pan_piotrek Napisano 6 Lutego 2012 Napisano 6 Lutego 2012 Witam! Niniejszym rozpoczynam moją przygodę z modelarstwem okrętowym Na pierwszy ogień idzie jeden z moim zdaniem piękniejszych okrętów niszczyciel Yukikaze. inbox i recencje można znaleźć tutaj : http://www.modelwarships.com/reviews/ships/ijn/dd/yukikaze/350-hasegawa-tw/hasegawa-review.html Na razie skleiłem nie wiele. Czekam jeszcze na zestaw eduarda i lufy Abera. W związku z tym ograniczyłem się do sklejenia kadłuba i kilku elementów nadbudówki. Reszta jest złożona na sucho tylko do zdjęć. Obrobiłem też niektóre elementy zgodnie z instrukcją od zestawu fototrawionek ze strony eduard.com. Jak na razie mam jedno pytanie. Jak to jest z malowaniem. Najpierw malujemy pokład a potem przyklejamy do niego pozostałe części? Z tego co podaje instrukcja pokład powinien być pomalowany w dwa kolory szary kamuflażowy i oraz linoleum. Jak to rozegrać żeby miało ręce i nogi? Pozdrawiam Piotrek Cytuj
sotter Napisano 7 Lutego 2012 Napisano 7 Lutego 2012 Cieszę się że wystartowałeś z relacją. Moja rada nie sklejaj za szybko - skleić zawsze można, rozkleić ciężko. Jak przyjdze zestaw edka to posprawdzaj które dziury trzeba pozalepiać - np te na żurawiki. Stan na 1940 robisz? Jak poszlifujesz i obrobisz kadłub, najpierw pomaluj część podwodną. Następnie burty i pokład. Chociaż równie dobrze możesz zacząć od pokładu - linoleum, wymaskować je i zająć się kadłubem - to zależy ile "wystających" z pokładu elementów plastikowych zostaisz. Zwróć uwagę na pasy mocujące linoleum. Je trzeba by machnąć na miedziany, uprzednio wymaskowując brążowe linoleum. W modelu Tamiyi bez problemu można było kleić, malować i montować w całości sekcje dziobowej nadbudówki, centralnego ukladu nadbuówek. Paskudne ssą maszty w Yukikaze, tzn, dosyć trudne w dbrym spozycjonowaniu. Cytuj
pan_piotrek Napisano 7 Lutego 2012 Autor Napisano 7 Lutego 2012 Spoko, akurat ze sklejaniem raczej nie mam problemów ;). Ogólnie model wydaję się średnio spasowany. W niektórych miejscach używam cyjanoakrylu żeby ładnie skleić bez szpar. Ubytki szpachluję surfacerem bo boję się używać innej szpachli żeby detali nie zatrzeć. Instrukcję od edka mam wydrukowaną i każdy element obrabiam zgodnie z tym co podaję. Kilka rzeczy zostawiłem bo muszę zobaczyć jak zrobił je eduard zanim usunę je z modelu (wydają się dość ładnie odlane). Ogólnie pokład nie będzie zbyt ogołocony dosłownie kilka elementów + schodki do wymiany. Niestety na blachy okazało się będę czekać jakieś półtora tygodnia ;/. Ale Hasegawa dała w zestawie wodnosamolot wiec może nim się zajmę ;) Cytuj
pan_piotrek Napisano 13 Kwietnia 2012 Autor Napisano 13 Kwietnia 2012 Wracam z modelarskich wakacji z skromną aktualizacją budowy Yukikaze. Po pierwsze Aber dał ciała z lufami. W zestawie znajdują się tylko 4 lufy artylerii głównej :/. Po drugie te relingi przy wyrzutniach torped i podejrzewam że również przy artylerii głównej to jakiś koszmar. Na razie z modelem trochę bieda ale postaram się poprawić. Większość elementów jest nieposklejanych tylko złożonych do kupy do zdjęcia. Więc ewentualne szpary itd są tego efektem Zdjęcia robione nowym aparatem, przesiadłem się z cyfrowego półgłupka na lustrzankę i na razie nie opanowałem jeszcze w 100% jej funkcji i możliwości więc fotki chyba takie sobie. Cytuj
ganjavir Napisano 15 Kwietnia 2012 Napisano 15 Kwietnia 2012 Bardzo fajnie się posuwają prace. A może nawiercisz bulaje? Fajnie się to prezentuje w tej skali. Cytuj
sotter Napisano 15 Kwietnia 2012 Napisano 15 Kwietnia 2012 Kibicuję, bo sam niedawno zmagałem się z tamiyowym zwstawem. jeśli idzie o wyrzutnie torped, wieże dział to proponuję najpierw zeszlifować plastikowe włazy i wizjery. Jeśli wkleiłeś torpedy to będzie ciężko pomalować je. Relingi na wyrzutni wyszły ok trzeba podkleić jedynie ten tylni. Aber dał 4 lufki bo do konfiguracji z 1944. Cytuj
pan_piotrek Napisano 15 Kwietnia 2012 Autor Napisano 15 Kwietnia 2012 Kolejny pracowity dzień w stoczni ;) No może nie taki pracowity, ale zawsze. Trochę poczytałem o fotografowaniu i chyba focie tym razem lepsze. Jak jakiś fotograf będzie to oglądał to poproszę o opinię . Sotter torpedy nie wklejone, wkleję dopiero po malowaniu. Ganjavir a co to są bulaje? Wybacz mi ignorancje ale mało się znam na statkach Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 15 Kwietnia 2012 Super Moderator Napisano 15 Kwietnia 2012 Nie masz w planach szpachlowania szczelin? Cytuj
pan_piotrek Napisano 15 Kwietnia 2012 Autor Napisano 15 Kwietnia 2012 (edytowane) Szpachlowanie elementów złożonych do zdjęcia to raczej zły pomysł. Ale tak mam w planach szpachlowanie po przyklejeniu jeśli jakieś szpary się pojawią. Edytowane 15 Kwietnia 2012 przez Gość Cytuj
kalaruch Napisano 15 Kwietnia 2012 Napisano 15 Kwietnia 2012 Bulaj - okrągłe okienko na statku/okręcie Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 15 Kwietnia 2012 Super Moderator Napisano 15 Kwietnia 2012 Szpachlowanie elementów złożonych do zdjęcia to raczej zły pomysł. Ale tak mam w planach szpachlowanie po przyklejeniu jeśli jakieś szpary się pojawią.A np. nadbudówka dziobowa.... Blaszki przyklejone a szczelina nie tknięta... To też na sucho złożone? Jeśli tak to jaki masz patent na szpachlowanie tego miejsca tak by nie pourywać blaszek.... ? Hmmm.... No ale kibicuję... Cytuj
pan_piotrek Napisano 15 Kwietnia 2012 Autor Napisano 15 Kwietnia 2012 Nadbudówka dziobowa jest nie przyklejona, tylko włożona na miejsce. Nie wiem o które miejsce konkretnie Ci chodzi. Jeśli o łączenie z pokładem to po przyklejeniu szpara powinna zniknąć. A jeśli nie to surfacer 500 + pędzel + zmywacz. Działa świetnie. Albo odrobina rzadkiego CA który sam wnika w szczelinę a to co zostanie potraktować debonderem. Są sposoby Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 15 Kwietnia 2012 Super Moderator Napisano 15 Kwietnia 2012 Nadbudówka dziobowa jest nie przyklejona, tylko włożona na miejsce. Nie wiem o które miejsce konkretnie Ci chodzi. Jeśli o łączenie z pokładem to po przyklejeniu szpara powinna zniknąć. A jeśli nie to surfacer 500 + pędzel + zmywacz. Działa świetnie. Albo odrobina rzadkiego CA który sam wnika w szczelinę a to co zostanie potraktować debonderem. Są sposoby Wiesz - szczelina to jedno, a uskok po łączeniu elementów to drugie... Chyba jestem w tym przypadku sceptykiem - tym bardziej zerkam jak sobie poradzisz z tymi miejscami.... Cytuj
pan_piotrek Napisano 15 Kwietnia 2012 Autor Napisano 15 Kwietnia 2012 Inna sprawa że zdjęcia wyolbrzymiają te szpary i uskoki. Jutro nad tym przysiądę i zobaczysz że będziesz zadowolony. :p Cytuj
pan_piotrek Napisano 18 Kwietnia 2012 Autor Napisano 18 Kwietnia 2012 Ciąg dalszy. Zdjęcia są dla mnie okrutne ;) Cytuj
Andrzej_LK Napisano 18 Kwietnia 2012 Napisano 18 Kwietnia 2012 rzeczywiście okrutne - pokazują dobrą i czystą robotę. trudno o większe okrucieństwo :-) Cytuj
pan_piotrek Napisano 18 Kwietnia 2012 Autor Napisano 18 Kwietnia 2012 Haha bo wiesz to jak z tą kiełbasą lepiej nie być przy produkcji ;) Ja tam widzę kilka miejsc do poprawki. Cytuj
pan_piotrek Napisano 23 Kwietnia 2012 Autor Napisano 23 Kwietnia 2012 Zostały maszty i kilka detali. Działka p-lot powstały z połączenia luf abera i blaszki Eduarda. Trochę problemów miałem z relingami od artylerii głównej, nijak wyglądają, ale boję się ich już dotykać . Powoli zbliżamy się od malowania. Pytania: 1.Czy przyklejać detale do części kadłuba pokrytej okładziną? (tej na dziobie i rufie w kolorze linoleum) Wydaję mi się że wygodniej będzie pomalować detale osobno i kadłub osobno i potem przykleić. 2. Czy relingii na kadłubie przyklejać przed czy po malowaniu? Będą przeszkadzać w maskowaniu wydaję mi się. Cytuj
r.kalkowski Napisano 23 Kwietnia 2012 Napisano 23 Kwietnia 2012 Ładnie on tobie wychodzi, mój czeka w kolejce. Cytuj
pan_piotrek Napisano 23 Kwietnia 2012 Autor Napisano 23 Kwietnia 2012 Dzięki W "międzyczasie" skleiłem dołączony do okrętu wodnosamolot. Fajne maleństwo, szkoda że wykonany z przeźroczystego plastiku co trochę utrudnia sklejania. Po pokryciu podkładem potrzebne będzie prawdopodobnie szpachlowanie. Myślę że jeśli w przyszłości będę robił jakąś dioramę wodną samolot będzie ciekawym uzupełnieniem. Cytuj
pan_piotrek Napisano 3 Maja 2012 Autor Napisano 3 Maja 2012 Ostatnie detale i zabieramy sie za malunki. Będzie ciężko Cytuj
abir24 Napisano 4 Maja 2012 Napisano 4 Maja 2012 Wszystko fajnie wygląda i faktycznie będziesz miał troszkę zabawy w maskowaniu i malowaniu.Jest jeszcze troszkę mikroskopijnych poprawek przed malowaniem Na pierwszym zd. barierki, na drugim lepiej to widać może to wina zdjęcia ale chyba jeszcze troszkę szpachli i blaszka wygląda tak jakby była przylepiona na nie oszlifowaną wcześniej strukturę /może to zdjęcie tak oddaje/ Jest jeszcze kilka "krzywizn" ale to jest do wyprostowania nawet juz na pomalowanym mod. Nie żebym się czepiał ale to dało się zauwazyc Powodzenia w malowaniu Cytuj
pan_piotrek Napisano 4 Maja 2012 Autor Napisano 4 Maja 2012 Barierki na tej wieży nie będę ruszał ;). Rozleciała mi się przy wyginaniu i tak jak to teraz wygląda to najlepsze co udało mi się osiągnąć. Co do blaszki to chyba efekt zdjęcia. Na pewno szlifowałem strukturę przed przyklejeniem blaszki. Co do krzywizn to kilka blaszek wybitnie nie chciało się zgiąć tak jak powinno. Trochę brakuję mi sprzętu i wprawy przy wyginaniu. Już nie mówiąc że blaszki edzia są takie sobie. Przy następnych modelach zainwestuję w coś lepszego. Maskowanie oj pewnie połowa blach odejdzie. Zastanawiam się czy nie lepiej by było z pędzla pomalować wykładzinę. Farbami Tamiyi słabo mi się maluję pędzlem. Ale zobaczymy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.