"I jeszcze dowódca siedzi dokladnie w osi powrotu działa." - to najlepszejsza pozycja dla dowódcy - w lini szczerbinki i muszki .
Model bardzo mnie się podoba .
Scenka świetna. Detal super, szczególnie na teciaku (kombinerki jak moje, pień jak żywy).
Saszka niech założy hełm albo ucieka ze schodów, bo mu cegłówka zaraz na głowę spadnie .
Sherman klasa, zresztą, jak każdy model w Twoim wykonaniu . Sporo smaczków na zbliżeniach - gąski, lemiesz, narzędzia, zbliżenie wieży - super.
Dawno nic nie publikowałeś w pancerce i zacząłem się obawiać, że porzuciłeś ten dział, uff na szczęscie nie .
Bardzo mi się podoba kawulec. Archiwizuję Twój warsztat i dodaję do swoich materiałów, z których skorzystam gdy będę budował swojego KV-2 od Trumpetera .
z podobnymi problemami spotkałem się w kilku modelach, różnych producentów, nawet Dragona (fakt, nie były najnowsze i najdroższe, niemniej jednak...) i zawsze zastanawiało mnie jedno. Czy ktoś w "fabryce" próbuje złożyć tak źle zaprojektowany model. Jeśli tak (a zapewne tak), to z premedytacją wypuszczają takie "coś" na rynek, ech ręce opadają. Wiem, koszty, terminy, konkurencja, itp. ale niesmak pozostaje.
Jasne, nic nie oddajemy, tylko wciąż przypływają nowe dostawy sprzętu ( swoją drogą bardzo ciekawe, że przez 30 lat nikt nam nic nie chcial odsprzedać, a teraz proszę bardzo ... ) . W mediach stajemy się militarną potęgą. Nie wiem, co trzeba mieć pomiędzy uszami, by w to znowu wierzyć...
We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.