Piter Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 Witam! Mam kilka pytani związanych z lakierem humbrola wyglądającym o tak : Zdażyło się niestety, przed momentem, że ulubiony przezemnie lakier MM się skończył, a jedyny ratunek w chwili obecnej to właśnie ta buteleczka z której nigdy nie kożystałem. Opinie o tym wynalazku na forum są raczej negatywne - podobno żółknie (na butli pisze co innego ;) ), tworzy chropowatą powieżchnie itp. No więc pytam : czy nadaje się to do malowania aero, a jeśli tak to w jakich proporcjach i czym rozcieńczyć to ustrojstwo. Wiem że można przetestować ale wolę nie zapchać psikawy na dobry początek bo chyba każdy wie jaka potem jest z tym babranina. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Cytuj
Majek Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 Akurat z matem jest najmniej problemow sposrod wysztkich sloiczkowanych lakierow Humbrola. Przede wszystkim ten WYSYCHA. Ja go rozcienczam ok 1,5:1, moze 2:1 i nie mailem nigdy problemow. Jezeli chodzi o chropowatosc, to moze sie tak zdarzyc w sytuacji, gdy bedziesz malowal ze zbyt duzej odleglosci. Genearalnie lepiej jest tym lakierem solidnie polac model na pelnej dzyszy, niz psiukac delikatnie. Ale z drugiej strony, jak sie tak psiuka, to mozna osiagnac fajny efekt. Lakier zasychajac w powietrzu osiada na modelu w postaci bialego pylu (wyglada to jak rownomiernie nalozona biala sucha pastela), ktorego nadmiar bez problemu daje sie strzasnac pedzelkiem. Uzyskujemy w ten sposob supermatowa powierzchnie. Generalnie lubie ten lakier, choc na poczatku mialem z nim problemow troche. Poporstu mnie zaskakiwal swoimi wlasciwosciami "ubocznymi", ktore przy odrobinie wprawy mozna wykorzystac. A, nie zaobserwowalem efektu zolkniecia. Cytuj
jakub476 Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 Czym się rożni ten lakier od bezbarwnego humbrola w puszce? Cytuj
Majek Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 Tym, ze w puszcze jest elegancki, a ten w sloiczku taki sobie (delikatnie mowiac). Z tymi lakierami w sloiczkach jest problem tego rodzaju, ze nie chca wysychac. Dotyczy to szczegolnie polysku i pol-polysku, bo z matem jest ok. Nie mam pojecia z czego to moze wynikac. Moze sa rozlewane w rozych zakladach? Nie wiem... W kazdym razie blyszczacy ze sloika potrafi byc lekko lepki i rok po malowaniu... Cytuj
jakub476 Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 Ja mam własnie kłopot z tymi z puszek. ;/ Kłopot w tym ze po wyschnięciu nie ważne czy to matt, satin czy glossświecą się. ;/ Cytuj
jakub476 Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 No nie wiem. zawsze mieszam i potrząsam, kiedyś sprawdze jeszcze raz. Cytuj
Majek Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 Zwracaj uwage na to, zeby na dnie puszki nic nie zostawalo. Jak wsadzisz kawalek wykalaczki, czy innego mieszadelka i drapniesz po dnie i rogu puszki, zaden glut nie moze sie zrobic na patyczku. Wtedy dopiero farba/lakier jest dobrze rozmieszany. Cytuj
Łukasz Napisano 9 Sierpnia 2007 Napisano 9 Sierpnia 2007 Czasem tym lakierem maluję. Długo i dokładnie go mieszam za pomocą małego mieszadła elektrycznego. Następnie rozcieńczam Wamodem. A żółknie to ten z puszki. Polecam Ci lakiery bezbarwne Revell. Matt tak na prawdę to delikatny półmat, gloss jest krystalicznie czysty/przeźroczysty. Należy je jednak troszkę bardziej rozcieńczyć. Najczęściej nimi maluję, chociaż niektórzy na nie narzekają. Cytuj
Piter Napisano 9 Sierpnia 2007 Autor Napisano 9 Sierpnia 2007 Dobra - dzięki panowie - teraz tylko trzeba się bedzie pobawić i nauczyć go używać. Ja stosuje (według mnie) rewelacyjne lakiery Model Mastera jednak skoro się skończył matt wypadało by wreszcie zużyć tego humbrol'a. Po rozmieszaniu ten specyfik ma mniejwięcej konsystencje farby w puszce więc tak właśnie myślałem że rozcieńczać go 1,5 - 2 do 1. Kończe właśnie jeden modelik więc pewnie pokarze jak to wygląda na modelu. Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.