jonnym Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 Witam.Mam pytanie.Od tamtego tygodnia walcze z C 130h hercules.Chciałbym zainstalowac w nim silniki elektryczne, prosty schemat to kable włacznik i bateria, wiadomo o co chodzi. A ja mam pytanie czy ktos z was robił model z wieloma silnikami z uzyciem elektroniki? Czy jest do kupienia płytka ktora mi odpali kazdy silnik z osobna i bedzie mozliwosc sterowania obrotami silnika? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
albert091283 Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 Zapytaj jakiegoś elektronika nie sądzę żeby to było skomplikowane. A jakich silniczków chcesz użyć? Polecam silniczki wibracji z telefonu albo ze szczoteczki do zębów Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
viaroos Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 Prostego sposoby czyli kable przełączniki może parę elementów dyskretnych nie ma. Co nie znaczy że nie można. Ja bym Tobie polecił poczytanie o mikroprocesorach AVR i sterowaniu PWM oraz o języku BASIC, dzięki czemu możliwe będzie sterowanie obrotami silników. Ale żeby zmieścić elektronikę w modelu musiał byś sam zaprojektować lub zlecić wykonanie jej od nowa. Żaden gotowy zestaw nie zmieści się do modelu no chyba że masz naprawdę dużego Herculesa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławko Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 Najprostszym regulatorem obrotów może być regulator napięcia np taki jak poniżej: Musiałbyś zrobić takie cztery i odpowiednio połączyć z włącznikami. Wartości elementów zależą od napięć i prądów sterujących silniczkami. Dużo zależy od tego jaki efekt końcowy chcesz uzyskać. Jeśli chciałbyś by za pomocą jednego włącznika uruchamiać kolejno silniki i zwiększać obroty jak w prawdziwych maszynach to jednak układ musiałby być bardziej skomplikowany. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Turecki Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 To ja mam inny pomysł...można uniknąć miniaturyzacji układu i pakowania wszystkiego w model....poprzez prosty zabieg... Cały układ może się znajdować w podstawce modelu...a model może być podłączony do podstawki za pośrednictwem ...kół..a dokładnie goleni...poprostu model jest przytwierdzony do podstawki... Co wy na to?? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
albert091283 Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 Tamiya zastosowała takie rozwiązanie bodaj, że w Zero w 1/32 Poza tym to jest świetny sposób. Jest jeszcze jedna kwestia, w jakiej skali jest ten model, jeżeli w 1/48 to ma mnóstwo miejsca w kadłubie. A do silników puszczasz jedynie przewody można również zastosować drucik z jakiegoś transformatora (kleisz do płaszczyzny super glutem a na wierzch dla pewności nakładasz klej na gorąco ten z pistoletów albo żywicę) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jonnym Posted June 1, 2010 Author Share Posted June 1, 2010 Witam.Model jest w skali 1:72 ale na miejsce w nim nie narzekam.Dzieki za pare podpowiedzi co wymysle- podstawka to nie głupi pomysł, nie obciazy tak modelu który juz jest ciezki a narazie nic takiego w mim nie ma. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Turecki Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 albert091283 tu mnie wywołałeś do tablicy...udało mi się nakręcić właśnie wspomnianego Mitshubishi Zero na wystawie modelarskiej Telford rok temu efekt bomba Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
viaroos Posted June 1, 2010 Share Posted June 1, 2010 efekt super ciekawe na jakie zasadzie byl zrobiony Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
skwercio Posted June 3, 2010 Share Posted June 3, 2010 jak dyskretnie i bez większego dłubania podłączyć układy w podstawce do modelu? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zbiegu Posted June 3, 2010 Share Posted June 3, 2010 jonnym Wal na Nullo do elektrycznego i pogadaj z właścicielem, od baby trzymaj się z daleka, on zna paru sprytnych elektroników to ci to po kosztach polutują. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robert19x6 Posted November 3, 2010 Share Posted November 3, 2010 a nie wystarczy bateria silniczki i potencjometry? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławko Posted November 3, 2010 Share Posted November 3, 2010 a nie wystarczy bateria silniczki i potencjometry? Może nie wystarczyć. A dokładniej to sporo zależy od samych silniczków - jaki pobierają prąd. Zwykłe potencjometry nie wytrzymują zbyt dużych prądów i łatwo je przepalić. Oczywiście są też dostępne potencjometry wytrzymujące większe wartości prądów. Tylko, że są trudniej dostępne w sklepach. Jeśli jednak dobierze się odpowiednie potencjometry do silniczków to i tak też można. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.