Skocz do zawartości

Mustang P-51D with USAAF Pilots and Ground Personnel


Maniekk

Rekomendowane odpowiedzi

Jest to mój pierwszy model jaki pokazuje na modelworku. Trochę nad nim pracowałem i efekt jest całkiem dobry. Tylko, że zdjęcia są kiepskie i nie odzwierciedla tego jak na prawdę wygląda. Będę musiał pokombinować z fotografowaniem, może tło lub aparat. Może coś doradzicie?

scaled.php?server=696&filename=dsc08952mw.jpg&res=medium

scaled.php?server=855&filename=dsc08954j.jpg&res=medium

scaled.php?server=535&filename=dsc08955l.jpg&res=medium

scaled.php?server=826&filename=dsc08959ue.jpg&res=medium

scaled.php?server=194&filename=dsc08960m.jpg&res=medium

scaled.php?server=705&filename=dsc08961bp.jpg&res=medium

scaled.php?server=856&filename=dsc08963w.jpg&res=medium

scaled.php?server=813&filename=dsc08964a.jpg&res=medium

scaled.php?server=840&filename=dsc08965id.jpg&res=medium

scaled.php?server=824&filename=dsc08966o.jpg&res=medium

scaled.php?server=217&filename=dsc08968m.jpg&res=medium

scaled.php?server=600&filename=dsc08969k.jpg&res=medium

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie bierz tego do siebie, ale w instrukcji nie zauważyłem że to śmigło ma być krzywe. A w naturze takie skrzywienie nie występuje, chyba że po wypadku. Obiecaj że w następnym się bardziej postarasz Bo to śmigło jest najzwyczajniej krzywo złożone.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej mi przypada lotnictwo (i nie tylko) amerykańskie. Pod względem technicznym i wizualnym. Konkretnie mustanga wziąłem dlatego, że daawno temu o nim troszkę czytałem i tak jakoś chciałem z nim spróbować.

 

Tofik, te śmigło próbowałem na różne sposoby wpasować i to było najlepsze wyjście ze wszystkich. Ale nie omieszkam w przyszłych modelach zwracać większą uwagę na tego rodzaju problemy:)

 

#EDIT:

Tofik, jutro pokombinuję nad tym, bo znalazłem sposób i powinno być dobrze. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli to wrzucę tutaj zdjęcie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Szanownego Kolegę

 

Niestety choć bym bardzo chciał, to nie mogę powiedzieć, że model wyszedł dobrze. Nie jest tak i musisz przyznać, że gdybyś prace nad nim prowadził wolniej i rzetelniej, to efekt byłby lepszy.

 

Nie chodzi już nawet o samą kwestię prowadzenia warsztatu. Jeśli nie miałeś wiele czasu (czy też ochoty) to należało robić model powoli gdy ten czas i wena by się znalazły. Nic Cię nie goniło. Pośpiech wskazany jest tylko przy łapaniu pcheł. Rozumiem, że chciałeś jak najszybciej zobaczyć ukończony model, bo każdy tak ma nawet po parunastu latach sklejania, ale niestety nie tędy droga

 

Nawet pomijając kwestie merytoryczne (szczególnie te kolorystyczne, do których podszedłeś dość swobodnie), i pozostając przy aspektach technicznych niestety nie mogę powiedzieć wiele dobrego. Praktycznie pochwalić mogę jedynie wybór P-51 jako maszyny, którą chcesz rozpocząć swą modelarską karierę oraz ułożenie kalkomanii. Pomimo iż nie wszystkie leżą idealnie równo, to muszę przyznać, że udało Ci się wygrać walkę z nimi. Jakość wykonania zestawowego arkusza kalek pozostawia trochę do życzenia, ale Ty dałeś sobie z nimi radę i nie uzyskałeś efektu srebrzenia.

Tutaj punkt dla Ciebie.

 

Dalej jest już niestety gorzej:

 

1. Malowanie pełne jest smug i nierównych przejść kolorów. Zabrakło tutaj odpowiedniego rozcieńczenia farb, cierpliwości w ich nakładaniu i pracy z taśmą maskującą.

 

2. Dobór kolorów malowania maszyny oraz personelu dowolny i na oko z tylko częściowymi konsultacjami na początku wątku warsztatowego

 

3. Krzywe łopaty śmigła wyglądające jakby samolot bił rekordy prędkości z użyciem dodatkowego dopalacza...

 

4. Lufy skrzydłowych km-ów niedopracowane i chyba niedomalowane

 

5. Rama wiatrochronu wygląda jakby nie była malowana. Brak na niej lusterek wstecznych

 

6. Otwarte osłony kół są zbyt mocno wychylone (przybijają sobie piątkę)

 

7. Złamany maszt na grzbiecie kadłuba

 

8. Mimo iż kolor wydechów nie wygląda źle (może stanowić dobrą bazę do wykonania ładnych wydechów) to okolice tych elementów wyglądają nieschludnie, a okopcenia na prawej burcie kadłuba mają piaskowy kolor...

 

9. Zbyt grubo i nierówno wymalowana czarna obramówka statecznika pionowego

 

To chyba tyle, choć zabrakło niestety zdjęć spodu maszyny, który jest dość istotny przy dokonywaniu wnikliwszej oceny. Chodzi głównie o "Mustangowy Spód" oraz wnęki podwozia.

 

Wybacz, że się tak rozpędziłem. Wiem, że niezbyt przyjemnie czyta się takie krytyczne uwagi, ale wierz mi nie napisałem tego wszystkiego z czystej radochy wytykania błędów i niedociągnięć, ale po to byś na przyszłość zwrócił większą uwagę na pewne elementy i wykazał się większą cierpliwością oraz nieco lepszym przygotowaniem warsztatu pracy (np. poprzez zakup odpowiednich farb). W modelarstwie tak to już jest, że talent stanowi tylko część sukcesu naszych projektów. Resztę stanowi trening, technika, warsztat no i chyba przede wszystkim cierpliwość.

 

Życzę Tobie oraz Twoim projektom jak najlepiej i mam nadzieję, że wkrótce uraczysz nas kolejnym ciekawym modelem

 

Powodzenia i pozdrawiam!

Kornik

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z uwagami kornika_69 trudno się nie zgodzić, ale trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość i działać dalej. Podstawka, jeżeli zrobiłeś ją sam, pokazuje Twoje możliwości, jest bardzo dobrze zrobiona. Jeżeli malujesz pędzlem i prędko się to nie zmieni, to kup biały i czerwony w spray'u. Są to trudne kolory do nakładania pędzlem, a tak ułatwisz sobie pracę i tak np; usterzenie pionowe malujesz ciemnym, maskujesz zewnętrzną krawędź i pryskasz białym, po zdjęciu masek masz równy, odcięty ciemny brzeg usterzenia.

Powodzenia na przyszłość i walcz dalej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z uwagami kornika_69 trudno się nie zgodzić, ale trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość i działać dalej. Podstawka, jeżeli zrobiłeś ją sam, pokazuje Twoje możliwości, jest bardzo dobrze zrobiona. Jeżeli malujesz pędzlem i prędko się to nie zmieni, to kup biały i czerwony w spray'u. Są to trudne kolory do nakładania pędzlem, a tak ułatwisz sobie pracę i tak np; usterzenie pionowe malujesz ciemnym, maskujesz zewnętrzną krawędź i pryskasz białym, po zdjęciu masek masz równy, odcięty ciemny brzeg usterzenia.

A jak to cenowo wychodzi? Bo póki co to brak środków finansowych. Jeszcze zależy od ceny to może coś wykombinuję.

 

1. Malowanie pełne jest smug i nierównych przejść kolorów. Zabrakło tutaj odpowiedniego rozcieńczenia farb, cierpliwości w ich nakładaniu i pracy z taśmą maskującą.

Jeszcze do końca nie ogarnąłem malowania pędzlem, ale z czasem to się na pewno poprawi. W najbliższym czasie nie mam zamiaru kupować aerografu, więc będę ćwiczył.

 

2. Dobór kolorów malowania maszyny oraz personelu dowolny i na oko z tylko częściowymi konsultacjami na początku wątku warsztatowego

Maszyna malowana zgodnie z instrukcją. Personel w części.

 

3. Krzywe łopaty śmigła wyglądające jakby samolot bił rekordy prędkości z użyciem dodatkowego dopalacza...

Jak pisałem parę postów wcześniej, już znalazłem na to sposób.

4. Lufy skrzydłowych km-ów niedopracowane i chyba niedomalowane

Są domalowane. Sądzę, że nie widać tego z powodu słabej jakości zdjęć.

 

 

Wybacz, że się tak rozpędziłem. Wiem, że niezbyt przyjemnie czyta się takie krytyczne uwagi, ale wierz mi nie napisałem tego wszystkiego z czystej radochy wytykania błędów i niedociągnięć, ale po to byś na przyszłość zwrócił większą uwagę na pewne elementy i wykazał się większą cierpliwością oraz nieco lepszym przygotowaniem warsztatu pracy (np. poprzez zakup odpowiednich farb). W modelarstwie tak to już jest, że talent stanowi tylko część sukcesu naszych projektów. Resztę stanowi trening, technika, warsztat no i chyba przede wszystkim cierpliwość.

 

Nie ma sprawy. Nie boję się krytyki. Jestem początkujący i nie oczekiwałem, że model dostanie opinie z górnej półki. Wstawiając go tutaj liczyłem się z krytyką i miałem nadzieję, że ew. błędy wytkniecie, żebym mógł na nie zwracać uwagę w kolejnych modelach. No i nie zawiodłem się Metodą prób i błędów z czasem przejdę na "wyższe poziomy".

Dzięki za zainteresowanie i pomoc.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plastikowa podstawka, na to trawa statyczna jak dobrze pamiętam to 1 mm. A te smugi uzyskałem poprzez suchy pędzel z farbą piaskową. A i bym zapomniał, użyłem też trochę pigmentu w okolicy podwozia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.