ups Napisano 14 Maja 2012 Napisano 14 Maja 2012 No cóż raz kozie śmierć, moja pierwsza figurka ever. Podchodziłem już długo , żeby coś zacząć w temacie figurek, za długo , aż wreszcie coś tam ruszyłem. Położyłem podkład chos black następnie coś tam pomazałem vallejo. Próbowałem cieniować wyszło oczywiście masakrycznie , nie mam pojęcia jak niektórzy takie płynne przejścia odcieni akrylami osiągają. Myślę , że akrylami już teraz nie będę jechał (szalik jeszcze na biało maznę) . Spróbuję plejami , jakieś filtry i delikatne cieniowanie, jakiś brązowy filtr na ryjek , żeby nieco "opalić" mojego eskimoska. Tak to wygląda teraz. Pozdrawiam Cytuj
Dawid99 Napisano 16 Maja 2012 Napisano 16 Maja 2012 Figurka mi się podoba, ale dopatrzyłem się 3 minusów. 1-Ślady łączenia form na koszuli. 2-Brzydko pomalowane detale (czerwone). 3-Miejsca styku rąk i tułowiu,szpachla by cie się przydała. Prócz tego figurka mi się podoba, a skoro to alpine to po co mu twarz opalać ? Cytuj
ups Napisano 16 Maja 2012 Autor Napisano 16 Maja 2012 Witam , to co Kolega Kamil napisał się zgadza , szpachli jest aż za dużo, dałem ciała. Co do koloru obwódek sam zastanawiałem się co to za kolor, podpatrując mikro obrazek na pudełku i taki obrazek jak niżej uznałem , że to czerwony. Cytuj
Dawid99 Napisano 16 Maja 2012 Napisano 16 Maja 2012 To chyba bardziej róż. A co do łączenia rąk z tułowiem. 4 fotka widać szpary. Cytuj
dumapolski Napisano 17 Maja 2012 Napisano 17 Maja 2012 Nie wiem, gdzie Dawid widzi szpary, ale ja widzę jedną dużą na łączeniu lewego ramienia i tułowia, na pierwszym zdjęciu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.