Jump to content

[G] A-1 Skyraider 1:48 Revell


Guest artoorkap

Recommended Posts

To mój drugi model malowany areografem a pierwszy na którym tesowałem wash (czarna sucha pastela+sidoluks) i próbowałem brudzić. Również po raz pierwszy terasowałem na nowo linie podziału (nie chcę więcej). Działka w skrzydłach zmieniłem na igły od strzykawek. Nie jest to arcydzieło (miejscami poprzyklejały się paprochy) ale jestem z niego dumny. Na szczęście przed kabiną jest tylko kurz:)Komentarze i krytyka mile widziane:)

 

815704f422227844m.jpg 95025b717a4dfa6bm.jpgfc3eda40e7f7fe46m.jpg

20b335d02d407835m.jpg11483b99ed39011fm.jpg

fa0f9c0de3115f3cm.jpg

Link to post
Share on other sites
Na szczęście przed kabiną jest tylko kurz:)Komentarze i krytyka mile widziane:)

 

Nieprzygotowalo sie do zdjecia ?

 

Na powaznie ladnie wykonany model pieknej maszyny 2 ale

1. Zastanawia mnie ten plask na zbiorniku paliwa, nie wiem czy moze tak powinno byc, ale zwrocil moja uwage

2. Dzialka sa stanowczo za cienkie wykladaja jak karabiny z 2ws

 

a tak pozatym

Link to post
Share on other sites

Skyraider jest moim ulubionym samolotem powojennym i miło jest oglądać model tej maszyny w galerii.

Niestety znowu muszę pełnić rolę wytykacza:

 

1. Malowanie niektórych elementów (np. końcówki łopat smigła) wymaga dopracowania techniki, gdyż jest po prostu nierówne;

2. Ślady eksploatacji mimo dobrych chęci i wspaniałego materiału jakim jest samolot A-1 wyglądają bardzo sztucznie i nierównomiernie. Przebarwienia farby wyglądają jak zacieki, a okopcenia mają nieodpowiednie natężenie w dalszej odległości od wydechów.

3. Spód samolotu wygląda na całkowicie czysty w porównaniu z upaćkaną górą.

4. "Kurz jest zabójczy dla każdego modelu" - mawiał nasz znajomy instruktor i miał świętą rację, gdyż osiadając na nie do końca suchej powierzchni potrafi narobić wiele szkody...

 

To za co Cię pochwalę to przede wszytkim całkiem dobrze położona biel,która nie ma prześwitów i nie jest grudowata. Bardzo podobają mi sie też położone przez Ciebie kalki. Leżą idealnie, są prosto i nie ma srebrzenia.

 

Cóż mogę więcej powiedzieć. Ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zabierzesz się za "Napalm Carrier'a"

Link to post
Share on other sites

Heh co racja to racja...zaczernienia lini podziału mi nie wyszły...ze śmigłem lepiej by poszło gdybym nałożył kalki zamiast malować...co do kurzu to nie wiem co robić. Na pochłaniacz nie mam miejsca. Na pewno wezmę się kiedyś za Skyraidera...chciałbym tylko go w większej skali np 1:32 lub 1:24...

Link to post
Share on other sites

Witam.

Myślę, że przedmówcy dostatecznie wyciągnęli niedociągnięcia modelu ... Nie ukrywam, ze jak na drugi model malowany aero ... to tylko chwalić !

Co do trasowania linii. Wiem, że to upierdliwe zajęcie ale bardzo, ale to bardzo pomagają w tym tzw KRZYWIKI DO TRASOWANIA. O ile się nie mylę, kilka firm modelarski ma coś takiego w swojej ofercie. Ja używam krzywików domowej produkcji. Profesjonalnie wytrawione blaszki przez doświadczonego modelarza z Łodzi ... i na dodatek 3-4 razy tańsze niż firmowe.

Jeżeli tylko będziesz zainteresowany daj znać.

 

Póki co pozdrawiam i życzę kolejnych coraz lepszych modeli

 

S. - Krystian.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.