Jump to content

Lakier bezbarwny Humbrol'a Matt Cote


Recommended Posts

Witam!

Mam kilka pytani związanych z lakierem humbrola wyglądającym o tak :

lakier.jpg

Zdażyło się niestety, przed momentem, że ulubiony przezemnie lakier MM się skończył, a jedyny ratunek w chwili obecnej to właśnie ta buteleczka z której nigdy nie kożystałem. Opinie o tym wynalazku na forum są raczej negatywne - podobno żółknie (na butli pisze co innego ;) ), tworzy chropowatą powieżchnie itp. No więc pytam : czy nadaje się to do malowania aero, a jeśli tak to w jakich proporcjach i czym rozcieńczyć to ustrojstwo. Wiem że można przetestować ale wolę nie zapchać psikawy na dobry początek bo chyba każdy wie jaka potem jest z tym babranina.

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Akurat z matem jest najmniej problemow sposrod wysztkich sloiczkowanych lakierow Humbrola. Przede wszystkim ten WYSYCHA. Ja go rozcienczam ok 1,5:1, moze 2:1 i nie mailem nigdy problemow. Jezeli chodzi o chropowatosc, to moze sie tak zdarzyc w sytuacji, gdy bedziesz malowal ze zbyt duzej odleglosci. Genearalnie lepiej jest tym lakierem solidnie polac model na pelnej dzyszy, niz psiukac delikatnie. Ale z drugiej strony, jak sie tak psiuka, to mozna osiagnac fajny efekt. Lakier zasychajac w powietrzu osiada na modelu w postaci bialego pylu (wyglada to jak rownomiernie nalozona biala sucha pastela), ktorego nadmiar bez problemu daje sie strzasnac pedzelkiem. Uzyskujemy w ten sposob supermatowa powierzchnie. Generalnie lubie ten lakier, choc na poczatku mialem z nim problemow troche. Poporstu mnie zaskakiwal swoimi wlasciwosciami "ubocznymi", ktore przy odrobinie wprawy mozna wykorzystac.

A, nie zaobserwowalem efektu zolkniecia.

Link to comment
Share on other sites

Tym, ze w puszcze jest elegancki, a ten w sloiczku taki sobie (delikatnie mowiac). Z tymi lakierami w sloiczkach jest problem tego rodzaju, ze nie chca wysychac. Dotyczy to szczegolnie polysku i pol-polysku, bo z matem jest ok. Nie mam pojecia z czego to moze wynikac. Moze sa rozlewane w rozych zakladach? Nie wiem... W kazdym razie blyszczacy ze sloika potrafi byc lekko lepki i rok po malowaniu...

Link to comment
Share on other sites

Zwracaj uwage na to, zeby na dnie puszki nic nie zostawalo. Jak wsadzisz kawalek wykalaczki, czy innego mieszadelka i drapniesz po dnie i rogu puszki, zaden glut nie moze sie zrobic na patyczku. Wtedy dopiero farba/lakier jest dobrze rozmieszany.

Link to comment
Share on other sites

Czasem tym lakierem maluję. Długo i dokładnie go mieszam za pomocą małego mieszadła elektrycznego. Następnie rozcieńczam Wamodem.

A żółknie to ten z puszki.

Polecam Ci lakiery bezbarwne Revell. Matt tak na prawdę to delikatny półmat, gloss jest krystalicznie czysty/przeźroczysty. Należy je jednak troszkę bardziej rozcieńczyć. Najczęściej nimi maluję, chociaż niektórzy na nie narzekają.

Link to comment
Share on other sites

Dobra - dzięki panowie - teraz tylko trzeba się bedzie pobawić i nauczyć go używać. Ja stosuje (według mnie) rewelacyjne lakiery Model Mastera jednak skoro się skończył matt wypadało by wreszcie zużyć tego humbrol'a. Po rozmieszaniu ten specyfik ma mniejwięcej konsystencje farby w puszce więc tak właśnie myślałem że rozcieńczać go 1,5 - 2 do 1.

Kończe właśnie jeden modelik więc pewnie pokarze jak to wygląda na modelu.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.