Skocz do zawartości

Jurek Greinert

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jurek Greinert

  1. Arek, nie wiem co w Ciebie wstąpiło ale weź ty sobie na wstrzymanie. Może jakieś 18 letnie napoje przed pisaniem takich recenzji. Model ma swoje wady, największą i jedyną moim zdaniem jest jego trudność wykonania. To nie shake and bake, tu trzeba ciut umieć I tyle.....ale zawsze możesz poczekać na Eduarda lub Tomkę, czy co tam masz na szczycie notowań. Jak dla mnie spoko model którego nikt inny nie zrobi, moim skromnym zdaniem jest fajny a coś tam mogę się wypowiedzieć bo już go zrobiłem
  2. O kurczaki, masz talent do detalu, zarabiście mi się podoba, tylko pliss nie utytłaj go za bardzo. Ktoś mądrze napisał że z tym jest jak z soleniem zupy. No i zdecydowanie pomyśl nad masterowaniem, chyba że nie jestem na bierząco?
  3. Witam, fajny model ale godziny spędzone w Std 3 nasuwają mi trzy uwagi. Jantary Standart jak i prezentowana tu trójka mają prawie zerowy wznios, przez co zresztą świetnie reagują na lotki. To co pokazuje drugie zdjęcie nie wygląda naturalnie, moim zdaniem zrobiłeś za duży wznios. Owszem do tankowania (czytaj odpowietrzenia zbiorników) podparty za końcówki miał je wysoko, ale skrzydło wtedy ewidentnie się wygina. Druga łatwiejsza do poprawy sprawa to montarz kabiny. Fajnie że zrobiłes uchyloną, ale w tej pozycji czyli w okolicach tzw "martwego punktu" nigdy nie stała by sama (siłownik wypycha ją do maxa do góry albo zamknęłaby się) i dodatkowo co pierwsze rzuciło mi się w oczy to uskok pomiędzy kadłubem a przednią krawędzią oszklenia. Nie powinno go być, kinematyka mechanizmu otwierania kabiny prawie nie odsuwa przedniej krawedzi oszklenia od kadłuba do góry a tylko na koniec przesuwa oszklenie do przodu. Fajnie to widać tutaj: http://www.airliners.net/photo/PZL-Bielsko-SZD-48-3-Jantar/1645212/L/ No i trzecia sprawa to połączenie skrzydła z kadłubem. W oryginale była to z reguły taśma izolacyjna typu scotch a miała za zadanie zlikwidować zawirowania od szczeliny na łączeniu w/w elementów. Kolory zdarzały się najróżniejsze. Ty zrobiłeś to z drutu a tu idealnie nadałby się cieniutki pasek kalki. Nie zmienia to faktu że model bardzo mi się podoba, zwłaszcza zagłówek zrobiłeś dokładnie "original bosch" jak prawdziwy, szacunek za całe wnętrze i dioramową kompozycję. Moje uwagi, gościa który trochę polatał na szybowcach, potraktuj z przymrużeniem oka. Po prostu wymagam ideału i dostrzegam drobiazgi . Pozdrawiam Jurek
  4. Jak ktoś zobaczy go w środku lub dorwie inboxa byłbym zobowiązany. Jakoś łudzę się że Italka zaskoczy czymś nowym. Na ich stronie wszystkie Supermodele są pod oryginalną nazwą a MB-326 figuruje jako Italeri. Pozdrawiam Jurek
  5. Fajnie, fajnie, aż szkoda że to tylko "what if", przydaloby sie trochę takiego sprzętu w wrześniu. Co do modelu to prosiłbym o większe zdjęcia, zwłaszcza ze względu na washa który wygląda fajnie Pozdrawiam Jurek
  6. Witam, model zapowiada sie świetnie i tu mam pytanie. Zakładam że wydając taką kasę nie będzie to robota "z pudełka". Ruszyłem właśnie ten temat tylko w mniejszej skali: http://www.old.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=34447&highlight= Masz może jakieś ciekawe materiały? Ja trochę już zebrałem i możnaby połączyć siły Pozdrawiam Jurek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.