Marcin M. Napisano 30 Stycznia 2018 Napisano 30 Stycznia 2018 Możecie ją też nazwać - Stinkerbell, bo te jej skrzydełka to takie bardziej wróżkowo - dzwoneczkowe. Bardzo milutka figurka, zmalowana dla odstresowania i żeby mieć coś śmiesznego na półeczce. Króciutki warsztat znajduje się TUTAJ, jakby kto chciał moja walkę z prześledzić. Malowana VGC, Citadelami, Pactrą i zestawem AK Rust Effect. Pozdrawiam, Marcin. Cytuj
Matthew Napisano 30 Stycznia 2018 Napisano 30 Stycznia 2018 Przyjemna figurka, powiększa kolekcję i ładnie wygląda. Cytuj
bazylms Napisano 31 Stycznia 2018 Napisano 31 Stycznia 2018 Paskud niemiłosierny, ale pomalowany ładnie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.