Figuraś jak w tytule - niemiecki strzelec górski z roku 1940/41 Malowany pędzlem akrylami i olejami, suchym pędzlem, łoszowany itd itd Kolory dobierane "na oko" z internetu, książek i porad Kolegów Na dzień dzisiejszy zmieniłbym kolor spodni - powinny bardziej w zieleń wpadać ale teraz to po ptokach- jak mawiają ;) W sumie żałuję też, że "walczyłem" z malowaniem dłoni skoro można było je maznąć je na szaro jako rękawiczki, bo takowych używali Mauser pomalowany w ramach testu malowania drewna akrylami i olejami Zarośla z waty stalowej malowane aerkiem, podobnie jak cała gipsowa skała i mech A propos mchu - wyszedł całkiem przypadkowo - zrobiłem "formę z bokami z gąbki od laptopa, zostawiłem i tak sobie wiązał gips... gdy chciałem rozmontowac foremkę cześć gąbki została na gipsie co dało - moim zdaniem - zacny efekt po malowaniu aerkiem i suchym pędzlem
Tyle gadania - oto efekty pstrykania fotek "na szybkiego" przed wyjazdem
Miłego butowania Panie i Panowie