Jump to content

Pierwszy model T-34/76 podejście drugie :)


Aro82
 Share

Recommended Posts

Witam.Wrzucam temat jeszcze raz gdyż poprzedni był źle założony (linki,brak fotek itp).Oto mój pierwszy model. Model firmy ICM. Blaszki i lufa DEF MODEL (kilka tylko wykorzystanych),gąski MasterClub i kalki ARMO.Inwencja własna-antena,Luf KMu i urwany błotnik.Nie starałem się odwzorować żadnego konkretnego pojazdu.Po prostu Teciak w polskim malowaniu.

Zdjęcia nie najwyższej jakości - nie mam dobrego aparatu

Co mi tu nie wyszło? Co do poprawki? A co jest ok? Czy coś z tego będzie?

Czekam na rady i uwagi doświadczonych Kolegów i Koleżanek (jeśli coś jest nie tak pisać śmiało!) ;)

Pozdrawiam.

 

PqodoPW.jpg

vkRbsBI.jpg

LcLrZUg.jpg

BIxplHO.jpg

XRXOfsD.jpg

sU8PNsP.jpg

WPoLkuU.jpg

gVaXO9t.jpg

t7hdfhr.jpg

nIrON7B.jpg

QcztRML.jpg

rp8N6Ii.jpg

ij6Xfti.jpg

ZtaXaBg.jpg

q8i4G3E.jpg

4gS4ymN.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jak na pierwszy model, to dla mnie super wykonanie .

Niezbyt podchodzą mi tylko zbyt brązowe ogniwa zapasowe gąsienic, podobnie lina.

Zastanawia mnie brak tylnych zawiasów płyty nad żaluzjami - coś z nimi się stało?.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki. Akurat kolor zapasowych i liny chciałem taki-wiadomo co kto lubi.Odnośnie zawiasów-o które miejsca chodzi dokładnie?

ps Czy jest teraz sens dorabiać?Czy da radę to jakoś ładnie pomalować żeby się zbynio nie wyróżniało?

Link to comment
Share on other sites

Chodzi o uchwyty w tym miejscu. Czy dorabiać, ja bym się nie upierał, ciekawi mnie tylko, czy fabrycznie coś tam było.

 

QcztRML_a_zps1kvb6vow.jpg

Przy następnym modelu śmiało zakładaj warsztat, wielu doświadczonych Kolegów na pewno doradzi, a potencjał widać jest dobry .

Link to comment
Share on other sites

Uchwyty fabrycznie były.Lecz nie chciały współpracować z blaszką(pokrywą silnika) więc zacząłem je piłować i wtedy stała się tragedia-uszkodziłem jeden z nich.Postanowiłem wtedy je usunąć i dorobić w późniejszym etapie.Niestety jest to mój pierwszy model i najzwyczajniej o nich zapomniałem

A tak przy okazji spytam czy to są zawiasy od pokrywy silnika? Bo wydawało mi się że one są z przodu pokrywy? I swoją drogą wydaje mi się że widziałem t-34 bez zawiasów w tym miejscu.

A co do warsztatu-był by on zbyt chaotyczny-dopiero się uczę wszystkiego i zmieniałem plan wiele razy-tu coś nie wyszło,tu inny pomysł.Teraz składam Kubusia od Mirage i idzie jak by lepiej więc założę warsztat.

 

NxzIU34.jpg

Link to comment
Share on other sites

Oki, teraz rozumiem co się z nimi stało .

A tak przy okazji spytam czy to są zawiasy od pokrywy silnika? Bo wydawało mi się że one są z przodu pokrywy? I swoją drogą wydaje mi się że widziałem t-34 bez zawiasów w tym miejscu.

To są zawiasy od pokrywy, pod którą znajdują się żaluzje a pod nimi jest rozrusznik, wentylator, sprzęgłą, część skrzyni biegów, czyli transmisja. Sam silnik jest zaraz za wieżą.

W modelach wcześniejszych T-34, chyba tak do 1942 nie było zawiasów tylko wąskie paski spinające.

Często też na zdjęciach widać, że te zawiasy są uszkodzone lub zupełnie ich brak.

Link to comment
Share on other sites

Poza tym co koledzy napisali to zwróciłbym jeszcze uwagę na gąsienice, są bardzo fajnie zrobione, ale oprócz wytartych zębów od wewnątrz powinny być też wyjeżdżone ślady od kół jezdnych.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.