Przemo1CK Posted January 26, 2008 Share Posted January 26, 2008 Witam! Właśnie skończyłem tę nowostkę Trumpetera... czyli StuGa III. Modelik relaksacyjny... takii weekendowy projekcik... zacząłem o 18.40 skończyłem o 21.42... także 3 godzinki i gotowy... Pozdrawiam Przemo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dumo Posted January 26, 2008 Share Posted January 26, 2008 Nie myślałeś o tym żeby przerzucić się na skale 1:35... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
erkamo Posted January 26, 2008 Share Posted January 26, 2008 Niesamowite. Gratuluje. Porazajace tempo, a przy tym ladny model. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemo1CK Posted January 26, 2008 Author Share Posted January 26, 2008 Nie myślałeś o tym żeby przerzucić się na skale 1:35... A cooo ? Mam zacząć się przejmować... buuaahahahaaa... I na tym skończę tą wypowiedź... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Rafał75 Posted January 26, 2008 Share Posted January 26, 2008 no no no. ładne cacko Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dumo Posted January 26, 2008 Share Posted January 26, 2008 A cooo ? Mam zacząć się przejmować... buuaahahahaaa... I na tym skończę tą wypowiedź... Tjaaaaa....... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cruenzo Posted January 27, 2008 Share Posted January 27, 2008 modelik mi sie podoba. Napisz proszę, czy wart swej ceny i ile szpachli zużyłeś? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemo1CK Posted January 27, 2008 Author Share Posted January 27, 2008 Hmmm, bardzo dobre pytanie czy wart... Gąsienice z gumowych pasków... u mnie były jedyne 1,5 cm za długie !! Poza tym liczba elementów to 82 z czego 42 to koła... jeśli chodzi o szpachlę to ZERO, nawet grama nie użyłem, gdyż modelik spasowany idealnie... Ogólnie z zaciśniętymi zębami, można zaakceptować jego cenę... Ja już planuje zakupić wersję B oraz E, którą wydadzą w połowie lutego. Pozdrawiam Przemo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
subgrafik Posted January 27, 2008 Share Posted January 27, 2008 ogolnie pozytywne wrazenia tylko jak na moj gust przedpbrzyles z suchym pedzlem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ar2r Posted January 27, 2008 Share Posted January 27, 2008 No model prezentuję się bardzo ładnie. A i czas jest zdumiewający. Chociaż jak bym miał się do czegoś przyczepić to tylko bym zawalił gratami pakę z tyłu. A to tylko dlatego że mi to pasuję. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemos19 Posted January 27, 2008 Share Posted January 27, 2008 Dałeś tutaj pastele/pigmenty? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemo1CK Posted January 27, 2008 Author Share Posted January 27, 2008 w tym wypadku użyłem startych suchych pasteli. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
klima1 Posted January 27, 2008 Share Posted January 27, 2008 Normalnie szacun na dzielni, ale czy koła napędowe nie odstają aby za bardzo od kadłuba, wyginając nieco gąsiennice "na zewnątrz"? To by był poważny problem przy i tak kuriozalnie drogim modelu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek Ziętek Posted January 27, 2008 Share Posted January 27, 2008 Witam ,cena to nie jest taka duża ,ja swojego kupiłem za 35 pln , co do gąsek to trumpeter poszedł po małej lini oporu są one do wersji C/D szersze,chociarz są fotki że i te wersje jeżdzily na tych szerszych,i jeszcze jedno Trumpeter nie lubi tej skali gdzie do cholery ryflowane błotniki???? ja się pytam, wszystkie modele w skali 1/72 ich nie posiadają trzeba dorabiać strata czasu ,swojego przez to robilem 2godziny .Co składalność to jest to następny model po KW-1 gdzie o szpachli zapominamy . A model bardzo fajny ,tylko może jednak trochę gratów na pokrywy silnika można położyć ,będzie taki rasowy stug z Rosji . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
temir 2 Posted January 28, 2008 Share Posted January 28, 2008 jeszcze jedno Trumpeter nie lubi tej skali Witam! Tak sobie myślę że prawda jest bardziej prozaiczna: Modele Trumpetera przeznaczone do sklejania są dla niego produktem ubocznym- podstawa to gotowce sprzedawane w tzw."cywilizowanym świecie" jako "full hands made product". W Szanghaju czy innym mieście-fabryce,żółci bracia siedząc w ziemiance przy świetle kaganka klecą klusiatymi paluszkami takie cacuszka setkami,po szesnaście godzin na dobę za miskę ryżu . Stąd wszelkie uproszczenia-jakby się dało to model składałby się z góra pięciu części . Jakiś czas temu przyglądałem się ichniejszemu Brumbarowi. Chłopaki poszli na całość . Monolit gdzie się tylko da . Ale gdyby wszystko było O.K to co by nam zostało a tak to mamy pole do gimnastycznych popisów zadając kłam powiedzeniu że z gó...a pomarańczy nie zrobisz . Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mike Posted January 28, 2008 Share Posted January 28, 2008 czesio, no, no...przyznam szczereze, tempo iscie olimpijskie...a i efekt wizualny bez zarzutów :] Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek Ziętek Posted January 28, 2008 Share Posted January 28, 2008 Temir ja bym u nich umarł z głodu jak by mi dali tylko tą miske ryżu ,zresztą oni by mnie nie chcieli mam grube paluchy . A to prawda z brumbarem poszli juz po całość ,ale stugi, KW, i Emila polecam . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Przemo1CK Posted January 28, 2008 Author Share Posted January 28, 2008 ale stugi, KW, i Emila polecam . Marku Emil też dobry ?? Uuu a mnie on kusi od dłuższego czasu... jest wreszcie podstawa aby go zakupić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marek Ziętek Posted January 28, 2008 Share Posted January 28, 2008 Tylko pamiętaj błotniki trzeba dorabiać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
temir 2 Posted January 28, 2008 Share Posted January 28, 2008 Temir ja bym u nich umarł z głodu jak by mi dali tylko tą miske ryżu ,zresztą oni by mnie nie chcieli mam grube paluchy . Witam! No a chińczyk musi . Oni tam wyrzeczenia we krwi mają . A swoje paluchy z różnych względów (modelarskich) już nieraz chciałem poddać amputacji Poważniej: to Stuga już łyknołem, z KW zainwestowałem lata temu w produkty PST -wtedy bezalternatywne-(na szcęście jedynie dwie sztuki, wyrobi się z czasem )i teraz katuję jednego konkursowo . Czaję się na ich KW-2. Emil podobnie jak wszelkiej maści prototypy i inne "very limited edition" programowo odpada - mało czasu a modeli sporo a wciąż pojawiają się nowe . Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.