Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Wczoraj postanowiłem przerobić swoją Pantere, co wy na to?

5b0e3d6b648922ee.jpg

cfe4a709403d64cc.jpg

14e53746f6168016.jpg

8535776cb60ff702.jpg

776fd3effcf19bac.jpg

e3c1646d8aea1d39.jpg

015c401e0e63a8ac.jpg

62782e2ba10e7bcc.jpg

3987a2e18ac319ec.jpg

86ba61c0f97b73b8.jpg

89b19851bec05b74.jpg

a99d578c64764493.jpg

bd98d49be4e46f67.jpg

Napisano

Przy podwyższeniu na właz dowódcy (commander's cupola- wiem jak to nazwać po angielsku, a nie wiem jak w ojczystym języku...) jest tyle farby, że aż utworzyło się płynne przejście od pionu podwyższenia do poziomu stropu wieży. Okopcenie na lufie wygląda jakbyś zanurzył czubek działa w puszce z czarną farbą. A te rdzawe zacieki co pojawiają się gdzie nie gdzie... No cóż, mi wyglądają na zacieki od paliwa bardziej... Może załoga poleciła jakiejś kobiecie zatankować czołg i ona próbowała do każdego otworu po kolei aż znalazła wlew?

 

Ale bandaże na kołach pomalowane wzorowo:)

Napisano

To moja pierwsza próba z zaciekami i obiciami :( A lufę rzeczywiście spaprałem.

Napisano

Następnym razem spróbuj robić obicia na pancerzu kolorem czarnym pomieszanym z rdzawo brązowym, z tym że więcej czarnego w tej mieszance. Wyjdzie chyba bardziej realistycznie. Srebrne obicia na niemieckich czołgach z II WŚ to czysta fikcja i abstrakcja, z tego co mi bardziej doświadczeni koledzy mówili.

 

Pozdrawiam.

Napisano

cześć - jak poprawiasz to proponuje najpierw kąpiel w krecie. A potem od nowa. Kup sobie farby olejne dla plastyków i akryle dla plastyków.

Po oczyszczeniu rozpocznij od nowa. Sklejony jest w miarę tak że jak się postarsz to wróci do żywych w nowym wcieleniu. Powodzenia

Napisano

Jak narazie te modele to tragedia, trzeba zrobić tak jak kolega wyżej opisał....................

Napisano

Dobrze wiedzieć. Przynajmniej wiem czego nie robić na tygrysie.

Napisano

No faktycznie model do poprawy, ale zawsze to jakieś doświadczenie

Kilka rad:

- zacieki całkiem przyjemnie się robi przy użyciu farb olejnych dla plastyków - na mniej więcej matową powierzchnię nakładasz cienkim pędzelkiem trochę farby i ścierasz w dół - metoda dobra, bo ma się dużą kontrolę nad efektem, dodatkowo można na koniec nałożyć trochę rdzawego pigmentu;

- obicia jak wyżej - farby olejne i mały pędzelek, jakąś lekko rozcieńczoną ciemną mieszankę farb (np. czerń z dodatkiem sieny) nakładasz z umiarem na wszelkie krawędzie i inne miejsca narażone na ścieranie - ta technika też pozwala na dużą kontrolę, bo jak coś nie wyjdzie, zawsze można zetrzeć;

- a co do okopcenia lufy - jak dla mnie idealnie sprawdzają się w tym przypadku starte suche pastele, nakładasz miękkim pędzelkiem trochę czerni, co daje bardzo ładny efekt.

Napisano
- zacieki całkiem przyjemnie się robi przy użyciu farb olejnych dla plastyków - na mniej więcej matową powierzchnię(...)

Ja bym polecał robić na gładką powierzchnię. Łatwiej zetrzeć jak coś nie wyjdzie i mamy ostre krawędzie zacieku, a nie rozlane.

Napisano

Dokładnie. Kret i nic więcej, oba modele. I moja rada zostaw na razie Tigerka, bo pewnie będzie wyglądał jak te dwa poprzednie. Naucz sie porządnie malować i niech te dwa modele będą poligonem doświadczalnym do nauki malowania, bo jak na razie to idzie ci strasznie opornie.

Napisano

Zacieki fajnie się robi metodą suchego pędzla i rdzawą pactrą....

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.