Jump to content
łsobota

Brewster B-339 Buffalo [Tamiya, 1:48]

Recommended Posts

Deibel.jpg

Maszyna z Holenderskich Indii Wschodnich, numer B-3110, należąca do 2-VLG-V stacjonującego w Batavii na Jawie w lutym 1942. Pilot, to chyba najbardziej znany Holender, por. August Deibel.

th_04-3.jpg th_03-2.jpg th_05-3.jpg th_06-3.jpg th_07-2.jpg th_08-2.jpg th_11.jpg th_12-1.jpg th_13-1.jpg th_14-1.jpg

 

Model wykonany prosto z pudła, w całości malowany akrylami Gunze (Hobby Colour). Ogólnie zestaw pomimo zaawansowanego wieku bardzo przyjemny w montażu (zero szpachlówki), chociaż nie pozbawiony wad (część linii występuje w formie wypukłej).

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajny, mi się podoba a najbardziej krystaliczne oszklenie

 

Jędrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie zrobiona gruszka Popieram Jędrka, oszklenie świetnie wyszło, to był jedyny atut tej maszyny w czasie wojny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

Buffalo zawsze mi się podobał, stąd też z przyjemnością oglądnąłem Twój model. Dobra robota

Szkoda, że nie zrobiłeś śladów eksploatacji, czuję że wyglądał by kapitalnie.

Pozdro!

Jarek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pudełkowe oszklenie faktycznie jest bardzo przejrzyste i do tego dość cienkie. Ponadto wrzucone do pudła maski bardzo ułatwiają jego malowanie (w ogóle jestem zdania, że producenci modeli powinni standardowo dołączać maski do malowania oszklenia).

Jeżeli chodzi o ślady eksploatacji, to może pokuszę się jeszcze o ich zrobienie, chociaż ograniczę się wówczas do okopceń przy wyrzutniku łusek i kolektorach wydechowych. Oczywiście zamieszczę wtedy stosowne zdjęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluję kolejnego świetnego modelu w Twojej kolekcji - taki rodzynek wsród Japończyków . Jak dla mnie model - ekstra. Wykonanie standardowo na wysokim poziomie. Ciekawe malowanie dodaje smaczku. Szkoda tylko, że nie relacjonowałeś budowy, bo mam numer SAMI z opisem samolotu, planami, relacją z budowy i artykułem o modelach Buffalo i dodatkach do nich. Gdybym wiedział, że go budujesz, to bym przesłał skan...

 

P.S. Co będzie następne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
taki rodzynek wsród Japończyków

Czasem trzeba zrobić coś odmiennego, żeby nie oszaleć od jakże pięknych japońskich zieleni, szarości, pomarańczy i aotake-iro Ponadto "rodzynkowatości" nadaje mu jeszcze nietypowa jak dla mnie skala.

 

Szkoda tylko, że nie relacjonowałeś budowy, bo mam numer SAMI z opisem samolotu, planami, relacją z budowy i artykułem o modelach Buffalo i dodatkach do nich. Gdybym wiedział, że go budujesz, to bym przesłał skan...

Relacji nie było, bo model powstawał przez prawie dwa lata, z czego prawie pół roku czekał na położenie kalkomanii. Po prostu sięgałem po niego, aby dać odpocząć oczom zmęczonym skalą 1:72

 

P.S. Co będzie następne?

Mam zamiar dokończyć (zresztą relacjonowanego na forum) Seirana, a potem może zrobię kolejnego Bawoła (ale tym razem w 1:72)?

 

 

p.s. coś mi w tym modelu nie dawało spokoju i już wiem co. Mianowicie niewielki błąd w malowaniu przejścia koloru spodu i kamuflażu w tylnej części kadłuba, który powinien wyglądać tak:

Deibel_a.jpg

Dla wewnętrznego spokoju trzeba to będzie poprawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i poprawiłem malowanie tylnej części kadłuba. Nie jest to do końca to co na zdjęciu, ale na pewno wygląda lepiej niż pierwotnie

th_b3-1.jpg th_b4-1.jpg th_b5-1.jpg th_b6-1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łukasz,

Model świetny!

 

Jedna rzecz nie daje mi spokoju, a nie bardzo mam teraz szansę na przeszukiwanie materiałów - czy czasem wersje stosowane przez Holendrów i Angoli nie były pozbawione okna w spodzie kadłuba? Z tego co czytałem, to takie cos miały wersje pokładowe a nie lądowe (to samo się tyczy zasobnika w kabinie za fotelem pilota). Tak pytam z ciekawości.

 

pzdr.

Hubert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brytyjskie Buffalo oszklenia na spodzie były faktycznie pozbawione. Natomiast w holenderskich zostawiano je w spokoju. Co wyraźnie widać choćby na tym zdjęciu:

oknobuffalo.jpg

Na siłę okno można też zauważyć na tym zdjęciu (w zaznaczonym obszarze widać ciemniejszy fragment, na oko odpowiadający długości okna):

oknobuffalo1.jpg

 

Jeżeli chodzi o wyposażenie morskie, czyli hak do lądowania na lotniskowcu, zasobnik z tratwą ratunkową to zarówno brytyjskie jak i holenderskie wersje go nie posiadały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.