Jump to content

arthur_szu

Members
  • Content Count

    257
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by arthur_szu

  1. Też zauważyłem, że kurtka/bluza i jej kieszenie i kołnierz są dziwne (?). Ani to M-42 spadochronowy, ani M-43 ani M-41 piechoty i piechoty szybowcowej. Jeśli M-43 to nie D-Day i Normandia a dopiero wrzesień 1944 czyli Market-Garden, Jeśli M-42 to sporo jeszcze pracy.
  2. Przychylam się do słów Kolegi Watsona Na tę chwilę mogę napisać kilka uwag, które mi rzucają się w oczy: - pokrowiec saperki M-43 > piaskowy pokrowiec (kolor OD3) miał obszycie/"lamówkę" w kolorze OD7 czyli zielony - cała saperka M-43 była malowana w kolorze Olive Drab - zestaw M-1945 (plecak+cargo) na plecak piechociarza świadczy o końcówce wojny > odsyłam nawet na Allegro gdzie sprzedawane są takie plecaki, żeby sprawdzić ich kolorystykę (na koniec wojny praktycznie całe wyposażenie wykonywano z tkaniny w kolorze OD7) - napy na pasie amunicyjnym > były wykonane z mosiądzu, czyli nie srebrne - paski podbródkowe zapięte na tyle hełmu > zapięcie również mosiężne a paski parciane, na pewno nie brązowe jedyny skórzany był podbródkowy od linera, zapinany na daszku - większość sprzączek w plecakach, torbach etc było czernione fabrycznie ;) Czekamy na lepsze fotki ...
  3. Namówiony przez Kolegów wykonałem linki i przewody (może nie do końca widoczne na zdjęciach) Mam nadzieję, że po weekendzie galeria i zabieram się za Beemki Z figurantami:
  4. Nie, nie przesadzam. Ucieszyłem się ostatnio, że w ogóle miałem chwile na klejenie modeli Cóż - jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki. Poza tym napisałem, że jeśli czas pozwoli przewody może uda się zrobić Również pozdrawiam
  5. Danielu - miałem to w planach od początku. Niestety nadmiar obowiązków służbowych pozwala na razie na taką formę modelarska prosto z pudełka ale zobaczymy - może się uda (w eMce nie tylko od sprzęgła, gazu i hamulca są przewody - jest ich troche więcej, potwierdzone zdjeciami motocykla kolegi). Poza tym mam jeszcze do zrobienia BMW R-75 dla siebie i BMW R-12 i 2x Zundappy do Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu... A doba ma tylko 24h Pozdrawiam
  6. Jak w temacie - motocykl M-72 z koszem produkcji Zvezdy. Powiem szczerze, że jestem zaskoczony wykonaniem, zarówno samego motocyklu jak i figurantów, których w zestawie mamy 4 (wersja bojowa i pijąco-śpiewająca ) Figuranci ju z wstępnie pomalowani. Motocykl czeka jeszcze filtrowanie, washowanie i pigmenty, bez zbędnego błocka Jeśli czas pozwoli to oczywiście i podstawka
  7. Skoro dla rekonstruktora nie ma różnicy w kolorystyce butów US Army z okresu WWII to wybacz ale nie będę tego komentował Sam rekonstruuję spadochroniarza z 1/505 i stąd moja uwaga. Jeśli nie wierzysz - kilka chwil szukania w google: Jump Boots: M-43 źródło: www.google.pl Powodzenia w kolejnych pracach
  8. Bardzo ładna figurka Małe "ale" odnośnie butów - widzę, że kolega z 29 Dywizji Piechoty zakombinował sobie spadochronowe Jump Boots, więc powinny być w kolorze czerwono-brązowej skóry. Kolor, który Ty zastosowałeś bardziej pasuje do butów M-43 z opinaczem, które były wykonane ze skóry ale mizdra na wierzchu Pozdrawiam
  9. Pasja i chęci nie zanikają pomimo upadków z pancerza i obitej niejednokrotnie głowy
  10. Gdyby doba miała więcej godzin to myślę, że w szybkim tempie odrestaurowalibyśmy gros sprzetu z muzeum przy 8 Pułku
  11. Zestawik ciekawy tylko szkoda, że producent pisząc coś po angielsku ma w głęboki poważaniu gramatykę tego języka (mówię o liczebniku porządkowym "82" na opakowaniu - "82st Airborne" zamiast "82nd Airborne" )
  12. Po 1. - Cześć Kawior Z zainteresowaniem będę przypatrywał się Twoim pracom Hmm... Ostatnio przerabiałem podobną relację z sąsiednim forum - jedenz Kolegów wrzucił od razu fotki inboxa, przymiarek, lepienia i malowania Willysa po czym wyszły błędy merytoryczne, które trzeba byłoa poprawić w stanie niemal gotowym Nie mówię, że Ty je popełnisz ale może daj wcześniej fotki - z chęcią, przynajmniej ja, będę oglądał. Prace nad moim Willys'em znajdziesz na tym forum ale też i na moim blogu [link w podpise ] Pozdrawiam
  13. Jakimi farbami malowałeś? Chyba "trochę" za grubo - farbę nakładaj cienkimi warstwami - nawet 3, 4. Poza tym gąsienice Ci lewitują nad kołami jezdnymi.
  14. Brzydko i bałagan Piszę to tylko dla Twojego dobra, żebyś nie popadł w w/w samozachwyt i nie dał się zmanierować - rób tak jak Tobie się podoba ! Będą z Ciebie ludzie A poza tym naprawdę ładniusi zestawik
  15. Jeśli chodzi o kolor to wydaje mi się, że kolor jest odpowiedni - w Wietnamie dominują gleby laterytowe i czerwonoziemy Aczkolwiek pasteli od dłuższego czasu nie używam, z powodów o jakich wspomniał Moses - zmiana koloru Andrzeju - co do Hue to służył tam wujek mojego znajomego z USA (ten, o którym wspominałem w temacie mojego Willys'a ) - popytam, może dowiem się jakiś szczegółów
  16. Nie sądzisz, że trawa pod śniegiem wygląda jak świeża, wiosenna łączka a nie pozimowe resztki zbutwiałej, jesiennej trawy? I ten znak "Stalingrad" Brakuje chyba jakiegoś słupka, z którego znak by spadł na drogę. Troszkę chaotyczna dioramka aczkolwiek plus za starania
  17. Ależ oczywiście Zbutujemy go grupowo Sokół wczoraj miał okazję, bo na klubie go nie będzie :(
  18. Najlepiej gdybyś znalazł zdjęcie w "błotnej scenerii z początku ofensywy". Ja znalazłem na razie takie coś" - swoją drogą -> 5 [słownie: pięć] minut szukania: Na mój chłopski rozum to wydaje mi się, że po to są łańcuchy, żeby jeździć po śniegu i lodzie. W błocie? Może warto rozejrzeć się za jakąś bibliografią?
  19. Dzięki za opinie. Co się tyczy pierwszego pytania - odpowiedź tutaj: Bazując na tym dobieram kolory na przysłowiowe oko Ciężko mi określić nawet w przybliżeniu - na pewno użyłem "Brown Vollet", "Khaki Grey", "US Field Drab", "Radome Tan" z palety Vallejo, ale to tylko część tego co mam i pamiętam, że użyłem Polecam rozejrzeć się za zdjęciami archiwalnymi w kolorze (jeśli się uda), stronami grup rekonstrukcyjnych lub/i za sklepami dla rekonstruktorów (At The Front, Soldier of Fortune, Rekonstrukcja.pl, Partyzant) - sporo tego w sieci Co do drugiego pytania - najpierw kładę kilka cienkich warstw farby bazowej. Potem cienie rozrzedzonymi kolorami, odpowiedniej barwy (też kilka warstw). Baza pod rozjasnienia na tej samej zasadzie + poprawienie fałd suchym pędzlem. Podobnie maluje mordki Przy laserunkowym malowaniu przydatna jest suszarka do włosów Detale w stylu guziki, odznaczenia, oczy na sam koniec. To chyba wszystko __________________________ Swoja drogą przyznam, że jak na drugowojenny jest za płytki na głowę żołnierza, a po fasunku widać, że to powojenny model linera ale ile osób to zauważyło? Ale to już osobny temat, bo o różnicach hełmów WWII i post-WWII można napisać książkę ;o) Poza tym szkoda byłoby hełm z fasunkiem zakładać na głowę i chować takie smaczki jak malowanie wkładu z fibry, potnika i całej reszty
  20. Amerykanie na żywo w większości tak wyglądają Prawdę powiedziawszy mam żywiczne główki ale chciałem bazować na tym co było w pudle, bo pierwszy raz miałem styczność z MiniArt'em i jestem mile zaskoczony
  21. Kolorystyka mundurów jak zwykle u mnie - brane na oko na podstawie zdjęć wyposażenia i umundurowania oraz informacji z publikacji, książek oraz Kolegów rekonstruktorów - z Polski i zagranicy Hełm żywiczny z fasunkiem pomalowany zgodnie z oryginałem WWII, który posiadam. Oficer w furażerce dostał mapnik M1938 - zrobiony z masy Tamiya + trochę Magic Sculp'a, pasek i "podkładka" pod nim to blaszka do kwiatów i polistyren. Sierżant został pomalowany kolorami bazowymi. Szeregowy żandarm 29DP - prawie na ukończeniu (zostały Service Shoes, legginsy i M1 + pasek nośny, którego konstrukcja w rzeczywistości jest ... ciekawa Sam miałem problem przy swoim Garandzie 1:1 ) I lans z autkiem Miłego oglądania i komentowania, mam nadzieję ...
  22. Sokół - w Tobie śpi talent tylko nikt nie wiedział kiedy się obudzi Ja myślę, że to ten moment Napisz książkę, albo ze dwie Kupię na pewno [ze zniżką w Empiku ]
  23. Przeskalowane i wydrukowane ;-) Dzisiaj możesz ruszać z dłubaniem Do kwietnia to może i ja coś wydłubię Powodzenia tak czy siak
  24. Lubię krytykę popartą wiedzą historyczną dlatego Twoją uwagę/i odbieram bardziej jak pozytywny komentarz aniżeli "czepialstwo" Jak już nawiązałeś do gen. Pattona - ten sam znajomy opowiadał mi historyjkę zasłyszaną od dziadka, Alberta Sonne'a [tego ze zdjęcia] - dziadek widział jak Patton, stojąc na jednym z mostów nad Renem po ludzku się do niego wysikał Długi weekend spędzam poza Koszalinem także roboty wstrzymane. Willys praktycznie skończony, także czeka mnie zabawa z pacynkami, jakimiś dodatkami no i oczywiście podstawką
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.