Jump to content

lukee82

Members
  • Content Count

    160
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by lukee82

  1. Dorobiłem dziś łomy. Na podstawie fotek od Krzyśka + wymiary i kształt z instrukcji z blaszek Aber'a wyszły tak: Tak wygląda na czołgu: Zapytam od razu o malowanie, instrukcja od modelu nakazuje wszystkie te metalowe elementy ekwipunku ( szakle, klucze, podnośnik, łomy ) malować farbą Metallic Grey. Zastosować się czy może lepsze efekty dają inne kolory bądź jakiś miks kolorów? Kolejnym elementem wyposażenia za który dziś się zabrałem jest podstawa podnośnika. Poszukałem zdjęć oryginalnego i natrafiłem na takie: Nie pomogło mi w tym czego nie wiedziałem czyli czy jego metalowe elementy były malowane na jakiś kolor czy też były w naturalnym? Będę chciał ten czołg zrobić raczej mało przytyrany więc chciał bym aby i ten element wyglądał w miarę na niezniszczony. Będę wdzięczny za rady z malowaniem. Z góry dzięki
  2. Nożyce finalnie skończone. Namęczyłem się z nimi trochę ponieważ zdecydowałem się zrobić je od podstaw. Wyszły tak: Jeszcze większym wyzwaniem było zmieścić je na błotniku. Wspominałem już wcześniej, że jest na nim "gęsto" i ciężko z miejscem. Niestety okazało się, że brakuje mi dosłownie paru minimetrów by zmieścić się z nożycami przed klucz … Wszystko przez to jak się okazało, że minimalnie zbyt w lewo przykleiłem drabinkę i również klucz. Zmyliła mnie instrukcja Aber'a gdzie rzut pojazdu jest pod kątem a nie myślałem, że na koniec aż każdy milimetr będzie miał znaczenie by się pomieścić z ekwipunkiem. Jak na złość powstał problem z odklejeniem drabinki gdyż klej złapał bardzo mocno. Znów ucząc się błędach... bo nie przewidziałem, że przyda mi się jakiś preparat do rozklejania musiałem delikatnie podziałać nożykiem. Miałem do wyboru czekanie do poniedziałku-wtorku na zakup w modelarskim bądź zaryzykować. Na szczęście udało się odkleić drabinkę w jednym kawałku a miałem wielkie obawy tym bardziej, że udało mi się ją zrobić ruszającą się na zawiasach Mały rzuty z góry na błotnik, drabinkę dokleję już jutro bo skutecznie zmęczyłem się psychicznie jak i wzrokowo więc nie będę się dręczył z kolejnym wyzwaniem 😉 Jutro dalsze działania z tym co miało być dziś ale zabrakło czasu czyli łomy. Będę mógł już chyba też zacząć z podnośnikiem bo mam już odpowiednie płytki i kawałek drewienka na podstawę. Czy można określić czasowo od kiedy czołgi w wersji Ausf. D z dodatkowymi płytami trafiały do armii? Chciałem mniej więcej już zacząć myśleć nad pojazdem pod kątem z jakiego okresu wojny mógł by być i z jakiego rejonu walk.
  3. Nic jeszcze nie działałem z włazami od czasu jak odpisałem na Twój poprzedni post. Na pewno to o czym już pisałem ( element na środku włazu ) dorobię. Finalnie jeszcze też poprawię szpachlą ,żeby wyglądało ok. Dzięki panowie za rady z nożycami i zakupami. Kończę robić nożyce i łomy.
  4. Dziś skromna wzmianka ode mnie. Pojazd zyskał z tyłu jednak płyty z wentylacją. Doszła też paczka ze sklepu z prętami i płytkami więc mogę działać z podnośnikiem, nożycami do drutu oraz tyłem pojazdu. Zacznę od nożyc które uda się chyba zrobić najszybciej. Poszukałem zdjęcia oryginalnych by jeszcze sobie porównać z tym co pokazuje Aber w instrukcji. Udało mi się znaleźć następujące foto: Czy te rączki to jest jakiś oblew z tworzywa? Wiecie może jaki to był kolor gdy były nowe? 😉 Instrukcja od modelu nie pomaga nakazując pomalować całe jednym kolorem. Mam jeszcze do was dwa pytania o pomoc z narzędziami. Czy możecie doradzić jakiś nożyk i pilnik do pracy z blaszkami? Sensowny nóż do elementów plastikowych też chętnie nabędę, taki gdzie potem tylko wymiana ostrza by już mieć jeden na długo. Jeśli możecie coś polecić będę wdzięczny. Oczywiście z racji, że "raczkuje" w modelarstwie niekoniecznie z najwyżej półki ale nie muszą też być ze sklepu "wszystko za 2zł" 😉
  5. Witając w nowym roku wszystkiego naj dla każdego z was 😉 Udało mi się zamontować szakle oraz klucze do gąsienic. Musiałem się z tym trochę napocić bo strasznie "ciasno" na tym błotniku. Chyba przez fakt ,że gaśnica jest minimalnie zbyt duża względem realnej jak patrzę na fotki z epoki. Był problem by zmieścić jedno i drugie tak by zostało miejsce na nożyce do drutu. Postaram się je jutro zrobić bo są do przerobienia te od modelu w połączeniu z blaszkami. Zostanie mi jeszcze do zrobienia podstawa do podnośnika, wycior oraz te zaległe łomy ( przed weekendem dojdą mi pręty z modelarskiego ) oraz podnośnik z poprzedniego błotnika gdzie też czekam jeszcze na odpowiedniej grubości płytkę.
  6. Dzięki panowie za doradztwo Stworzyłem gaśnicę i wyszła mniej więcej tak. Dopytam jeszcze czy miała swój domyślny kolor którym powinienem ją pomalować? Na czołgu wygląda tak, nie przykleiłem jeszcze gdyż chcę przyłożyć pierw też szakle by zachować odpowiednie odległości. Jutro powinno się udać zamontować finalnie jedno i drugie.
  7. Mam problem z gaśnicą. Postanowiłem ją zrobić od podstaw ponieważ przerobienie tej załączonej w modelu to praktycznie jak robienie od zera. Zrobiłem już ogólny kształt opierając się na instrukcji z blaszek Aber'a od zestawu, który kupiłem oraz … i tutaj pojawia się właśnie mój kłopot - przeglądam wygląd na podstawie: https://www.mojehobby.pl/products/German-WWII-Fire-Extinguishers-for-AFV-Early-pattern.html oraz zerkając w instrukcję od gaśnicy w skali 1/16 https://www.mojehobby.pl/zdjecia/5/0/5/6122_3_abe16027_instruction_sheet.pdf To co jest dla mnie dylematem to jedna cześć gaśnicy, w tej w skali 1/16 jedna strona jest płaska, w tej w skali 1/35 nie - czy były różne warianty gaśnic i to właśnie te różnice? Przy tej w skali 1/35 jest napisane że wczesny wzór. Prosił bym o pomoc w uściśleniu jak powinna wyglądać gaśnica do mojej wersji Pzkpfw. IV Ausf.D. Jeśli jeszcze inaczej niż podane przeze mnie przykłady poprosił bym o jakieś poglądowe foto jeśli to możliwe. Z góry dzięki Klucz do napinania gąsienic przerobiłem i zamontowałem klamry, domknę również po pomalowaniu klucza i modelu.
  8. Twoje prace robią niesamowite wrażenie. Ten płot z tym murem wygląda ja prawdziwe zdjęcie. Rewelacja.
  9. Zrobiłem zatem taki wariant bez podstawki. Łatwo nie było z tymi trzema elementami ( reflektor, klakson, światło notek ) szczególnie przy klaksonie dorobić te dwa najcieńsze przewodziki. Nie wiedziałem też dokładnie jak z doborem grubości drucików by zachować sensowne proporcje względem załączonego przez Krzyśka rysunku. Dwa dni męczenia z przyklejeniem ale jest już wszystko na miejscu. Użyłem grubości 0.2, 0.3, 0.4 mm. Wyszło może bez fajerwerków ale cieszę się z kolejnych przerobionych elementów które trafiły na miejsce Znów kolejne opóźnienia względem planowanych prac ale nigdzie mi się nie spieszy na szczęście 😉Kończę klucz do napinania i gaśnicę, może jeszcze dziś uda się dokleić.
  10. Krzyśku, zamontowałem właśnie klakson i przygotowałem już światło notek - przeglądam jeszcze sobie fotki z epoki pod kątem tej podstawy do światła i na paru mam wrażenie ,że ta podstawa nie występowała - jak na pojeździe powyżej po prawo. Podałem akurat foto które podlinkowałeś mi z wyglądu na wygląd włazów ale jeśli się nie mylę to wersja ausf.D, popraw mnie jeśli tak nie jest. Czy zatem mogę go przykleić na samej tej okrągłej podstawce która jest zawarta w zestawie blaszek? Tej prostokątnej nie załączono w modelu ani w zestawie blaszek. Jeśli bywały też pojazdy bez niej odpuścił bym sobie już zbędny detal.
  11. Zapomniałem od razu napisać na Twój post. Pamiętałem o nich ale ich rozmiar skutecznie odstraszał i zniechęcał w przyklejeniu 😉 Chcąc mieć je w końcu z głowy postanowiłem dziś zmierzyć się z problemem 😉 Oto efekt - lekko nie było, precyzja też daleka od ideału ale "są na miejscach" - mniej więcej 😉 Wykonałem też dziś mocowanie reflektorów na podstawie instrukcji z blaszek i podesłanych zdjęć przez Krzyśka. Same reflektory też już przykleiłem. Czas teraz wykonać i przykleić klakson. Na rysunku udostępnionym przez Krzyśka widać przewody które idą do klaksonu "i dalej" jak opisano pod obrazkiem. Dalej czyli gdzie? Patrzę w instrukcję blaszek i jedyne co jest obok to światło typu notek jak jest opisane. Spróbował bym zrobić i ten przewód ale nie wiem gdzie go poprowadzić więc będę wdzięczny za pomoc.
  12. Dzięki. Zamontowałem zatem mocowania pod zapasowe elementy gąsienic. Plastikowe ogniwka nie pasowały więc trzeba było je trochę "obrobić". Również jak przy mocowaniach ekwipunku zapięcia "pozamykam" dopiero na koniec gdy pomaluje zapinane elementy i pojazd będzie już pomalowany. Łomy również muszą poczekać na dostawę ze sklepu. Wykonam je z dwóch rodzajów prętów i domawiam taki o kwadratowym profilu. Działam zatem dalej z gaśnicą i podnośnikiem. Tutaj powinienem mieć wszystko potrzebne do zrobienia. Dopytam was przy okazji o mocowanie reflektora. Chciałem zapytać o podstawę pod reflektorem. Wcześniej Krzysiek ( meser262 ) wrzuciłeś mi takie zdjęcie jako przykład jak idzie przewód. Instrukcja Aber'a pokazuje by zamontować załączoną blaszkę o kształcie podłużnym ( część 46 na zdjęciu ). Natomiast model ma odlaną taką podstawę o kwadratowym kształcie. Będę wdzięczny za potwierdzenie jak to wykonać poprawnie.
  13. Dzięki za rady, Postaram się oczywiście zbędny nadmiar pasty wyczyścić jeśli tylko się uda. Potrzebował bym rady z jednym z elementów. Nie jestem pewny ale jak dobrze pamiętam przeglądając warsztaty innych osób z tym modelem natrafiłem na informację o tej części. Nie wiem teraz jak to na szybko odnaleźć i w jakim to było temacie zadam więc pytanie bo jak patrzę na fotkach z epoki jedne pojazdy mają ten element a inne nie posiadają. Zanim sam doszedł bym do tego od czego to było zależne szybciej pewnie uzyskam pomoc od was. Chodzi mi o część numer C 1 z modelu. Czy mam ten element montować czy nie? Jest to dla mnie istotne przy montażu mocowań do zapasowych elementów gąsek. Z góry dzięki
  14. Kształt widać - to najważniejsze. Zabieram się zatem zaraz za robienie łomów lub dwóch ( sprawdzę zaraz ten pudełkowy jak z długością i wyglądem czy nada się na coś 😉 ) Dziś podziałałem trochę na drugim błotniku. Połatałem niepotrzebne dziury. Zrobiłem narzędzie do gąsienic i drabinkę? ( poprawcie mnie jeśli to nie drabinka ) oraz przykleiłem mocowania do łomu. W "ferworze walki" oderwała mi się jedna mała blaszka którą mam nadzieję znajdę jutro w dzień jak nie trzeba będzie dorobić. Po zrobieniu łomów może uda się jeszcze dziś pogrzebać przy gaśnicy a jak nie to już przejdzie na dzień jutrzejszy 😉 W końcu dużo wolnego i można będzie więcej posiedzieć nad modelem. Przez weekend może uda się już przykleić wszystkie drobne elementy na błotnikach. Po weekendzie mógłbym zacząć już wtedy sklejać wieżę.
  15. Chyba pisałem o tym gdzieś wyżej albo miałem zamiar ale zostało tylko w głowie 😉 Jeśli nie pisałem to napiszę a jak tak to najwyżej jeszcze raz - przez to ,że finalnie nie podjąłem jeszcze decyzji z gąskami nie chcę jeszcze sklejać góry z dołem ( przez to też jeszcze tłumik nie jest zamocowany obejmami ). Jest tam tak mało miejsca między kołem napinającym a błotnikiem ,że wole się jeszcze wstrzymać. Dlatego z tą szparą też jeszcze nie mogę zadziałać. Na razie działam z drobnymi blaszkami na błotnikach i ekwipunkiem. Dalej będę chciał zrobić wieżę bo tam nie powinno z niczym koligować jej zrobienie. Dopiero potem wrócę finalnie do tematu gąsek. Chyba tak będzie najrozsądniej go skończyć. W zupełności wystarczą, jeśli łom wyglądał tak jak na fotkach które wrzuciłeś to … jestem w rozterce w dalszym ciągu 😉 Mianowicie wygląda tak jak ten który jest załączony z modelem. Teraz nie wiem czy dorobić taki sam jak ten co już mam z modelem tylko mniejszy na drugi błotnik czy zrobić tak jak jest w instrukcji od blaszek. Czy były może różne te łomy i oba warianty są dobre? Poniżej wrzucam wam jak pokazany jest w instrukcji od blaszek Aber'a. Jeśli obie opcje są dobre zrobił bym jeden inny więc jak możecie potwierdzić będę wdzięczny
  16. Łopata aka szpadel poprawiona 😉 Przypatrzyłem się zdjęciom i myślę że chyba bardziej nie ma co wyginać. Doszło mi zamówienie ze sklepu ale z jednym prętem się pomylili i dostałem zły więc dalej stoję z tyłem. Przykleiłem więc sprężyny do błotników 3/4 wyszły wg mnie ok spróbuje jeszcze jutro jedną poprawić. Nie zacząłem też dziś z łomami bo nie byłem pewny. Gdyby ktoś z was dysponował zdjęciem łomu bo chciał bym się jeszcze przypatrzeć na innym zdjęciu niż tym co jest pokazane w instrukcji od blaszek. Dzięki za pomoc. Znów prawie nic nie zrobiłem i czas spać 😉 Jutro poprawię włazy i mam nadzieje uda się zrobić reflektory.
  17. Poprawię dziś na spokojnie. Pierwszy raz używam blaszek i bardzo mi się spodobało. Fakt ,że niektóre elementy są "męczące" ale jak patrzę teraz na model to jednak fajnie to zaczyna wyglądać już nawet oceniając kontrast na tle plastiku. Wygląda to o tyle ok ,że tych blaszek nie ma zbyt dużych więc jak dla mnie proporcje plastik/blaszki są fajnie zachowane. Również założyłem tu konto i pierwszy temat by uzyskać pomoc przy sklejaniu od innych i uczyć się robić coraz lepsze modele. Fajnie ,że znajdują się ludzie którzy swój czas poświęcają innym za co przy okazji od razu wielkie dzięki każdemu 😉
  18. Jestem początkującym modelarzem więc nie wiem czy powinienem się wypowiadać bo nie mam doświadczenia by komukolwiek doradzać. Napiszę tylko w kwestiach poza modelarskich. Bartas może pierw sam zadaj sobie pytanie i odpowiedz na nie: w jakim celu wrzucasz na forum warsztat i galerię? Jeśli po to by czegoś się nauczyć i po to by otrzymać pomoc to wg mnie warto słuchać uwag jeśli chcesz wykonać model poprawnie a także poprawić swoje umiejętności. Jeśli natomiast chcesz sklejać jak Ci się podoba nie dbając o szczegóły to pewnie niewiele osób tutaj zainteresujesz swoimi pracami. Dlatego ,że pewnie zdecydowana większość sklejających chce tworzyć modele "jak prawdziwe". Dlatego tak jak wyżej już napisało parę osób nie chodzi o "kółka wzajemnej adoracji" tylko o fakt czego ty sam oczekujesz? Myślę ,że wyolbrzymiłeś fakt ,że wszyscy się na Ciebie uwzięli. Sam mam tutaj swój pierwszy warsztat i nie spotkałem się z bezpodstawną krytyką a użytkuje forum już trzeci miesiąc. Tylko ,że zakładając tu temat zależało mi właśnie na pomocy i radach by wykonać model jak najlepiej bo sam nie mam wystarczającej wiedzy ani umiejętności gdyż dopiero rozpoczynam swoją przygodę z modelarstwem "na poważnie". Dlatego wydaje mi się ,że sam musisz się zdecydować jakie masz oczekiwania. Jeśli chcesz sklejać model tylko dla siebie jak sam chcesz to raczej rady innych i zainteresowanie modelem nie są Ci chyba wtedy potrzebne 😉
  19. Jeśli się nie mylę to jest szpadel a nie łopata więc jest raczej prosty. Było już wczoraj późno po 1szej i nie udało mi się trafić na dobre foto szpadla. Same co trafiałem to jakieś pordzewiałe "trupy" ale wydawał mi się właśnie taki płaski i prosty. Trochę go podokrągle dziś. Masz na myśli to miejsce na środku? Wg instrukcji z blaszek tam jest normalnie jakiś element który w modelu Tamki nie został odwzorowany. W zestawie blaszek też nie został zawarty. Poszukam dziś fotki z epoki i może uda mi się go odwzorować.
  20. Zrobiłem dziś szpadel z mocowaniami oraz przykleiłem mocowania do łomu. Podnośnik musi poczekać bo brak mi odpowiedniej grubości płytki. Jutro powinna przyjść paczka z modelarskiego więc będę mógł zrobić element holowania i łomy.
  21. Nie napisałem nigdzie ,że planuje się nimi bawić czy otwierać. Chodziło mi tylko o samą trudność złożenia ich. Nawet jeśli ktoś nie planuje ich ponownie otwierać to samo złożenie nie jest łatwe. Dlatego powyżej napisałem i wkleiłem też foto pokazujące ,że przymocowałem już spód tych zapinek na stałe i później dokleję tylko pozostałe.
  22. Ooo! Już sprawdzam, dwa wieczory próbowałem i nie złożyłem ani jednego Dlatego własnie wczoraj już zacząłem je mocować połowicznie bo tak bym nowy rok zastał pewnie a zawiasu nadal nie złożył 😉
  23. Dzięki za wyjaśnienie. Zatem pobawię się z tym co jest w instrukcji od blaszek czyli dorobię samemu 😉 Element holowniczy dorobię dopiero za parę dni gdyż jak na złość nie mam odpowiedniej grubości pręta. Domówiłem też pozostałe grubości których nie mam bo pewnie kwestia czasu kiedy natknę się znów na jakiś brakujący 😉 Wstrzymane prace na tyle pojazdu wykorzystałem na skończenie włazów które jak już pisałem wcześniej zostawiam otwarte. Przykleiłem więc elementy z blaszek. We wczorajszym poście wspomniałem o małych elementach do trzymania przedmiotów na błotnikach. Postanowiłem dziś zamocować je częściowo. Zdecydowałem ,że wszystkie te drobne elementy jak siekiera, łom, klucze itp. pomaluję osobno i dopiero zamocuję końcowy element mocujący z blaszki. Wydaje mi się ,że tak będzie mi wygodniej a przede wszystkim bez problemu będę mógł pomalować ten cały ekwipunek. Dwa elementy udało mi się dziś już przygotować i wstępnie "leżą" 😉 Kolejne parę godzin z wieczora uciekło a praca wiele do przodu się nie posunęła 😉 Jutro spróbuję zrobić reflektory i podziałam z podnośnikiem. Zapytam też od razu jaką farbę polecacie do malowania takich elementów jak ostrza siekiery czy metalowe elementy jak zawiasy?
  24. Przeglądam Twój temat bo również zmagam się od jakiegoś czasu z tym samym modelem. Zanim zacząłem jeszcze z nim zabawę testowałem sobie produkty AK na starych modelach na których nie było mi szkoda eksperymentować. Między innymi dlatego ,że Panzer Grey z puszki od Tamiya którym malowałem, wyszedł mi bardzo jasny położony na ich szary podkład zdecydowałem się też na filtr właśnie z AK. Niestety tak jak fajnie szło mi z wash'em czy zaciekami z filtrem już przedobrzyłem i nie doczytałem jak odpowiednio go kłaść. W związku z tym pojawiły mi się te same problemy które opisałeś powyżej. U mnie wynikało to chyba z faktu, że przedobrzyłem z ilością nakładania i nie odczekałem odpowiednio z wyschnięciem. Z tego co później poczytałem o tym filtrze powinno go się nakładać bardzo cienkimi warstwami a czas schnięcia warstwy wynosi nawet do 24 godzin. Dlatego nie wiem czy zdecyduje się go użyć na obecnie sklejany model. Na pewno znów pierw będę ćwiczył na starych modelach zanim użyje. Nie wiem czy u Ciebie było to spowodowane tym samym co u mnie ale wydaje mi się ,że zbyt duże nałożenie filtra na raz powoduje powstawanie tych kłaczków. To oczywiście tylko moje spostrzeżenia jako początkującego modelarza i sam chętnie poznał bym opinię osoby która stosowała już te filtry od AK i radzi sobie z nimi bez problemu
  25. Wracam po przerwie do sklejania. Ostatnio znów więcej pracy + świąteczny szał i nadmiar obowiązków spowolnił mój warsztat Tak wygląda obecnie tył pojazdu. Chcę wykonać teraz element do holowania. Czy jego wygląd był on zależny od wersji? Będę wdzięczny za fotkę lub link do zdjęcia przedstawiającego wersję ausf. D od tyłu. Działam również z elementami na błotnikach bocznych. Straszne są te małe elementy do mocowania ekwipunku jak siekiera itp. Z racji iż instrukcja od modelu pokazuje inne miejsca jak i instrukcja z blaszek był bym również wdzięczny za fotkę najlepiej zrobioną jakaś od góry gdzie widać było rozmieszenie tych różnych elementów na obu błotnikach. Na razie parę drobnych elementów i osłona na antenę zamocowane. Zapytam też od razu o jej mocowanie. Zakupiłem taki element https://www.mojehobby.pl/products/Niemiecka-podstawa-antenyuzywana-na-czolgach-podczas-II-WS.html ale nie wiem oczywiście jak z zamontowaniem. Również każda rada będzie dla mnie pomocna.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.