Skocz do zawartości

manas

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez manas

  1. manas

    Char B1 bis Tamiya 1/35

    On dla mnie się bardzo podoba Kalki z pudełka? (Tamiya daje tylko dwie nazwy własne wozu)
  2. manas

    Rye Field Model

    Powiedzieć, że recenzują krytycznie, to nic nie powiedzieć
  3. manas

    Rye Field Model

    Szanowni koledzy, czy dwa pierwsze malowania z poniższego zestawu opisane jako wozy z 336 i 39 brygady, są jakoś udokumentowane w dostępnych źródłach?
  4. Bardzo koledze dziękuję!
  5. Niejako przy okazji nadchodzącego wydania JS-2 chciałbym prosić o wyjaśnienie: czy polski wóz z n/b 025, do którego kalki robi/ło TORO i który w zestawie kalek opisany został jako "IS-2M," to zmodyfikowany czołg z osłonami, dodatkowymi skrzynkami itd. czy też TORO nazwało "M" model z 1944?
  6. manas

    Rye Field Model

    Niejako przy okazji nadchodzącego wydania JS-2 chciałbym prosić o wyjaśnienie: czy polski wóz z n/b 025, do którego kalki robi/ło TORO i który w zestawie kalek opisany został jako "IS-2M," to zmodyfikowany czołg z osłonami, dodatkowymi skrzynkami itd. czy też TORO nazwało "M" model z 1944?
  7. Mam nadzieję, że można niejako przy okazji zapytać: a zamalowanie numeru na stateczniku trójkątem w J-10-LO Myersa 42-67685 (tak jak to proponuje Eduard w swoich kalkach) jest udokumentowane?
  8. manas

    F-4B Phantom II 1:48 Tamiya

    Dobra robota, podoba mi się! Kalki też zestawowe, łącznie z czarnymi pasami na grzbiecie i "chodnikami"?
  9. Dzięki Kolegom za pomoc!
  10. A czy ktoś z Sz.K. znalazł jakieś wyjaśnienie producenta co do tych "bonusowych" (bez schematu malować w instrukcji) kalek? Jest wśród nich rejestracja VP /.../, czyli wozu VolksPolizei.
  11. Tak, to wiem, interesowało mnie, czy rzeczywiście były użytkowane jako oznakowane radiowozy, nie tylko ten egzemplarz ujęty w zestawie AK. Dzięki za odpowiedź!
  12. Czy Trabant 601 rzeczywiście był używany jako radiowóz przez enerdowską milicję? W sieci nie znalazłem żadnych fotek z epoki, są tylko egzemplarze muzealne albo "pokazowe". Googlowa AI podaje, że były tak użytkowane, ale to żadne wiarygodne źródło. Z kolei tutaj https://bos-fahrzeuge.info/einsatzfahrzeuge/2200/unbekannter_Ort_-_ZDPol_Brandenburg_-_FuStw podają, że nigdy nie był wykorzystywany jako radiowóz a jedynie jako wozy nieoznakowane.
  13. Podziękował!
  14. Czy istniała jakakolwiek zależność między wersją, serią, miejscem lub datą produkcji takich samolotów, jak P-40, P-47 czy P-51 a rodzajem bieżnika opon?
  15. Pachołki i bariery z zestawu MiniArtu?
  16. Czy w Zile-130 blok silnika ustawiony jest równolegle do ramy (podłoża) czy z lekkim pochyłem ku tyłowi?
  17. Absolutnie się z Sz.K. nie zgadzam! Czas, zainteresowanie, cierpliwość, poświęcone dla zupełnie obcej osoby, to są rzeczy absolutnie bezcenne dla obdarowanego!
  18. Bardzo dziękuję!
  19. Tak, ale jest podpisany jako ET795. https://asisbiz.com/il2/P-40/49FG/pages/Curtiss-P-40E-Warhawk-49FG9FS-White-85-Clay-Tice-ET795-Azure-Blue-Darwin-Australia-Apr-1942-01.html Eduard natomiast zrobił schemat i kalki ET799 (choć jak teraz jeszcze raz zerknąłem do instrukcji, to w opisie tego schemtau malowania jest 795...)
  20. Podrzucam niniejszym A co do pana Tice'a, szukam jakiejkolwiek fotografii wspomnianej 40stki (ET799), żadnej w sieci nie znalazłem.
  21. Będę zobowiązany
  22. Szukam takiego zdjęcia - w instrukcji Eduarda litery na białym pasie mają obwódkę, chciałbym zobaczyć, jak to wyglądało w rzeczywistości, chyba, że po prostu autor instrukcji bez dokumentacji tego konkretnego fragmentu tego konkretnego samolotu założył, że tak było. https://exito.sklep.pl/userdata/public/gfx/177421/82107-02-B.jpg
  23. Ponownie witam czcigodne grono Bardzo proszę o pomoc: poszukuję fotografii: 1. P-40E ET795 (Clay Tice, 9FS, 49FG, opcja "B" w zestawie Eduarda) oraz: 2. P-51B 43-6787 (Gilbert O'Brien, 362 FS 357FG, opcja "B" w zestawie 82107 Eduarda) z widocznymi literami kodowymi na białym pasie. Wydaje mi się, że dołożyłem należytej staranności przy przeszukiwaniu zasobów sieci i jeśli fotografie takie istnieją, to zapewne są w prawdziwej literaturze, którą ja nie dysponuję. Z góry dziękuję!
  24. Zatem jeszcze kalek nie wyrzucam
  25. Co do zasady wywód jest bardzo przekonujący i trudno polemizować z wyłożoną w nim koncepcją, choć sam osobiście uważam, że dobry model (jako produkt, jako rzecz, którą się nabywa) to taki, który można rozwijać i ulepszać ale którego nie trzeba poprawiać - precyzyjnie: którego ja sklejacz weekendowy nie muszę poprawiać, żeby gotowy nie był karykaturą prawdziwego obiektu albo kompletną fikcją. W przypadku rekonstrukcji 411096 założyłem, że nie wymyślili sobie (lub nie dopowiedzieli jej części) tej nazwy tylko mieli fotografię - bo jaki mieliby niby cel w robieniu malowania akurat tego samolotu, który nie jest (chyba?) specjalnie znany ani, tym bardziej, nie wywołuje debat czy kontrowersji - jeśli nie mieliby dobrej w miarę pewnej dokumentacji? Nie wykluczałem, że "Fanna Henna" jednak istniał, obok "Stanna Henna". Ostatnio Eduard przynajmniej sygnalizuje w instrukcjach, że dana sylwetka to tylko interpretacja czy domysł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.