Jump to content

Problem z płynem Metal Burnishing AK.


Recommended Posts

Witam, po raz pierwszy zakupiłem ten płyn. Mimo,że wydaje mi się iż wszystko zrobiłem prawidłowo, gąsienice są bardzo nierównomiernie odbarwione. Częściowo poczernione ( o taki efekt najbardziej mi chodziło) , częściowo rdzawe, a co najgorsze w niektórych miejscach w ogóle jakby płyn nie ruszył metalu.Może bardziej doświadczeni w tym temacie koledzy znają przyczynę ?

Link to comment
Share on other sites

No to nie wiem

W takim razie współporada roku : niech weźmie tamijowskie nato black i nato brown i popsiuka tak , żeby się przenikały w miejsca gdzie nie wytrawił lugol i będzie git

 

W piątek będę się bawił ze swoimi friucośtamami , to się podzielę jak wyszło .

Link to comment
Share on other sites

A próbowałeś ponownie unurzać ? Generalnie parę dni temu na próbę wrzuciłem do naczynia kilka ogniw . Efekt był ten sam jaki opisujesz . Ogniwa są od pierwszowojennego czołka , czyli duże plaskate płytki . Tak jak od góry się potrawiły ładnie , tak od strony wewnętrznej pozostały gdzieniegdzie obszary gołego metalu i rdzy . Tak jak ta druga mi nie przeszkadza , tak pierwszy efekt już tak .Oczywiście bez ciśnienia, bo zawsze sobie mogę podmalować w kilka minut . Więc w te pędy otworzyłem sobie mądrą gazetę z obrazkami i zobaczyłem jak się to robi . Mowa była o acetonie i szczotce . Ja to pominąłem wiec liczyłem , że jak pomerdam to zadziała . Popracuję nad tym w piątkowy wieczór, będę już wtedy trawił całe i się pobawię . Zobaczymy co wyjdzie .

 

P.S. Przy okazji wrzuciłem też na próbę metalowe łańcuchy i całkiem fajnie czernieją , a wiadomo jak licho się takowe maluje . Mosiężne druciki i blaszki też . Płyn nie działał na cyjanoakryl - taka próbę też zrobiłem w razie co

Link to comment
Share on other sites

Łańcuchy były na pewno nie z mosiądzu , ale dokładnie z jakiego nie wiem , ciężko mi powiedzieć , ale kolor z wierzchu jaki w przekroju- był "srebrny".

 

Mi się wytrawiły tak jak na fotogramie , ale myślę że w zupełności wystarczy do dalszego ciurania jako podkład pod łosza , pigmenty itp

 

g1050sienice1_zps85c737a7.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Odgrzebię temat . Gąsienice z powyższego postu trawiłem w MIGowskim płynie według instrukcji i jeżeli mam być szczery, to z efektu byłem zadowolony słabo. Musiałem je i tak sporo podmalować . Kolejne gąsienice wytrawiłem w AKowskim siuwaksie i tu z efektu jestem bardzo zadowolony , gąsienice wymagają jedynie drobnych zabiegów upiększających. Wpływ na wygląd ma również intensywność merdania pędzelkiem - na jednym fragmencie płaskich ogniw merdałem intensywniej , na drugim mniej . Cała procedura odbyła się również w czasie kilkukrotnie krótszym , niż przy MIGowym lugolu . A płyny wyglądają tak samo ....

 

ghoczka2_zps76fb3496.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.