SOPOL73 Napisano 13 Stycznia 2010 Napisano 13 Stycznia 2010 Teraz przedstawiam drugi z siedmiu samolotów Thunderbolt jakie mam do zaprezentowania. To zestaw academy ogólnie chwalony, ale ganiony za kalkomanie. Zgadzam się z tym że kalkomanie są straszne do nakładania. Ja jednak się z tym uporałem za pomocą sido!. Model jest z edycji tych jeszcze malowanych pędzlem więc wielkiej finezji nie ma. W budowie jak w poprzedniku pokusiłem sie o drobne dodatki ( waloryzację) przeprowadzoną własnym sumptem. Ze względu na kalkomanie zestaw wymagający troszkę doświadczenia przy opornych naklejkach. Cytuj
jachud3 Napisano 13 Stycznia 2010 Napisano 13 Stycznia 2010 Mój pierwszy T-bolt... Jak dla mnie fajnie wyszedł Widzę, że przesunięcia kalkomanii nie tylko u mnie były. Chyba nie pomalowałeś 'początku' śmigła czerwonym kolorkiem... Przynajmniej ja w swoim tak mam. Bomby Ci trochę uciekają z pylonów (FROM HELL - niezły pomysł ) Przydałby się lekki wash, bo teraz T-bolt strasznie jednolity jest. Zdradzisz, jak zrobiłeś takie fajowe obicia? pzdr. Cytuj
SOPOL73 Napisano 13 Stycznia 2010 Autor Napisano 13 Stycznia 2010 Obicia to takie pierwsze eksperymenty z wykałaczka i farbą srebrną (pactrą). Bomby może uciekaja muszę to sprawdzić. Napis na bombach to moja inwencja po tym jak zobaczyłem podobne na archiwalnych fotkach. Czerwonego na kołpaku chyba nie było, ale muszę sprawdzić. Przy washu zetrę te niemrawe okopcenia. Cytuj
Wolf3374 Napisano 13 Stycznia 2010 Napisano 13 Stycznia 2010 Bardzo ładny modelik a podoba mi się zwłaszcza że też właśnie jestem "po dzbanku" jak kalki acamy ci sie udało położyć ? Ja mam z tym mega problem w tej firmie ... Cytuj
SOPOL73 Napisano 14 Stycznia 2010 Autor Napisano 14 Stycznia 2010 Kalki to zmora. Było dużo wydziwiania, ale ja to zrobiłem za pomocą sido etapami. Sido dość sporo w kilku etapach,aż kalki się idealnie przyssały. Cytuj
jarek38 Napisano 14 Stycznia 2010 Napisano 14 Stycznia 2010 Model klaaasa (pędzlowany). Ja jedynie nie brudził bym tak dodatkowego zbiornika gdyż można przyjąć, że była to "przesyłka" tylko w jedną stronę. Pozdro Jarek Cytuj
Halsey Napisano 14 Stycznia 2010 Napisano 14 Stycznia 2010 Model klaaasa (pędzlowany). Ja jedynie nie brudził bym tak dodatkowego zbiornika gdyż można przyjąć, że była to "przesyłka" tylko w jedną stronę. Pozdro Jarek Podpisuje się pod powyższym. Napiszę jeszcze tylko, że akurat Razorback to była moja ulubiona wersja P-47, właśnie z tym garbem zamiast kroplowej kabiny z wersji D Dodam jeszcze, że zbiorniki paliwa w alianckich samolotach nie zawsze były odrzucane. Ten akurat wnioskuję, że tak. Natomiast liczne filmy archiwalne pokazują, że np. Hellcat'y często lądowały ze zbiornikami po powrocie z patrolu. Nie wiem tylko, czy było to z powodu niemożności odczepienia (awarii), czy to normalna procedura w wypadku patroli morskich, wszak lotniskowce nie miały nieskończonych zasobów magazynowych, a takie zbiorniki jakieś tam pewne cenne miejsce zajmowały. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.