Jump to content

Ju-87 Stuka D-5 Italeri 1/48 węgierski


KrzychuP
 Share

Recommended Posts

Witajcie lotnicy, zakładam warsztat z 2-im modelem lotniczym po 15 latach modelowania(pancerki)jestem zielony w tym temacie,liczę na Waszą pomoc.Przedmiotem mojej walki będzie model Italeri:

96285729180663968685.jpg

malowanie wegierskie bo nie mam swastyk na statecznik a producent ich nie zawarł.Ogólnie pracowałem nad wnętrzem kabiny i niektórymi elementami zew. charakterystycznych dla wersji D,zdjęcia kabiny wyglądają tak(niestety przy sztucznym świetle):

20010036306992901431.jpg

pierwsza w życiu fototrawiona tablica przyrządów nie jest idealnie ale podejrzewam że to kwestia wprawy

58627228258980342700.jpg

66759435056397475809.jpg

no i reszta z dorobionymi przewodami ale jeszcze bez fotela i krzesełka strzelca ktore zwaloryzuję pasami PE,brakuje również kilku(wielu) dźwigienek które mi nie wychodzą i zastanawiam się jak je zrobić.Narazie szpachluję jakieś luki inspekcyjne których w tej wersji nie ma ,a trzeba będzie wytrasować nowe.To tyle w miarę postępów kolejne aktualizacje.Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Witaj w powietrzu To fajnie, że wybrałeś wariant węgierski, bo wszelkie nietypówki są - przynajmniej jeśli o mnie chodzi - w cenie. Gdyby jednak było tak, że wyłącznie brak swastyk powstrzymuje Cię od wykonania jakiegoś upatrzonego malowania po niemiecku to daj znać - mam ich trochę "na magazynie". Co do kwestii technicznych (wskazałeś m.in. na dźwigienki) pytaj bardziej szczegółowo, żeby można było pomóc bez nadmiernej dedukcji.

Będę zaglądał do warsztatu

Link to comment
Share on other sites

Siemanko w "chmurach" Krzychu

hakenkrojców jak tez mam sporo luzem /pamietam jak w polowie lat 80 tych z kumplem robilismy z vacu Me 109 a kalki tylko Spanisz były ,krzyże i sfastyki powstały z wycinanki nr.rej, z łosia :( /

 

co do "dzwigienek " do Mikołaj na pewno Ci dobrze poradzi

Link to comment
Share on other sites

69047317400757765818.jpg

 

np,takie tzn.tej wielkości uplastyczniły by trochę płaską tablicę tak mnie się wydaje bo burty chyba zostawie tak jak są wkleję fotele dodam pasy jakieś delikatne brudzenie podłogi i ide w stronę silnika.Malowanie uzależniłem głownie od tych swastyk ale nie tylko moje będzie mieć w zamian trójkolorowe pasy na statecznikach co przy tym kamo wydaje się conajmniej atrakcyjne coś takiego:

15901301947932643054.jpeg

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Atrakcyjny ten węgierski schemat, popieram pozostanie przy nim, samolotów ze swastykami jest i tak bardzo dużo - do wyboru do koloru.

 

Dźwigienki wykonaj z cienkich pręcików plastikowych (dla przekroju okrągłego) lub przyciętych paseczków np. z opakowań po jogurtach (dla przekroju płaskiego) i na końcu uformuj gałeczki z Poxipolu - tuż po zmieszaniu ma fajną konsystencję co nałożenie drucikiem i schnąc formuje się w ładną okrągłą gałkę. Trzon dźwigienki pozostaw dłuższy, aby łatwiej było pomalować gałkę i po wyschnięciu dotnij do takiej długości, żeby swobodnie wkleić we wczesniej przygotowane otworki w tablicy lub panelach. Jakbyś miał ochotę, to możesz zobaczyć jak mi to wyszło na 5 stronie wartsztatu Jaka-1b.

Pozdrawiam - Mikołaj

Link to comment
Share on other sites

Jacku widziałem warsztat i przyznam się że się na nim częściowo wzoruję aczkolwiek poziom dla mnie nie osiągalny.Nitowanie owszem też tak mam plus nieprzyjemny szew z dosztukowania formy na dluższe skrzydło.Myślałem że tak było poprostu dawali blachę na zakladkę i nitowali po jednej stronie.Mam jakieś japońskie plany do Ju i tak tam właśnie jest ale jak wiadomo z planami jest lipa a ze zdjęć nie idzie mi tego wywnioskować jak jakieś masz to wrzuć do wątku napewno się przyda.Tymczasem dorobiłem dzwigienki i inne manetki nie jest tego dużo ale jest i zdobyłem nowe doświadczenie,skromnie jedna fotka bo reszta do niczego się nie nadaje jutro zrobię przy dziennym świetle.

27058284531293039157.jpg

korytko sklejone jest tylko przy kabinie bo jescze coś porobię przy stanowisku strzelca.Pozdrawiam.

 

P.S. dobiero teraz zauważyłem jakiś maz z czerwonej farby na manetce tuż przy miejscu na celownik.Poprawiam.

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie to model nie jest taki zły. Trzeba tylko poprawić kilka błedów i jest całkiem przyjemny. Popatrz na krawędź spływu, jest dosłownie podwójna. Najlepiej wszystko tam odciąć wyprowadzić krawędź jak trzeba i wtedy dopiero dokleić ponownie już poprawione. U mnie powierzchnia modelu nie była niestety gładka, przypominała skórkę pomarańczy. Rozważ czy nie przeszlifować całości przed podkładem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.