Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'iiwś'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Tematyka modelarska
    • Samoloty, śmigłowce
    • Pojazdy wojskowe
    • Pojazdy cywilne
    • Okręty, statki
    • Różne
    • Jak to zrobić i jak pokazać
    • Portfolio
    • Projekty Grupowe
    • Konkursy modelarskie archiwum
    • Spis treści forum
  • Tematyka okołomodelarska
  • Tematyka różna
  • Bielska Strefa Modelarska's Spotkania BSM

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Location


Interests


Occupation


Youtube


ICQ


Website


WLM


Yahoo


Facebook


Google+


Skype


Twitter

Found 4 results

  1. Witam ponownie w czasach Zarazy Model przedstawia niszczyciel czołgów z 560 batalionu niszczycieli czołgów [s.H.Pz.Jg.Abt. 560] z pierwszego plutonu, 3 kompanii o numerze taktycznym 312. Jest to dość daleko idące przypuszczenie co do odtwarzanego wyglądu – tu popuściłem wodzę fantazji jeśli chodzi o kamuflaż armaty czy pozostałe, nie widoczne na zdjęciu referencyjnym powierzchnie. Zdjęć wozów trzeciej kompanii tego batalionu również niezwykle trudno wyszperać. Kamuflaż jest hipotetyczny co do barwy, co do kształtu natomiast – na wozie ze zdjęcia widoczny jedynie na lewej jego burcie. Ot taka interpretacja. Jest to wczesny wariant tego wozu bojowego, wg instrukcji z zestawu Dragon tzw. Initial (koła napędowe z okrągłymi otworami wczesne z Panzer III, układ tłumika, błotniki tylne, uchwyt marszowy armaty oraz zaczepy liny holowniczej – na zdjęciu źródłowym widać też charakterystyczny typ tłumika z tyłu pojazdu stąd najprawdopodobniej jest to właśnie ta wersja. Na wozie dokonano modyfikacji polowych w postaci dospawania uchwytów na zapasowe koła jezdne z przodu nadbudówki, dodatkowy stopień nad tłumikiem. Rama na drugi zestaw ogniw zapasowych gąsienic oraz stelaże na plandekę to już moje domniemanie. Zestawowy Dragon #6459 wzbogacony o dwa kanistry paliwa i beczkę z zestawu Tamiya #186, żywiczną zrolowaną plandekę Eureki_XXL oraz splot liny holowniczej z innego zestawu Dragona (uszy były w zestawie) a także wykonane z drutu stelaże na plandekę oraz stopień z polistyrenu 0,5mm. Malowany Ammo_MJ (Dunkelgelb) oraz AK Real Color RAL 8017. Zachęcam do dyskusji a wszystkich Nashorno'logów i Panzerwaffe-Docentów szczególnie...
  2. Pierwszy Post, Pierwszy model prezentowany publicznie. Model prosto z pudła, Dragon #6320, w malowaniu (z instrukcji) Dywizji Grenadierów Pancernych Grossdeutschland, lato 1943 r. Jedyna przeróbka to uchwyty lin holowniczych na obu błotnikach.
  3. Witajcie! Rzecz niecodzienna i niebywała w moim życiu - oto przedstawiam Wam moją pierwszą (sic!) ukończoną w życiu dioramę! Pracowałem nad nią - oczywiście z przerwami - ponad dwa lata. Tym bardziej jestem usatysfakcjonowany - abstra:bip:ąc od jej poziomu - gdyż nie poprzestałem, nie rzuciłem prac w kąt i konsekwentnie w wolnym czasie pracowałem dalej. Scena ma przedstawiać moje wyobrażenie któregoś dnia Kampanii Wrześniowej. Zapewne jest masa błędów technicznych - poziom malowania, dynamika i ułożenie figurek i modeli, etc. Zapewne nie ustrzegłem się także błędów merytorycznych - tutaj dzięki dla PiterATS, który zauważył w temacie z figurkami błąd w kolorystyce na mundurach. Niemniej jednak, pomimo tych mankamentów jestem zadowolony - nie z tego, jak wyszło, ale z tego, że w ogóle się udało! Świadom jestem, że wiele rzeczy dałoby się zrobić lepiej, ale jak to się mówi - pierwsze koty za płoty. W wolnej chwili przygotuję spis wykorzystanych modeli i zestawów - jest to dość długa lista. Nie uda się dodać wszystkich zdjęć w jednym poście, dlatego proszę moderatorów o zrozumienie - a ja nie umiem się zdecydować na ich mniejszą ilość.
  4. Witam! W końcu po wielu miesiącach pracy przerywanej często różnymi obowiązkami w końcu udało mi się ukończyć model Wilczura. Jest to moje pierwsze takie przedsięwzięcie w którym współpracuję z innym modelarzem na forum. Współpraca nauczyła mnie wielu ciekawych technik i zainteresowała budową modeli od podstaw. W międzyczasie udało mi się rozpocząć i skończyć parę projektów opartych o scrap building którymi wkrótce pochwalę się na forum. Budowa Wilczura z Marudkiem była bardzo ciekawym doświadczeniem i mam nadzieję na dalszą współpracę w przyszłości. Jakość zdjęć nie powala, jednak w tej chwili nie jestem w stanie zrobić nic lepszego. Dla porównania możecie z pewnością wkrótce spodziewać się galerii Marudka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.