Jump to content
RH

Samoloty bojowe lat 60,70,80-tych(F-105D)

Recommended Posts

P5160632.jpg

Kolejny modelik z cyklu "samoloty lat 50,60,70 -tych" a mianowicie Republic F-105 Thunderchief.Skala 1:48 Producent Hobby Boss

Na poczatek pare linijek z encyklopedi,celem przybliżenia tego platowca ,dla mlodszych modelarzy zaczynającym

przygode z modelarstwem ,a także dla tych co nie siedza w "rurach".

amerykański samolot myśliwsko-bombowy zaprojektowany pierwotnie do misji "przenikania" obrony nieprzyjaciela z ładunkiem nuklearnym (bombą termojądrową B61) na małej wysokości i przy dużej prędkości. Nie wymagał przy tym osłony myśliwskiej. W tej roli miał stanowić następcę samolotu Republic F-84F Thunderstreak. Był największym kiedykolwiek produkowanym jednomiejscowym i jednosilnikowym samolotem myśliwsko-bombowym.

KONSTRUKCJA:

Jednomiejscowy, jednosilnikowy średniopłat. Skrzydła skośne o kącie 45 stopni. Usterzenie klasyczne. Samolot posiadał stosunkowo małą powierzchnię skrzydeł w stosunku do swojego rozmiaru. To i potężny silnik miały umożliwić penetrację wrogiego obszaru przy dużej prędkości. Wszystkie te cechy niekorzystnie odbijały się na zwrotności samolotu. Samolot określany był przez pilotów jako "earth lover", co odnosiło się do bardzo długiego rozbiegu samolotu. Ze względu na słabą zwrotność zyskał sobie też miano "cegły ze skrzydłami".

Samolot F-105 używany był podczas wojny w Wietnamie do bombardowania terytorium Wietnamu Północnego podczas operacji Rolling Thunder oraz Freedom Dawn. Z powodu dużego udźwigu bomb oraz stosunkowo dużej prędkości i zasięgu stanowił podstawowy samolot bombowy początkowego okresu wojny nie tracąc znaczenia aż do zakończenia konfliktu. Podczas wojny Amerykanie stracili 382 samoloty tego typu.

Model wykonałem w wersji F-105 D – najpopularniejszy wariant, nos samolotu wydłużono, zainstalowano nowe systemy awioniki i radaru, całość masy uzbrojenia można było przenosić na zewnętrznych węzłach, wyprodukowano 610 egz.,

Model jest w malowaniu 44 TFS/355 TFW ,Tkhli RTAB Wietnam 1970 na którym latał jedyny pilot polskiego pochodzenia Maj. Donald Kutyna.

Co do samego modelu to raczej jest skladalny.Z tym że jest to moja ocena ,Staram raczej nie oceniać skladalności gdyz wszysto zalezy od indywidualnego podejścia do modelu.Bywa tak że ktos napisze że model jest swietny i sklada się jak klocki Lego ,a ja biorąc go do rękui nagle wynajduje mnostwo mankamentów .I wicewersa ktos napisze że jest model do D..... a tu niespodzianka ,wszystko pasuje jak ulał.

Jedynym manakmentem jest jego podwozie ,które warto wzmocnic ,ewentualnie wykonac z metalu, gdyz te w zestawie jest delkiatne. Model stojąc na podwoziu trzęsie sie jak galareta i mam wrażenie że zaraz się złozy:)

Myśle że dosyc "ględzenia" czas na galerię

P5160642.jpg

P5160641.jpg

P5160640.jpg

P5160639.jpg

P5160638.jpg

P5160637.jpg

P5160636.jpg

P5160635.jpg

P5160634.jpg

P5160633.jpg

100_2488.jpg

100_2487.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle szybko i dobrze. Zrób mu kolegę do pary z którym wystepuje na pudełku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładny Fajnie przybrudzony ale bez przesady-nie wygląda jak wrak. Jedno pytanie:skąd są kalki? O ile wiem w pudełku nie ma kalek na ten egzemplarz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Kawał dobrej roboty z tym F-105. Nie dość, że samolot dość oryginalny i malowanie ma polskie korzenie, to samo wykonanie jest bardzo czyste i efektowne. Co prawda w momentami nieco za mocno przebija spod farby czerń, ale ogólne wrażenie jest jak najbardziej pozytywne.

 

Podwójna "Ruda" z lodem za sam pomysł i druga za wykonanie

 

Pozdrawiam

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Kolejny udany model z warsztatu RH. O zaletach i "wadach" koledzy już pisali. Ja uważam, że każdy modelarz ma prawo do własnej wersji wykonania modelu, i szanuję Twoją wersję taką, jaka jest, a jest moim zdaniem bardzo dobra. Mam jednak do Ciebie jedną prośbę. Ten właśnie model w 100% będzie jednym z moich kolejnych, i w związku z tym czy możesz coś napisać o samym zestawie. Spasowanie części, jakość detali, czy warto inwestować w dodatki typu blachy, żywice itd.

Przyłączam się do zadanego już pytania, gdzie można nabyć kalki do "Polskiego" malowania?.

Pozdrawiam Grzegorz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.

Kolejny udany model z warsztatu RH. O zaletach i "wadach" koledzy już pisali. Ja uważam, że każdy modelarz ma prawo do własnej wersji wykonania modelu, i szanuję Twoją wersję taką, jaka jest, a jest moim zdaniem bardzo dobra. Mam jednak do Ciebie jedną prośbę. Ten właśnie model w 100% będzie jednym z moich kolejnych, i w związku z tym czy możesz coś napisać o samym zestawie. Spasowanie części, jakość detali, czy warto inwestować w dodatki typu blachy, żywice itd.

Przyłączam się do zadanego już pytania, gdzie można nabyć kalki do "Polskiego" malowania?.

Pozdrawiam Grzegorz

Dla mnie model raczej był pasowny,ale to jest moje osobiste zdanie .Jak pisalem wcześniej, jeden uzna że model jest ok a po otwarciu okaże się że jest to szajc ,inny napisze że model jest do d....,a w rzeczywistości model bedzie sie skladał jak klocki Lego.Wracając do modelu to raczej nie mialem z nim problemów .troszke jest przepychanki przy oslonie kabiny ,ale na to znalazłem sposób ,(zrobilem otwartą )Co do blach to uważam że warto ,a jeszce lepiej jak by byly elementy kabiny zywiczne .

Tym bardziej ze model ten naprawdę można pokazać ,rozbebeszony.(bardzo ładnie wyeksponowany może byc silnik wzbogacony o jeszcze parę elementów.

Co do kalek to do konca nie pamietam gdzie je kupilem ,Albo na Allegro ,albo w Jadar Hobby ,gdzie można takowe zamowić

A tu ich wygląd

http://modelingmadness.com/scotts/decals/aero/am48673.htm

Share this post


Link to post
Share on other sites

RH dzięki za cenne uwagi. Na pewno się przydadzą.

A jak tam prace przy Łosiu?

Pozdrawiam Grzegorz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
RH dzięki za cenne uwagi. Na pewno się przydadzą.

A jak tam prace przy Łosiu?

Pozdrawiam Grzegorz.

Jako ze kiedyś juz robiłem Łosia j,to wiedząc co mnie czeka narazie sobie odpuściłem i parę innych modeli wartościowych mam na tapecie

Ale myślę że w tym roku go zrobię Niestety musi mnie owładnąć wena twórcza bez tego ani rusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cyt:"Podwójna "Ruda" z lodem za sam pomysł i druga za wykonanie "

Popieram . Modele z automaty super

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak zwykle szybko i dobrze. Zrób mu kolegę do pary z którym wystepuje na pudełku

Zrobie mu kolegę ,ale nie z pudelka tylko braciszka dwumiejscowego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze się dopiszę raz...Pod koniec czerwca dokładnie ten F-105 przybędzie na wieki wieków do Muzeum Lotnictwa i zostanie mu przywrócone polskie malowanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekam na dużego F-105 w Krakowie to raz a model wykonany sympatycznie. Widziałem ten model ale w innym malowaniu na ostatnim festiwalu w Będzinie. Nice...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.