z nożycami i zakupami. Kończę robić nożyce i łomy.
  12. Dziś skromna wzmianka ode mnie. Pojazd zyskał z tyłu jednak płyty z wentylacją. Doszła też paczka ze sklepu z prętami i płytkami więc mogę działać z podnośnikiem, nożycami do drutu oraz tyłem pojazdu. Zacznę od nożyc które uda się chyba zrobić najszybciej. Poszukałem zdjęcia oryginalnych by jeszcze sobie porównać z tym co pokazuje Aber w instrukcji. Udało mi się znaleźć następujące foto: Czy te rączki to jest jakiś oblew z tworzywa? Wiecie może jaki to był kolor gdy były nowe? ? Instrukcja od modelu nie pomaga nakazując pomalować całe jednym kolorem. Mam jeszcze do was dwa pytania o pomoc z narzędziami. Czy możecie doradzić jakiś nożyk i pilnik do pracy z blaszkami? Sensowny nóż do elementów plastikowych też chętnie nabędę, taki gdzie potem tylko wymiana ostrza by już mieć jeden na długo. Jeśli możecie coś polecić będę wdzięczny. Oczywiście z racji, że "raczkuje" w modelarstwie niekoniecznie z najwyżej półki ale nie muszą też być ze sklepu "wszystko za 2zł" ?
  13. Witając w nowym roku wszystkiego naj dla każdego z was ? Udało mi się zamontować szakle oraz klucze do gąsienic. Musiałem się z tym trochę napocić bo strasznie "ciasno" na tym błotniku. Chyba przez fakt ,że gaśnica jest minimalnie zbyt duża względem realnej jak patrzę na fotki z epoki. Był problem by zmieścić jedno i drugie tak by zostało miejsce na nożyce do drutu. Postaram się je jutro zrobić bo są do przerobienia te od modelu w połączeniu z blaszkami. Zostanie mi jeszcze do zrobienia podstawa do podnośnika, wycior oraz te zaległe łomy ( przed weekendem dojdą mi pręty z modelarskiego ) oraz podnośnik z poprzedniego błotnika gdzie też czekam jeszcze na odpowiedniej grubości płytkę.
  14. Dzięki panowie za doradztwo Stworzyłem gaśnicę i wyszła mniej więcej tak. Dopytam jeszcze czy miała swój domyślny kolor którym powinienem ją pomalować? Na czołgu wygląda tak, nie przykleiłem jeszcze gdyż chcę przyłożyć pierw też szakle by zachować odpowiednie odległości. Jutro powinno się udać zamontować finalnie jedno i drugie.
  15. Mam problem z gaśnicą. Postanowiłem ją zrobić od podstaw ponieważ przerobienie tej załączonej w modelu to praktycznie jak robienie od zera. Zrobiłem już ogólny kształt opierając się na instrukcji z blaszek Aber'a od zestawu, który kupiłem oraz … i tutaj pojawia się właśnie mój kłopot - przeglądam wygląd na podstawie: https://www.mojehobby.pl/products/German-WWII-Fire-Extinguishers-for-AFV-Early-pattern.html oraz zerkając w instrukcję od gaśnicy w skali 1/16 https://www.mojehobby.pl/zdjecia/5/0/5/6122_3_abe16027_instruction_sheet.pdf To co jest dla mnie dylematem to jedna cześć gaśnicy, w tej w skali 1/16 jedna strona jest płaska, w tej w skali 1/35 nie - czy były różne warianty gaśnic i to właśnie te różnice? Przy tej w skali 1/35 jest napisane że wczesny wzór. Prosił bym o pomoc w uściśleniu jak powinna wyglądać gaśnica do mojej wersji Pzkpfw. IV Ausf.D. Jeśli jeszcze inaczej niż podane przeze mnie przykłady poprosił bym o jakieś poglądowe foto jeśli to możliwe. Z góry dzięki Klucz do napinania gąsienic przerobiłem i zamontowałem klamry, domknę również po pomalowaniu klucza i modelu.
  16. Twoje prace robią niesamowite wrażenie. Ten płot z tym murem wygląda ja prawdziwe zdjęcie. Rewelacja.
  17. Zrobiłem zatem taki wariant bez podstawki. Łatwo nie było z tymi trzema elementami ( reflektor, klakson, światło notek ) szczególnie przy klaksonie dorobić te dwa najcieńsze przewodziki. Nie wiedziałem też dokładnie jak z doborem grubości drucików by zachować sensowne proporcje względem załączonego przez Krzyśka rysunku. Dwa dni męczenia z przyklejeniem ale jest już wszystko na miejscu. Użyłem grubości 0.2, 0.3, 0.4 mm. Wyszło może bez fajerwerków ale cieszę się z kolejnych przerobionych elementów które trafiły na miejsce Znów kolejne opóźnienia względem planowanych prac ale nigdzie mi się nie spieszy na szczęście ?Kończę klucz do napinania i gaśnicę, może jeszcze dziś uda się dokleić.
  18. Krzyśku, zamontowałem właśnie klakson i przygotowałem już światło notek - przeglądam jeszcze sobie fotki z epoki pod kątem tej podstawy do światła i na paru mam wrażenie ,że ta podstawa nie występowała - jak na pojeździe powyżej po prawo. Podałem akurat foto które podlinkowałeś mi z wyglądu na wygląd włazów ale jeśli się nie mylę to wersja ausf.D, popraw mnie jeśli tak nie jest. Czy zatem mogę go przykleić na samej tej okrągłej podstawce która jest zawarta w zestawie blaszek? Tej prostokątnej nie załączono w modelu ani w zestawie blaszek. Jeśli bywały też pojazdy bez niej odpuścił bym sobie już zbędny detal.
  19. Zapomniałem od razu napisać na Twój post. Pamiętałem o nich ale ich rozmiar skutecznie odstraszał i zniechęcał w przyklejeniu ? Chcąc mieć je w końcu z głowy postanowiłem dziś zmierzyć się z problemem ? Oto efekt - lekko nie było, precyzja też daleka od ideału ale "są na miejscach" - mniej więcej ? Wykonałem też dziś mocowanie reflektorów na podstawie instrukcji z blaszek i podesłanych zdjęć przez Krzyśka. Same reflektory też już przykleiłem. Czas teraz wykonać i przykleić klakson. Na rysunku udostępnionym przez Krzyśka widać przewody które idą do klaksonu "i dalej" jak opisano pod obrazkiem. Dalej czyli gdzie? Patrzę w instrukcję blaszek i jedyne co jest obok to światło typu notek jak jest opisane. Spróbował bym zrobić i ten przewód ale nie wiem gdzie go poprowadzić więc będę wdzięczny za pomoc.
  20. Dzięki. Zamontowałem zatem mocowania pod zapasowe elementy gąsienic. Plastikowe ogniwka nie pasowały więc trzeba było je trochę "obrobić". Również jak przy mocowaniach ekwipunku zapięcia "pozamykam" dopiero na koniec gdy pomaluje zapinane elementy i pojazd będzie już pomalowany. Łomy również muszą poczekać na dostawę ze sklepu. Wykonam je z dwóch rodzajów prętów i domawiam taki o kwadratowym profilu. Działam zatem dalej z gaśnicą i podnośnikiem. Tutaj powinienem mieć wszystko potrzebne do zrobienia. Dopytam was przy okazji o mocowanie reflektora. Chciałem zapytać o podstawę pod reflektorem. Wcześniej Krzysiek ( meser262 ) wrzuciłeś mi takie zdjęcie jako przykład jak idzie przewód. Instrukcja Aber'a pokazuje by zamontować załączoną blaszkę o kształcie podłużnym ( część 46 na zdjęciu ). Natomiast model ma odlaną taką podstawę o kwadratowym kształcie. Będę wdzięczny za potwierdzenie jak to wykonać poprawnie.
  21. Dzięki za rady, Postaram się oczywiście zbędny nadmiar pasty wyczyścić jeśli tylko się uda. Potrzebował bym rady z jednym z elementów. Nie jestem pewny ale jak dobrze pamiętam przeglądając warsztaty innych osób z tym modelem natrafiłem na informację o tej części. Nie wiem teraz jak to na szybko odnaleźć i w jakim to było temacie zadam więc pytanie bo jak patrzę na fotkach z epoki jedne pojazdy mają ten element a inne nie posiadają. Zanim sam doszedł bym do tego od czego to było zależne szybciej pewnie uzyskam pomoc od was. Chodzi mi o część numer C 1 z modelu. Czy mam ten element montować czy nie? Jest to dla mnie istotne przy montażu mocowań do zapasowych elementów gąsek. Z góry dzięki
  22. Kształt widać - to najważniejsze. Zabieram się zatem zaraz za robienie łomów lub dwóch ( sprawdzę zaraz ten pudełkowy jak z długością i wyglądem czy nada się na coś ? ) Dziś podziałałem trochę na drugim błotniku. Połatałem niepotrzebne dziury. Zrobiłem narzędzie do gąsienic i drabinkę? ( poprawcie mnie jeśli to nie drabinka ) oraz przykleiłem mocowania do łomu. W "ferworze walki" oderwała mi się jedna mała blaszka którą mam nadzieję znajdę jutro w dzień jak nie trzeba będzie dorobić. Po zrobieniu łomów może uda się jeszcze dziś pogrzebać przy gaśnicy a jak nie to już przejdzie na dzień jutrzejszy ? W końcu dużo wolnego i można będzie więcej posiedzieć nad modelem. Przez weekend może uda się już przykleić wszystkie drobne elementy na błotnikach. Po weekendzie mógłbym zacząć już wtedy sklejać wieżę.
  23. Chyba pisałem o tym gdzieś wyżej albo miałem zamiar ale zostało tylko w głowie ? Jeśli nie pisałem to napiszę a jak tak to najwyżej jeszcze raz - przez to ,że finalnie nie podjąłem jeszcze decyzji z gąskami nie chcę jeszcze sklejać góry z dołem ( przez to też jeszcze tłumik nie jest zamocowany obejmami ). Jest tam tak mało miejsca między kołem napinającym a błotnikiem ,że wole się jeszcze wstrzymać. Dlatego z tą szparą też jeszcze nie mogę zadziałać. Na razie działam z drobnymi blaszkami na błotnikach i ekwipunkiem. Dalej będę chciał zrobić wieżę bo tam nie powinno z niczym koligować jej zrobienie. Dopiero potem wrócę finalnie do tematu gąsek. Chyba tak będzie najrozsądniej go skończyć. W zupełności wystarczą, jeśli łom wyglądał tak jak na fotkach które wrzuciłeś to … jestem w rozterce w dalszym ciągu ? Mianowicie wygląda tak jak ten który jest załączony z modelem. Teraz nie wiem czy dorobić taki sam jak ten co już mam z modelem tylko mniejszy na drugi błotnik czy zrobić tak jak jest w instrukcji od blaszek. Czy były może różne te łomy i oba warianty są dobre? Poniżej wrzucam wam jak pokazany jest w instrukcji od blaszek Aber'a. Jeśli obie opcje są dobre zrobił bym jeden inny więc jak możecie potwierdzić będę wdzięczny
  24. Łopata aka szpadel poprawiona ? Przypatrzyłem się zdjęciom i myślę że chyba bardziej nie ma co wyginać. Doszło mi zamówienie ze sklepu ale z jednym prętem się pomylili i dostałem zły więc dalej stoję z tyłem. Przykleiłem więc sprężyny do błotników 3/4 wyszły wg mnie ok spróbuje jeszcze jutro jedną poprawić. Nie zacząłem też dziś z łomami bo nie byłem pewny. Gdyby ktoś z was dysponował zdjęciem łomu bo chciał bym się jeszcze przypatrzeć na innym zdjęciu niż tym co jest pokazane w instrukcji od blaszek. Dzięki za pomoc. Znów prawie nic nie zrobiłem i czas spać ? Jutro poprawię włazy i mam nadzieje uda się zrobić reflektory.
  25. Poprawię dziś na spokojnie. Pierwszy raz używam blaszek i bardzo mi się spodobało. Fakt ,że niektóre elementy są "męczące" ale jak patrzę teraz na model to jednak fajnie to zaczyna wyglądać już nawet oceniając kontrast na tle plastiku. Wygląda to o tyle ok ,że tych blaszek nie ma zbyt dużych więc jak dla mnie proporcje plastik/blaszki są fajnie zachowane. Również założyłem tu konto i pierwszy temat by uzyskać pomoc przy sklejaniu od innych i uczyć się robić coraz lepsze modele. Fajnie ,że znajdują się ludzie którzy swój czas poświęcają innym za co przy okazji od razu wielkie dzięki każdemu ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.