Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. Dokładnie, poza to pół biedy - baza wyjściowa mało ostra, mordka obła, że mało co rysy można zaznaczyć. Jedyne co w miarę fajne to mycka.Na razie traktujmy go jako korek dla dziury;) dzięki p.
  2. Oko się Jemu popsuło ;) Poważniej, nie chciałem mieć bebechów, czy krwi na pół scenki. Więc delikatnie upuściłem mu "osocza" na klatce, pod ręką zawodzącego Racja, podstawka walczy do końca. Niefortunnie sięgnąłem po Gloss Łolecho - nie muszę mówić co się stało ? Dziś już się błyszczy jak ps....no często używana klamka. Choć minimalnie wychodzi "coś" z czym już nic nie zrobię :/ melepeta fotograff rulezz ;) Jak będziesz na Służewcu sam zobaczysz, że i szarego i niebieskiego uświadczysz, zależnie od kąta spoglądania. podziękować.
  3. Witam. przez styrany masz na myśli kurz i błoto na tanku? Czy uszkodzenia po wejściu na minę? szmate/bandaż pewnie nie, nie wyginały się żadne..a wszystkie koła miały rozerwane opony. Trawy rosły w lewą stronę, a krzaki w innym miejscu. Radek, nie doczekałem się na orzełka(replikę) z II RP, bo ten chciałem wpiąć.Zasadniczo to ja "strony" dioramki nie wykonywałem, a odbiór to już inna historia. thx&p.
  4. Witam. Scenkę udało się ukończyć, z poniższym rezultatem. Tu proces powstawania, w razie pytań: viewtopic.php?t=17209&start=0 Tytuł dla dioramki: "Polish Party"/part 1 Motywem była kampania wrześniowa `39 roku - tego tłumaczyć nie muszę. Chciałem zobrazować wycinek pola walki, gdzie pojazd Pz IV dostał przydział do zwiadu, celem wsparciaataku na pozycje obronne WP II RP - wszedł na minę. Niefortunnie, jednak w/g praw blitzkriegu piechota szła wespół z pancerniakami i lotnikami do ataku...co zakończyło się klapsami. By aż nadto nie naginać historii ustawiłem zniszczone działko, które zostało staranowane przez pojazdy.Celowo nie wykonałem z pod igły, bo na tak małej przestrzeni...tłumaczyłoby ucieczkę artylerzystów( a tego chciałem uniknąć) Jak wspominałem w warsztacie - zbrodnia i kara(wymierzona) p.
  5. Witam. Model z nowej edycji Tamiya, generalnie lepienie bez przeszkód. Proces powstawania: viewtopic.php?t=17155&start=0 Tam też zawarte są info, w razie pytań. Kolorystyka weatheringu - urban dirt p.
  6. Witam. Dzięki Mirku. Scenka ukończona, jutro za dnia wykonam fotki właściwe i wrzuce do galerii. p.
  7. Witam. Dioramka ukończona, jutro za dnia wykonam fotki finalne, mam nadzieję ładniejsze. dzięki i pozdrawiam.
  8. Dodałem zieleniny typowo "torowej", chwasty, trawa jako taka, zmieniłem kolory gruntu oraz niektórych gratów nań..jak i na tanka. Zrobił się "olewczy", by zatkać dziurę we włazie. Powoli maluję podmurówkę p.
  9. Witam. Dzięki za zainteresowanie. Zniszczenie działa: miałem sobie darować....ale - wystarczyło staranować go pz I, czy II i mógłoby wyglądać podobnie..bądź bardziej zmielone. Lufa - wygiąłem ja celowo, by Panzer IV miał "także" swoją rolę w zniszczeniu - tu jadąc z impetem wygiął lufę już zniszczonego działa, zasypanego ziemią. ciekawa teoria. Czarku, merci;) Witaj Cieszyniak ! i z ta myślą wykonałem dalsze prace z terenem. Działko weszło nieco głębiej w grunt, już nieco stonowałem żywość zieleni i lekko zażółciłem piaskowy. Jak widać, na działku widnieją pozostałości jakiejś siatki maskującej i ogólnego rozgardiaszu. Pod czołgiem wykonałem lej, z którego ziemia ma inny kolor aniżeli ta z powierzchni. Figurki już są niemal ukończone i czekają na wklejenie do podstawki, na której na końcu( a przed finalnymi pigmentami) posadzę kilka krzaków, trawy etc. p.
  10. Panowie, spokojnie. Celowo i z premedytacją dałem takie oznaczenie. Właśnie z powodu faktu bytności właśnie pojazdów lekkich na miejscu walki, jako pierwsze.Moim zamysłem było - kilka sztuk dostało przydział do wsparcia natarcia - gdzie ciężej było, i tyle. Wedle prawideł Jarek ma w zupełności rację, ale bezwzględnie nie można wykluczyć takiej opcji. Boozy, niestety masz rację. Nie podam Ci konkretnego nr. pigmentu. Jak widzisz poniżej tak wyglądają moje nr. proszków podczas pracy...i generalnie z wszystkimi płukankami, farbami i pigmentami w taki sposób pracuję - na oko. Teraz scenka, działko otrzymało już swoje miejsce, oraz kształt. Jak widać lekko nie miało, ale to chciałem także zaznaczyć. Myślę że taki kontrast zniszczone działo p.panc. i czołg Mark IV dają do myślenia. Wpierw zacząłem aerkiem na czarno całość, później lekko bazowe, a na końcu pędzlem. Kolory nieco jaskrawe, ale się zgaszą po płukankach i pigmentach. p.
  11. Dzięki. jager27, zebrałem uschłe. A minikrzaczek_ żywy, tyle że zdewastowany w mikrofali, żeby mu szybko wodę zabrać :F Tak zamierzam go zabrać, z figurką....czy bez ;) p.
  12. Witam. Mnie także, zbyt szybko zmyka :/ żeby się waliło i paliło, minimum 1 do 1,5 h dziennie wygospodaruję.Teraz wolniej idzie, bo z adeptem walczę. nie. Skoro nikt nie miał zastrzeżeń co do poustawiania, więc wziąłem się za kolorowanie podłoża, a właściwie ustalania - co ma gdzie być.... Zmieniłem także nieco wygląd klocka - tak, wiem Nie wiem, czy aby za monotonnie się nie zrobiło...wszystkie graty takie żółte. Być może się wypaliłem tym "biegiem" dioramowym, mam jeszcze kilka dni na ukończenie wszystkich trzech :/ - gdzie w jednej to nawet podłoża nie ma ..ech... No nic, teraz jest tak: p.
  13. Witam. cloner16, narzędziem niewyszukanym - pędzlem, korektuję white spirit namoczonym przezeń patyczkiem do uszu. "Zakazany owoc, dumnie krąży mi nad głową...." Wypociłem takie coś, jak Waszym zdaniem to się "ma" ? Chciałem mieć jakieś akcenty kolejowe. Jaga zjechała z przejazdu kolejowego - czyli grunt będzie zróżnicowany. Pod zadem deski i żwir, do powiedzmy 3 zewnętrznego koła tłuczeń, później gleba, na początku(przód) wozu nieco więcej przesianej chwastowości trawiastej( z magicznego pudełka from Kielce - podziękować). Dałem także odcinki szyn, poukładane między kołkami z rur - efekciarsko, dla kontrastu. Na jaśniejszym podłożu chyba powinno rdzewienie fajnie wyglądać. Pod prawą gąskę, także przód mini nasyp gruzu. ...ok, koniec tego opisywania. Jaki koń jest każdy widzi, więc? thx & p.
  14. Gościu

    Zwraczony BA-3

    Witam. Nie wiem jak to "ubierzesz" kolorystycznie. Na chwilę/barwe obecną te złuszcze zdają się być nieco sporawe i materiałowe. p.
  15. Dziękuję, maskowanie to po prostu chwasty z trawnika. p.
  16. Witam. Wątek warsztatowy: viewtopic.php?t=17384&start=0 Model składało się w miarę fajnie oraz/i szybko. Bazą był Hetzer Eduard, nie miałem pewnych części - więc wykorzystałem to co miałem - możnaby to nazwać sprzątaniem szuflad(Gemischt). Kolorystyka póżno jesienna, bądź wczesno wiosenna. Model: p.
  17. Odrzewiłem pojazd, decydując się na użycie kolorów jesieni, bądź wiosny - jak kto woli. Na szczęście znalazłem dziś kawałek suchego, dzikiego skrawka trawki gdzie mogłem czerpać z chwastów. Zarys podstawki także widać.Będę kolorował ziemie, liście krzaków niskich płukankami, nieco maznę trawkę tu i tam by ją jeszcze bardziej zdewastować.Wykonam jeszcze kilka zaschłych, nieco wyższych niż trawa roślinek...koncept taki mam znaczy, a co wyjdzie.... p.
  18. Witam. 90% pigmentu nań: Reszta jak ustawie na terenie.Jako że mógł bronić stacji kolejowej, jak wklejałem w warsztacie zdjęcie na torach , będzie prawdopodobnie stał...na czymś z koleją związanym. p
  19. Szpachla Zaprawa klejowa..jakaśtam. Używam także gipsu budowlanego, masy modelarskiej...wszystkiego co mi zalepi dziurki. Wolska róg Płockiej. Idąc od Wolskiej w Płocką - jakieś 50 - 80 m. po lewo, wejście po schodkach. p.
  20. Model ma na sobie jakieś 90% pigmentów, na jedną stronę dostał już friulki, 2 tez zrobiona, ale jak można wywnioskować będzie zerwana taśma. Model także dostał mebelek. p.
  21. ja także, i nie narzekam. W Wawie, sklep dla plastyków...tam akurat mają. p.
  22. Daje w miejscach, gdzie chcę by mi zróżnicowało kolor - inaczej sie tego opisać nie da.Z patyczkami doszedłem do takiej wprawy, że nie mam z nimi najmniejszego problemu.Mocze tak, by było wilgotne - Tomek, jak moczysz pędzel w farbie? Smugi poprawiam rzadko, przeważnie już na mokro wiem co mi wyjdzie. Po wyschnięciu następują minimalne korekty. Z czasem się widzi, czy wyjdzie, czy trzeba poprawić . Farby do weatheringu. To jest kwestia gustu. Ja używam od bieli, po pomarańcz, czerwień,zielony....nie mam jakichś ustalonych barw.Kiedyś pokazywałem, jak maluje olejami. Nakładam kilkanaście kolorów, które ze sobą mieszam...to samo tyczy się akryli, którymi maluję . Jednak dla podstawy - polecam czarny, ochre, brązy v dyck, sieny, biel, żółć - ogólnie kolory najczęściej spotykane w naturze. Model dostał gąsienice, maźnięte wpierw akrylem g met z czernią, po czym akryl kolory ziemi i rdzy, na końcu pigmenty.Jak ustawie go na podstawce dodatkowo je wysuszę, zamoczę - wszystko randomalnie. Umazałem już wanne za kołami oraz kółka..i tu chyba im dam spokój.Teraz rozmyślam nad górą pojazdu - ale chyba ostro nie będę zabijał tych smug.Wrzuciłem osłone tłumika, z którą czekałem do samego końca, by nie mieć niespodzianki w postaci pozalewanych kratek.... Wydziergałem mu mebelek - minimalny. Na górze rozmyślenia trwają także nad kolorem wizjerów - czy zostawić bazowy, czy zrobić z niby przebiciami czerni.Podrasowanie narzędzi, wykonanie "odrzewienia" p.
  23. Tomek O_O, ja tych kropek nie liczę. Wielkość - czubek pędzla 00 Nanosze linię i delikatnie ją rozcieram wzdłużnie patyczkiem do uszu - przyzwyczajony jestem do nich - dodatkowo mam większą kontrolę nad płynem którym je nasączam (WS) Ścieżkę poprawiam na kilka razy - wiadomo, na mokro wszystko jest wyrazistsze.Schnie, sprawdzam, koryguję gg - sporadycznie. farby bazowe to Tamiya i Gunze, olej to Rembrandt, rozcieńczalnik White spirit thx & p.
  24. Generalnie, to bronić nie mam czego, wszystko idzie w/g mojego planu ;) Gotów do pigmentów - miejski syf: p
  25. Dzięki. Nie ma prawd absolutnych ;) p.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.