Skocz do zawartości

Gościu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 056
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Gościu

  1. Hej vark ! To jest właśnie pojazd z ryciny co i ja mam.Ciekawi mnie natomiast ten nr, a właściwie jego kolor.Jak coś będziesz wiedział czekam na sygnał. p.
  2. Gościu

    M 10 Gdynia 1:72

    Wszystkiego Naj Żółwik ! A model, jak zwykle, klawiatury niszczył nie będę :p p.
  3. wklejając mini łapkę z mini rączką, mało co, ale widoczną...może nawet mini główka(jej kawałek, do mininoska) - sobie Helmut śpiewa...wychylylybymy(się) ;) p.
  4. Wróciłem, podziękowałem..i znowu polazłem. p.
  5. Sorry, że foty poznikały.Czas jakiś temu pomiętosiło mi się w galeriach PB, niestety nie jestem w stanie czytać postu po poście i wklejać zdjęć prawidłowo, zgodnie.Nie wiem także ile czasu będę opłacał to konto...bo mam ich kilka, więc może się przytrafić, że niektóre znikną bezpowrotnie.Na pewno kilka zniknęło, gdzie? Nie wiem, po prostu.Administracja PB nie umiała mi sensownie odpowiedzieć na takowe pytanie..... Jesli taka forma poprawy nie odpowiada, cóż, proszę usunąć cały wątek. p.
  6. A miło mi Jędrek, podziękował i poszedł ;) p.
  7. marioba, hej modelarzu ! coś zaspałeś tej jesieni....nic nowego nie pokazujesz. Wystawę odwiedziłeś ? Motorek faktycznie miał być, pewnie w innych okolicznościach dioramowych pewnie i by został...ale uwierz mi, kładąc go na tył..z tym szutrem/tłuczniem i całokształtem...wyglądał gorzej jak ta figurka. Dobrze że coś w tej twarzy widzisz, bo dla mnie to ona taka do nikogo podobna, jak pisałem zapchajdziura Ostach, właśnie w tym modelu niebardzo mogłem sobie poradzić z przestrzenią...ostatnio w ogóle zbytnio rozmyślam, i się w nich zakopuję. Sam model polecam, jest po czym malować..ale malowań bardzo mało(wybór) bo ich niewiele było.Są teorie że i ten pojazd miał mieć olivgrun jako trzeci kolor bądź bazowy(ja postawiłem na wiśniowy rottbraun,bądź minię - wybór dowolny), ale fotki są mocno kombinowane, dodatkowo nie z tym nr pojazdu.Niektórzy zakładają, że skoro bracia mieli trójbarwne to i reszta także..ale zakładać każdy może, w tym i ja. Pewne jest, że do modelu wrócę i pokażę go w nieco innej odsłonie...ale to z czasem, jak dorosnę do tematu. dzięki & p.
  8. to ten z odwróconym jarzmem? nie wiedziałem, że to można waloryzować.. Rafał, na LM za 130 baraków - nie wiem ile z wysyłką, bo rzadko zamawiam stamtąd jedną pozycję. Kupiłem do niej dziś nieco Edzia i mg RB.Coś mnie tknęło, by na razie odpuścić lufę działa, metalową.Czołg ma niby nią poruszać w górę i w dół...i nie wiem, czy da radę.Jak zlepie ten mechanizm to sprawdzę ile podniesie.Jak pociągnie wymieniam mu i lufę. Malowanie...hm, powiem że model kupiłem dla sportu, a nie dla konkretnego projektu. Dziś chwilke podłubałem na harddrajwie i wyciagnąłem takie, mało spotykane(chyba) mazanka: Przy czym ten zielony, to pojazd zdobyczny - kacapski.Jak wiadomo i Oni używali białych gwiazd... Jeśli ma ktoś ciekawy wzór kamuflażu(pełen w koło/od góry) to z chęcią wezmę i taka opcję pod wzgląd.Bo z tych rycin wypocę w/g nich tylko 1 stronę, a reszta to będzie po mojemu. p.
  9. Witam. Nie ma działu RC, bo i temat mało popularny - więc warsztat zakładam w dziale p. woj. Skąd pomysł - z dzieciństwa , zawsze chciałem mieć taki zdalnie sterowany(styrany) pojazd...no w sumie Heng Long coś tam robi..ale to nie to samo. Czeka mnie pewnie kilka niespodzianek, które wyjdą w praniu. Zatem ten model w pudle: i poza nim: zamierzam skleić do kupy(tak zakładam), a później zająć się taranowaniem...dywanu. Bo jak znam życie, pewnie moc tego silniczka na wiele nie wystarcza - do friuli na pewno nie.Może z raz po montażu spróbuję nasunąć..zobaczymy. Do budowy podejdę jak do normalnej pozycji pancerki, czyli obicia, otarcia, demolka - standard. Dość strasznie wyglądają części składowe, popychające - może uda się to jakoś połączyć i nie zacznie mi przełączać kanałów w TV. Padnie pytanie, skoro w 35..to czemu nie 1:16? Prosta i przykra odpowiedź - nie stać mnie na OC to raz..a dwa na dodatkową willę...żeby to ustrojstwo trzymać :/ Skoro nie można jasno określić co jest dioramką, a co podstawką..więc kotka dostanie jakąś stację dokującą....w postaci podstawki.....jakiejś. tyle tym razem. p.
  10. Jak widać wymieniono już kilka możliwości układu terenu. Mamy pole,skrajnie lasu - a rozpatrywanie merytoryczne wystającego, czy wystających z niego konarów lasu jest conajmniej zabawne . Lepiej to zakończyć w zarodku. Problemów tu nie widzę, można efekt połączyć z merytoryką - kwestia "umienia" Coś więcej ponad to co widzę na fotkach stanowczo urozmaiciłoby całokształt.Skoro już finiszujesz to poczekam na efekt końcowy. p.
  11. Nic nie wspominam o zmywaniu, sam żeś sobie to wymyślił ;> Pytam po prostu, bo wzór lekko jakby pusty był - dla mnie. Tył faktycznie jest fajny, ale domniemam..że i pigmentami go uciurasz . p.
  12. skoro na polu nie ma prawa leżeć kilka gałęzi, to wybacz. To, że dziś tam nic nie leży nie oznacza że nie leżało, bądź leżeć nie może.Rozumiem, że zmienne w postaci silnych wiatrów etc. nie są w ogóle do przyjęcia dla Ciebie, przyroda stoi..tak jak na dioramach Tym bardziej, że Dexter sam napisał: uznałem, że kilka uschłych konarów nie zaszkodzi tej pracy. dodatkowo z paprocią na czystym polu to bym uważał, rzadko bywa żeby ta rosła w "szczerym" polu. p.
  13. Pewnie Ci chodzi o E-haki bo tych nie widzę, próby wyszlifowania z ramki po wypraskach.Jeśli sa za cienkie - przetnij wzdłuż, sklej, wytnij formę/kształt wyjściową haka i reszta to pilniczek i papier ścierny. Jesli o gąsienice się rozchodzi - jeśli skleiłeś na stałe połówki kadłuba..to faktycznie tęgi problem będzie. Ja robiąc ten model wpierw skleiłem podwozie ,później dałem gąsienice a na końcu skleiłem połówki kadłuba. Malowanie gąsek jest chyba jedną z prostszych i przyjemnych czynności, po sklejeniu pomaluj czarnym bądź ciemnym(rdzawym) brązem..np kolorem Vallejo Model Color - Black Brown.Po wyschnięciu umocz w metalizerze( tu polecam metalizery Mr.Hobby/Gunze) pędzel, odsącz na papierze prawie do wyschnięci i tymże szybkimi, krótkimi ruchami ciągnij po ogniwkach gąsek.Możesz użyć kilku odcieni metalizera do najjaśniejszego finalnie.Natomiast najjaśniejszym odcieniem metalu pomaluj powierzchnie pracujące.Zęby gąsienic, zęby kół napędowych o raz napinających.Najprościej jest przetestować samemu jak to może być.Bierzesz kółko, przykładasz do paska gęsi i wykonujesz ruch - jakby jechało..sam zobaczysz gdzie możesz dać wyślizganie do gołej stali. Papieru do gradacji 1000 nie polecam w tej skali.Porysujesz powierzchnię, a kolejne próby "prostowania" tylko pogłębią Twój problem.Prace "szlifowania" zacznij od 1000 w górę(kończąc na papierze wodnym 2000) By miec różne kształty do niedostępnych miejsc, papier możesz ponaklejać na patyczki, wykałaczki etc, będzie pomocne. Do wklejania el. metalowych nabądź klej CA(kropela,cyjanopan) firma nieistotna.Ważne także, abyś zakupił do tego kleju debonder, którym zmyjesz wszystkie naddatki kleju. Wpisując w google hasło debonder na pewno wyskoczy Ci kilka ofert, a być może maja to w Twoim sklepie z modelami. Klej do plastiku. W małej skali im rzadszy, tym lepszy - świetnie się sprawdzi klej Tamiya Extra Thin.Jest rzadki i w miarę szybko łapie(nie na tyle, abyś nie mógł skorygować częsci)Klej z pędzelkiem, który ma dość cienką końcówkę/szczyt...czy jak to się tam w pędzlach nazywa Gęsty natomiast nanoś igłą, zawsze lepiej tyci mniej kleju..jak za dużo;) Postaram się w miarę możliwości zaglądać do Ciebie i conieco podsuwać. Generalnie pamiętaj, że straszniejsza jest myśl o czymś co będzie, aniżeli znalezienie się w sytuacji czasu rzeczywistego. Istotą jest być pewnym tego co się czyni i przed decyzjami przygotować wszystko, co "nagle" może być potrzebne.Pięć razy przećwiczyć ruch do klejenia, 10 razy pasować..a raz i pewnie dokleić - to taka moja powiedzmy "zasada" do wszystkiego związanego z modelarstwem. Tak zabezpieczony możesz śmiało działać, a wprawa z czasem nadejdzie:) p.
  14. do pędzla stanowczo polecam Vallejo Model Color, n/t MM i jego bieli się nie wypowiem bo nie używałem.Nie zapomnij o opóźniaczu do farby i miękkim włosiu pędzla.Zbyt sztywny po prostu Ci zabiera powłokę farby. tego, to musisz być PEWIEN - zwłaszcza przy pędzlu(a szczególnie bieli) p.
  15. Od samego patrzenia będziesz mógł tylko i wyłącznie wymyślać to nowe docinki, Ty idziesz w kierunku prób i błędu, wykonujesz to na "ŻYWCA"..nie spekulujesz. Czy jest zły? Nie, widzę na nim wiele prób różnych technik - może niewszystkie są idealne, ale są.Próby różnicowania kolorów,płukanek dają już na tym etapie ciekawy efekt. Zgodzę się z przedmówcami, coś pod łapki i odbiór będzie całkiem inny. p.
  16. dobry, mocny frontowy weathering, jak wspomniano - bez podstawki nie podchodź. p.
  17. Mireczku, przez Ciebie mi na chate wpadnie US wraz z osobnikami pochodzenia "ochrony praw człowieka", behapowcy etc...zlituj że się;) dzięki. p.
  18. Hm...wrzucić wszystkiego sporo, to niesztuka, wiem bo sam mam ten dylemat w pewnym modelu. Określenie jego "tu i teraz" poprzez graty pewnie nieco by go uatrakcyjniło, w chwili obecnej to taka przejściówka "lanczowo/łorkowa". Na pewno, model jest miejscami super do rany go, miejscami bardzo nierówny.Spekulując po pewnym czasie miałeś dość i kilka miejsc zrobiłeś by "były". Zerknij na tą wyeksponowaną beczkę, mam nadzieję że na fotkach to dojrzałeś ;) Lina - to tez widać. Brak mi kolorów, na rurach wydechów - dość schematyczny i jednolity Kwestia zaślepienia budy.Kolorowość, a właściwie jego dobór to już indywidualna kwestia modelarza, na pewno zgaszenie pigmentem tych dech nieco by je scaliło.Oczywiście co mnie się średnio podoba to nieistotne. Jeśli miałbym finalnie ocenić -teraz jest w miarę, może być super. p.
  19. Mnie, to on tak średnio w tej odsłonie się podoba..ale skoro wola ludzi insza, pozostaje podziękować. p.
  20. No cóż. Skoro wiesz, że: to pewnie tak będzie. powodzenia. p.
  21. Jędrek, jak w bitwie, czy po to wyglądałby z czymś więcej pod kopytami. Prawdopodobnie to moja fantazja tym razem zawodzi, bo mnie od razu poza jak konia, tak figurki z turniejem się kojarzy ;) Jacek, czy wzór tej dery kończy się na tej(umówmy się) szachownicy, pod siodłem?Będziesz coś domalowywał, czy to już finisz ozdób na materiałach? p.
  22. ależ wręcz przeciwnie. Zwykła glinka i nieco pigmentów załatwi praktycznie sprawę za Ciebie. Rozmyślałbym raczej nad wyściółką. Pisałeś że pustawo - widzę że konie mają świetne pozycje do modelowania terenu.Na dzień dobry skoki choćby przez konary zwalonych drzew.. trzymam kciuki. p.
  23. Świetnie pomalowana, i to jest najważniejsze. Mniej już mi się podoba "osadzenie" na gałęzi...ale kto tam wie, czy im się stopy wywijały, jak nam pokrakom ;) super ! p.
  24. Witam. Wpadłem Ci trochę pomarudzić, bądź rozwiać swoje wątpliwości już na tym etapie ;) Tomek, co zamierzasz zrobić z "tyłem" tej scenki? Wiesz, chwilkę analizowałem fotki które dałeś jako bazę wyjściową. Po usunięciu karawany, obiektów w oddali zostaje takie coś: Mnie się pewne kwestie nasuwają, ale nie wiem czy rozpatrywałeś to pod takim czy innym kątem. Zanim coś więcej chlapnę poczekam coś uradził. p.
  25. jax_p dzięki ! p.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.