filipsg Napisano 14 Lutego 2015 Napisano 14 Lutego 2015 Witam! Zanim przejdziemy do modelu, najpierw parę słów o "oryginale"- Shirayuki był drugim z 24 okrętów typu Fubuki, przyjętym do służby w 1928 roku. Razem z bliźniaczymi jednostkami Fubuki, Hatsuyuki i Miyuki tworzył 11 dywizjon niszczycieli floty japońskiej. Kilka najważniejszych wydarzeń z historii okrętu: 27 stycznia 1942 brał udział w bitwie pod Endau- na konto niszczyciela zapisano brytyjskiego HMS Thanet. 1 marca 1942 w bitwie w cieśninie Sunda brał udział w zatopieniu HMAS Perth i USS Houston. Podczas starcia otrzymał jedno trafienie bezpośrednie w mostek, które zabiło jednego marynarza i raniło 11 innych. Osłaniał główny zespół okrętów adm. Yamamoto pod Midway. W drugiej bitwie morskiej o Guadalcanal brał udział w zatopieniu dwóch i uszkodzeniu kolejnych dwóch niszczycieli amerykańskich. Zatopiony 3 marca 1943 w alianckim nalocie, przy stracie 32 marynarzy. Typ Fubuki to chyba moje ulubione niszczyciele okresu drugiej wojny, i szkoda trochę że jest tak mały wybór ich modeli na rynku. Pit-Road zostawił lata świetlne za sobą stareńki model Tamiya, ale wciąż daleko mu do ideału. Sporo problemów z podziałem części i detale czasem brakujące, czasem mocno przeskalowane. Sam wymieniłem drzwi nadbudówek na fototrawione (Aber) i dorzuciłem brakujące na wyrzutniach torpedowych. Trochę dały mi się we znaki kalki, widać zresztą że miejscami uparcie się świecą, mimo dwóch warstw sido na i pod nimi A na stoczni jest już mój rodzynek w 1/350, I-400 z Tamki. Ale powolutku idzie, bo na horyzoncie matura... Pozdrawiam! Cytuj
M.A.V. Napisano 15 Lutego 2015 Napisano 15 Lutego 2015 Całkiem zacny modelik Jednak dwie rzeczy bardzo mocno kują w oczy i wg mnie są do poprawy: - koniecznie zrób olinowanie (może być nawet niepełne, ale bez niego jest przerażająco łyso) - wywal ten flagsztok grubości rury kanalizacyjnej (wymień może na jakąś szpilkę albo cienki drucik) Drobne korekty, a zobaczysz że model będzie wyglądał o niebo lepiej Cytuj
blacman Napisano 15 Lutego 2015 Napisano 15 Lutego 2015 Fajnie , czysto sklejony i równiutko pomalowany... Jak M.A.V pisał olinowanie na pewno podniesie atrakcyjność modelu. Flagsztok również. Warto pomyśleć o relingach wokół kadłuba... Cytuj
filipsg Napisano 15 Lutego 2015 Autor Napisano 15 Lutego 2015 Dzięki za komentarze Olinowanie było w planach, były próby zamocowania... ale ciągle coś nie tak idzie. Nie wiem czy to kwestia kleju (próbowałem z oryginalnym super glue) użytego materiału (linka mosiężna 0.1, jak blacman doradzał, więc to raczej nie w tym problem) czy czegoś jeszcze innego... ale będę próbował dalej, bo mi te druciki przebrzydłe na ambicję weszły Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.