Jump to content

milczacy

Members
  • Posts

    1,742
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by milczacy

  1. Ładny, trochę washa na skrzydła bym dał
  2. Ja też mam problem z 8A decs, maja fajne kalki, ale prawie że "nienakładalne"
  3. No tak, zapomniałem dodać, że bombowiec to 1:144
  4. Kolejny skończony niedawno, B-52H
  5. Coś czasami w 1/48 skleję
  6. Możesz przejrzeć moje warsztaty, lata temu coś takiego robiłem. Powodzenia
  7. Mi się bardzo podoba
  8. Fajna kolekcja Na F-19 wg mnie szkoda czasu, nie dość że to fantastyka, to jeszcze strasznie słaba jakość spasowania.
  9. Nie sądzę - zamawiałem bezpośrednio z Hiszpanii.
  10. Dziękuję za 'dobre słowo' - kilka zdjęć więcej Globemaster'a ->
  11. Model skończony jeszcze w maju, mój pierwszy Roden, musiałem się bardziej "napracować" Kalkomanie (doskonałe) od Caracal'a. Malowany głównie Gunze. Dałem za mało obciążenie 'w nos' i model siada na ogonie - stąd tylna podpora, która była używana również w prawdziwym samolocie, dlatego to nie takie sci-fi. Efekt jaki jest każdy widzi:
  12. W maju, jak miałem jeszcze wenę, dokończyłem Globemastera II od Rodena.
  13. Z przyjemnością dodaje do obserwowanych
  14. No właśnie teraz mam zagwozdkę gdzie to umieścić - podstawka ma 50x50cm "Mądry Polak po szkodzie"
  15. I znowu kolejna praca ze stajni 1/144. Tym razem nie taki "mikrus", jest to bowiem model tzw. "Królowej nieba" czyli Boeing 747 w wersji transportowej. To już mój drugi model 747-8F w malowaniu linii Cargolux. Tym razem w specjalnym malowaniu okolicznościowym "cutaway". Model zacząłem w kwietniu 2019 i na parę miesięcy prace zawiesiłem. Prace wznowiłem od otworzenia przestrzeni ładunkowej, czego producent, Revell, nie umożliwia 'fabrycznie'. Do budowy zostało wykorzystanych również kilka części z pasażerskiego Jumbo od Zvezdy. Były to wentylatory silników, wszystkie koła i komora przedniej goleni oraz sama goleń. Te elementy w Revellu niestety nie trzymały parametrów - koła są za małe, a łopaty niektórych wentylatorów były źle odlane. Dodatkowo dla uatrakcyjnienia samolot został umieszczony na fragmencie płyty postojowej lotniska. A żeby dodać do scenki trochę "życia" z pomocą przyszły fajne dodatki z Rocast models, które są świetnej jakości. Ponieważ w sklepie nie było dostępnych niektórych produktów, które by tu doskonale pasowały - być może za jakiś czas pojawi się 'update'. Malowanie: kadłub - Revell 32371, skrzydła i stateczniki - Mr.Hobby C338. Waloryzacja zestawem fototrawionym Microdesign dedykowanym do 747-8, który oceniam dość dobrze, poza faktem, że niektóre elementy nie pasują - są zbyt duże. Czas na zdjęcia (uwaga dużo) - zapraszam do oglądania i komentowania
  16. Kolejny Cargolux do kolekcji - Boeing 747-8F - głównie Revell + kilka części do Zvezdy + dodatki ROCAST Models + blaszki +wkład własny. Pełna galeria też będzie wkrótce - [edit] już jest ->
  17. Mi się często zdarza nanosić podkład w kilku podejściach. Ale faktycznie na zatłuszczenie potem nie jest narażony, raczej muszę usuwać pył po ewentualnym szlifowaniu i tu jak Fixer pisze, płyn do naczyń „robi robotę”.
  18. Tylko IPA nie bardzo się nadaje na model potraktowany podkładem Ja kiedyś odtłuszczałem benzyną ekstrakcyjną, aczkolwiek szybko odparowuje. Pewnie są jeszcze lepsze środki.
  19. Ładna, kolejna Tutka w Twoim wykonaniu. Jak mi się kiedyś takiej zachce, to chyba zamówię u Ciebie
  20. Klasa Widzę, że się ostatnio specjalizujesz w tematycznych winietach, extra Ci to wychodzi
  21. Ładnie wyszedł. A tak z ciekawości, znajomy podesłał mi link do naszego Dreamlinera zrobionego w Rosji -> http://www.pas-decals.ru/forum/11--/7671-boeing-787-8-lot-ot-zvezdy Cudo
  22. Na krawędzie natarcia dałeś Gunze C8?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.