RysiuMajster Posted November 28, 2017 Share Posted November 28, 2017 (edited) Witam wszystkich ! Po kilku latach przerwy powoli wracam do tematyki modelarskiej. Na pierwszy ogień dość prosty model w ramach przypomnienia sobie technik i rozgrzewki. Stary ale moim zdaniem świetnie spasowany wypust Tamiya , do tego figurki również z wyżej wymienionej firmy jakościowo nie powalają ale postanowiłem wykorzystać zapasy , które mi pozostały. Model malowany akrylami do tego olej na wash'a i pigmenty. Podstawka to mix faller'a i wyrobów własnych Co do samego zamysłu to model malowany czysto fikcyjnie nie jest zgodny historycznie ale nie to było moim celem. Trochę rzeczy jeszcze do poprawy ale na warsztat już idzie kolejny projekt z zakurzonego magazynu , więc będzie na czym trenować. PS.Figuranci trochę się błyszczą ale to efekt oświetlenia naturalnie są matowi. Zapraszam do oglądania Edited November 28, 2017 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
majkel1 Posted November 28, 2017 Share Posted November 28, 2017 Trochę szkoda, że pomalowany nijak, bo nie wiadomo co napisać. Gdybyś postarał się cokolwiek zbliżyć do malowania historycznego można by ewentualnie coś pochwalić lub skrytykować konstruktywnie. Jadnak gorąco dopinguję, ponieważ ja sam wróciłem do tego hobby po latach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RysiuMajster Posted November 28, 2017 Author Share Posted November 28, 2017 Tak jak napisałem w poście wyżej model traktowany jako trening i przypomnienie technik. Nie koncentrowałem się na prawidłowości historycznej choć wiem że to daje o wiele lepszy efekt i tematy do rozmów. Kolejne projekty będą już na pewno powiązane z historią, najbliższy zaczynam dziś, relacja niebawem. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cooper69 Posted November 28, 2017 Share Posted November 28, 2017 To wygląda jak... bardzo słabo wykonany plasticzak w 1:72. Kolor jakby podczas przejazdu obok szambo trafili. I do tego jeszcze masowy suchy pędzel. Długa droga przed Tobą. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RysiuMajster Posted November 28, 2017 Author Share Posted November 28, 2017 Droga niech będzie długa lepiej być w ruchu niż spoczywać na laurach. Co do suchego to postaram się nie nadużywać go przy następnych modelach, szambowe kolory zastąpię mniej gównianymi Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted December 3, 2017 Share Posted December 3, 2017 Możesz napisać czym malujesz - pędzel, aero? Ocenić ciężko bo jak było już nadmienione kolorystyka trochę to uniemożliwia. Suchy pędzel powoli odchodzi do lamusa, można go wykorzystać ale w takim stopniu jest GP jednak za dużo. Dodatkowo zbyt ostry kontrast kolorów. Powiedzmy tak, dobrze że jest, ale trzeba trenować. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
RysiuMajster Posted December 9, 2017 Author Share Posted December 9, 2017 Maluje Aero (figurki pędzel) co do suchego to na pewno przy nowym modelu nie będzie go aż tyle. Panzer II był typowym modelem na przypomnienie sobie wszystkiego co pamiętam z przed kilku dobrych lat, będę starał się żeby kolejne były już tylko lepsze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.