Skocz do zawartości
Kvaot

Kuter pościgowy S-2 Wilczur skala 1:144 by Kvaot i Marudek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam was wszystkich serdecznie w moim warsztacie, w którym to postaram się stworzyć wierną kopię kutra pościgowego o swojskiej nazwie "Wilczur". Wraz z miłym towarzystwem i mentorstwem kolegi Marudka, który to w modelarstwie już nie jedno cudeńko popełnił spróbuję swoich sił przy tworzeniu modelu od "podstaw" ograniczając się do wycinanki modelu kartonowego z czasopisma WAK przeskalowanego przez wyżej wymienionego kolegę

 

O samym Wilczurze rozpisał się już Marudek w swoim warsztacie, więc ja skupię się na relacjonowaniu swojej pracy. "Drobna" zwłoka z założeniem tematu wynikała z chęci przedstawienia dotychczasowych prac w dużo lepszy sposób, sam Marudek przyzna, że zdjęcia którymi się z nim dzieliłem, nie należały raczej do czołówki najestetyczniejszych fotografii

Z tego powodu rozpocznę swoją galerię od obecnego stanu w jakim jest mój model i będę ją uzupełniał gdy tylko będę miał na to czas.

 

Zatem, koniec nudzenia, czas na parę pierwszych zdjęć!

 

Na pierwszej fotografii widać drutowe obramowanie przedniej szyby nadbudówki, zostanie ono usunięte, gdyż zastąpię je przygotowanymi przez Marudka elementami wycinanymi laserowo

 

mkbNdYD.jpg

 

Tutaj za to model w odniesieniu do skali jaką jest jednogroszówka (nie miałem banana) oraz do mojego miniprojektu, który jestem w stanie robić poza swoim warsztatem gdy nie mam do niego dostępu. (piwo dla tego, kto rozpozna co to za modelik )

 

A8rfBvw.jpg

 

Zbliżenie na szczegóły w środkowej części nadbudówki, widać jeszcze niedoszlifowaną szpachlę, która czeka na papier o odpowiedniej gradacji.

 

SBBqV1M.jpg

 

Tak jak wspomniał Marudek pod koniec służby Wilczur był już wysłużony, zatem zapewne zostanie odpowiednio potraktowany weatheringiem ( może w końcu obejdzie się bez )

 

Zapraszam do śledzenia naszych tematów i cennych uwag!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nareszcie! A nie mówiłem że Twój Wilczur jest już mocno zaawansowany? Bardzo fajne zrobiłeś fotki. Wiadomo że czasem jak się człowiek spieszy to na szybko robi foty w całym tym "warsztatowym śmietniku" - sam Ci kilka takich oodesłałem :P Ale z szacunku dla kolegów na forum warto wstawiać fotki z ładnym tłem.

 

Nie wiem co to za łupinka obok Wilczura, ale jak jest w 144 to Ty masz za nią

 

P. S. Jak będziesz robił części 33 i 33a to zajrzyj do planów z Modelarza (cz. 17). Mnie to wygląda na półkulę zamocowaną na okrągłej podstawie. Dlatego w pokładzie wywierciłem dziury, w które następnie wcisnąłem kawałki igły lekarskiej 0,8 mm a w ich otwory wkleiłem kulki BGA 0,5 mm Taki trik se wymyśliłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety skala raczej mniejsza, nie liczyłem jej jeszcze ponieważ przeskalowane bezpośrednio drukarką z 1:48, ale podpatrzone od Ciebie drukowanie na papierze samoprzylepnym, w przyszłości planuję naszego narodowego poloneza bądź Opty, zatem pewnie będzie w skali 1:144. W wolnej chwili biorę się za śruby i wały. Odnośnie elementów 33 to planowałem główki szpilek, jednak pewnie zrobię po Twojemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"wcisnąłem kawałki igły lekarskiej 0,8 mm a w ich otwory wkleiłem kulki BGA 0,5 mm Taki trik se wymyśliłem"

Czyli w zasadzie, Marudku, wymyśliłeś końcówkę długopisu ? https://abis.pl/index.php?kod1=57553_&kodkat=8&kodkat2=806&kodkat3=#!prettyPhoto

 

 

Kibicuję projektom i zyczę powodzenia, bardzo przypadł mi do gustu pomysł z dubeltową relacją... jeszcze tylko pytanie- o co chodzi z temi różowemi rurkami? Obaj korzystacie z takich samych słomek do napojów, czy co? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takich trochę szerszych słomek do napojów tak jak Marudek wspominał, korzystamy z tych samych materiałów wymienianych korespondencyjnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marudku, wymyśliłeś końcówkę długopisu ?

 

Heh, a to już ktoś wcześniej wymyślił? Na serio - nie pomyślałem o długopisach bo mają raczej stożkowe 'rurki z kulką'. Może cienkopisy by się nadawały, bo mają prostą 'rurkę' ale wątpię żeby pasowały wymiarami.

 

Kibicuję projektom i zyczę powodzenia, bardzo przypadł mi do gustu pomysł z dubeltową relacją... jeszcze tylko pytanie- o co chodzi z temi różowemi rurkami? Obaj korzystacie z takich samych słomek do napojów, czy co? ;)

 

Tak jak napisał kolega Kvaot dzielimy się materiałami wedle możliwości. Ja zrobiłem wytłoczki, żywiczne odlewy i czekam na części grawerowane laserem od kolegi Gdasia, a Kvaot robi kalki. Gdybyś był chętny do nas dołączyć to zapraszamy - już wcześniej omówiłem taką ewentualność z współtwórcą projektu Ja machnę jeszcze parę części, a Kvaot już wcześniej zlecił druk dodatkowego arkusika kalek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejsza szybka aktualizacja

 

7csMzsD.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

 

Widzę że idziesz do przodu. Jeszcze tylko te "krany" na rufie i poza śrubami będziesz miał kadłub gotowy Ja te rurki (szablon XXVII) zrobiłem z igły iniekcyjnej 0,7 mm. Najpierw igłę giąłem i jak się udało bez zbytniego spłaszczenia w miejscu zgięcia, to odcinałem czubek igły i drugie ramię na odpowiednią długość, Ale można to uprościć i tylko ramię od strony końca z plastikiem odciąć na odpowiednią długość, a ramię z ostrym czubkiem włożyć w otwór wywiercony w pawęży - i tak 4 razy .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć!

 

Właśnie nad tymi "kranikami" dumałem ostatnio w robocie i też padło na igłę. Postaram się włożyć w igłę gruby drut, przy dobrych wiatrach powinno to pozwolić na wygięcie jej bez spłaszczenia, ale jak to będzie wyglądało w praktyce to się dopiero przekonam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ma sens! jak ten drut wsuniesz w igłę tak, żeby na końcu 'kranika' był otwór - to będzie pełen sukces

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc efekt dzisiejszych paru chwil roboty

 

 

Całokształt ukazujący Wilczura i mój poboczny mini projekt

 

LIIYd3e.jpg

 

Zbliżenie na dziób, w następnym etapie powstaną zapewne bloczki i wyciągarka kotwicy

 

9qLO6uL.jpg

 

Ujęcie na "kraniki" przed umieszczeniem w kadłubie i zaraz po

 

43JpiRK.jpg

 

fL7FypO.jpg

 

No to do następnego!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładne linie ma ten jachcik

 

Mnie się wydaje że Wilczur nie miał wciągarki - to jest chyba linka kotwicy zwinięta w 'słoneczko' i zabezpieczona na knadze. Czy bloczki o których pisałeś wyżej to części 31 i 31a? Jeśli tak to proszę pomiń je na razie bo będą one w zestawie z częściami ciętymi laserowo. Tak samo ramki tych owalnych świetlików. Do zrobienia na dziobie masz jedynid knagę cz. 52, kotwicę cz. 49 oraz maszt wg szablonu XXI (dzisiaj prześlę Ci w pdfie obrysowane szablony - będą wyraźniejsze niż w przeskalowanej wycinance). Ja w części dziobowej pokusiłem sję jeszcze o zrobienie kotw dla sztagów masztu dziobowego - w planach modelarskich to jest cz. 46.

 

Bardzo ładnie wyszły Ci otwory pod świetliki - będziesz musiał mi zdradzić jak je robisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie teraz sprawdziłem naszą korespondencję i te elementy będą cięte laserowo Świetliki to mi akurat wyszły paskudnie w nadbudówce, te w pokładzie trochę lepiej ale to stosując metodę wywiercenia ręcznie otworu i poszerzania go piłując wiertłem na szerokość.

 

Jachcik po wczorajszych obliczeniach okazuje się bardzo zbliżony do skali 144

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja trochę skaszaniłem świetliki w pokładzie, bo nawierciłem po dwa otwory na każdy świetlik - i to wyszło całkiem przyzwoicie - tylko potem próbowałem usunąć łączący je 'mostek' tępym skalpelem i wyszło bardzo słabo. Potem próbowałem to ratować frezem i wyszło jak wyszło Mam nadzieję, że uda się to przykryć ramką świetlika...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak samo zrobiłem z tymi w nadbudówce. Zawsze zostaje opcja zaklejenia ich dobrze "tynkiem" i wiercenia na nowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety te świetliki w nadbudówce nie miały żadnych nakładek które by trochę zamaskowały nierówności otworów. Może spróbuj je z deczko rozpiłować iglakiem bez szpachlowania.

 

W razie czego mógłbym Ci podesłać jeszcze jedną wydmuszkę nadbudówki, tylko to na wypadek gdyby efekt się pogorszył bo trochę szkoda tej roboty którą dotąd wykonałeś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokombinuję na jakimś kawałku PVC i opracuję strategię działania ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejsza aktualizacja

 

W pierwszej kolejności postanowiłem zająć się naprawą świetlików. W tym celu musiałem w nietuzinkowy sposób wypełnić pustą konstrukcję nadbudówki czymś twardym. Użyłem do tego szpachli budowlanej jakiej używam do różnych innych projektów.

 

0LVmqFI.jpg

 

Następnie zająłem się działkiem pokładowym. Marudek podrzucił mi myśl z wykorzystaniem igły jako wylotu lufy. On sam zrezygnował jednak z tego pomysłu biorąc pod uwagę kaliber jaki by ostatecznie powstał. Ja jednak postanowiłem zaryzykować i zrobić to jego sposobem. Lufę mogę w każdej chwili wymienić na coś w realniejszym rozmiarze, jednak efekt końcowy w tej chwili mi się podoba.

 

6GeYWH2.jpg

 

Oryginalny odlew wykonany przez Marudka należało lekko zmodyfikować ucinając lufę oraz przenosząc magazynek na drugą stronę, zgodnie z projektem w planach.

 

wafbPft.jpg

 

"kółko" pochodzi z Aberowej wycinanki "pokrętła zaworów" na prawdę przydatna sprawa, wspominając moje przygody z zaworami w modelu U-Boota

 

74Tklke.jpg

 

Szkic działka zawarty w planach

 

IdLn2aq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

 

Całkiem zgrabnie wyszedł ten Oerlikon Sam nie mam pojęcia dlaczego ten magazynek jest po złej stronie - wszystkie jakie widziałem na zdjęciach miały ammo po prawej... No i całkiem fajnie wyszła ta lufa. Ja nie zwróciłem uwagi na to, że ona się zwęża ku końcowi. I rzeczywiście kawałek igły z drutem w środku idealnie tu pasuje (ja chciałem zrobić całą długość lufy z igły i to byłby babol Zrobię ją Twoim sposobem )

 

W laserach będzie kilka części które mogły się tu przydać, ale spoko - razem z laserami podeślę Ci jeszcze jeden odlew to przyda Ci się do jakiegoś następnego modelu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak mi się jakoś śnił ten Orlikon że musiałem go zrobić oczywiście części wycinane laserem może wykorzystam jeszcze do tego, a jak nie, to wykorzystam w przyszłych modelach w 144 (może jakieś podwodne pływadło?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, widzę zainteresowanie wokół mojego modelu zachęca do dalszych prac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak! Jak jest ciekawa relacja to zainteresowanie też jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudeńka takie razem robicie, że aż miło oglądać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.