artoor_k Napisano 28 Lutego 2012 Napisano 28 Lutego 2012 Cześć! Po roku czas kończyć ten rozwlekły projekt Oto fotki gotowego polskiego X-winga Ten szczególny egzemplarz X-winga brał udział w zniszczeniu okrętu "Testamentvollstrecker" oraz statku-bazy "Todesstern" * Użyłem modelu X-a w skali ~1:43 firmy MPC/ERTL oraz kalek do Spitfire w skali 1:32. Model był robiony czysto relaksacyjnie ale muszę przyznać żę sprawił mi niezłą radochę A teraz możecie się wyżywać *Przetłumaczcie "Egzekutor" i "Gwiazda Śmierci na niemiecki Cytuj
bazylms Napisano 28 Lutego 2012 Napisano 28 Lutego 2012 Nie ma na czy. Model super, a pomysł naprawdę ciekawy. Nawet Skywalker by się takiego nie powstydził. Cytuj
kornik_69 Napisano 29 Lutego 2012 Napisano 29 Lutego 2012 Jak się bawić to się bawić, jak S/F to S/F Brawa za pomysł i męski uścisk dłoni za wykonanie. Doczepić się raczej nie ma czego, oprócz może drobnego zapylenia oszklenia, które pewnie dałoby się usunąć szmatką. Myślę, że fajnie by było gdybyś dodał mu trochę obić lakieru, a całość potraktował bezbarwnym matem. Byłby jeszcze bardziej "bojowy" choć już teraz wygląda świetnie. Teraz czekam na mojego ulubionego Y-wing'a w Twoim wykonaniu. Mam nadzieję, że się o takiego pokusisz Gratuluję i pozdrawiam! Kornik Cytuj
Skoti Napisano 29 Lutego 2012 Napisano 29 Lutego 2012 Teraz czekam na mojego ulubionego Y-wing'a w Twoim wykonaniu. Mam nadzieję, że się o takiego pokusisz Kornik W malowaniu polskich moskitów lub wellingtonów Cytuj
artoor_k Napisano 29 Lutego 2012 Autor Napisano 29 Lutego 2012 Jak się bawić to się bawić, jak S/F to S/F Brawa za pomysł i męski uścisk dłoni za wykonanie. Doczepić się raczej nie ma czego, oprócz może drobnego zapylenia oszklenia, które pewnie dałoby się usunąć szmatką. Myślę, że fajnie by było gdybyś dodał mu trochę obić lakieru, a całość potraktował bezbarwnym matem. Byłby jeszcze bardziej "bojowy" choć już teraz wygląda świetnie. Teraz czekam na mojego ulubionego Y-wing'a w Twoim wykonaniu. Mam nadzieję, że się o takiego pokusisz Gratuluję i pozdrawiam! Kornik Zapylenie jest od wewnętrznej strony ale mnie też razi więc chyba usunę Obić raczej nie będzie a co do matu mam mieszane uczucia, ale decyzje jeszcze zapadną Co do Y-winga to nie wiem, teraz męczę moje maleństwo ORP DZIEŃ SĄDU ...ale zamiast Y-winga myślałem raczej o niemieckim ZIM-jäger (Zwiling Ion Motor jäger - wiadomo o co chodzi:)) Teraz czekam na mojego ulubionego Y-wing'a w Twoim wykonaniu. Mam nadzieję, że się o takiego pokusisz Kornik W malowaniu polskich moskitów lub wellingtonów prędzej w malowaniu Mosquito , Wellington to byłoby coś rozmiaru Millenium Falcona Cytuj
Gerd Napisano 29 Lutego 2012 Napisano 29 Lutego 2012 Do pełnego szczęścia brakuje mi małych niesymetrycznie rozmieszczonych szachownic na górnych powierzchniach zamiast takich wielkich. Dla mnie bomba! Gratuluję. Cytuj
artoor_k Napisano 29 Lutego 2012 Autor Napisano 29 Lutego 2012 Do pełnego szczęścia brakuje mi małych niesymetrycznie rozmieszczonych szachownic na górnych powierzchniach zamiast takich wielkich. Dla mnie bomba! Gratuluję. Dzięki Nie rozważałem małych niesymetrycznych szachownic , faktycznie byłoby lepiej. Już trudno. Millenium Falcon to raczej Dakota W sumie racja...Wellington...hmmm...może Outrider? Cytuj
Peter_D Napisano 1 Marca 2012 Napisano 1 Marca 2012 No więc i ja się wypowiem ;) Niestety sama idea połaczenia Xa z polskimi siłami zbrojnymi mi nie przypadła do gustu. Chyba już jestem zbytnio skrzywiony i uważam, że X-wing to X-wing i takim powinien zostać. EDIT: Może w malowaniu pustynnym byłby ciekawszy. Ale to Sci-fi i Twój model więc więcej się tego nie będę czepiał ;) Ogólnie jak kolega napisał model bym zmatowił. dodał odpryski Jak dla mnie szachownice są za duże na skrzydłach. Druciki na działkach są krzywo ;) Wnętrza płatów pomalowałbym jednak na ciemno a nie na kolory. Chyba lepiej by model wyglądał. Kokpit za to wyszedł fajnie. Normalnie jak ze Spita ;) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.