Aleks Kornafel Posted February 10, 2008 Posted February 10, 2008 Nazwa modelu: LAV-25 "PIRANHA" Firma wykonawcza: Kitech Skala: 1:48 Opis: Witam, jest to mój debiut więc proszę o uwzględnienie tego w krytyce (na, którą liczę). Model sklejało się fatalnie, było dużo szpachlowania. Modelik był w całości malowany pędzlem a, błotko to mój własny przepis. Koce to moja samoróbka, miał być jeszcze kamuflaż z gałązek, ale coś mi się odechciało... I to by było na tyle- teraz zdjęcia! Zdjęcia: Quote
subgrafik Posted February 10, 2008 Posted February 10, 2008 Czesc, ciapki czarne i brazowe wygladaja na bardziej matowe od zielonego ktory zdaje sie gdzieniegdzie blyszczec, przydaloby sie lakierowanie calosci na mat lub pol mat, bo wnioskuje ze tego nie zrobiles. no i wyglada jak bys odrobine zalal model farba tracac szczegoly /chyba ze takie juz oble byly?/ zapewne malujesz pedzlem, wiec na przyszlosc pewnie lepiej bedzie dac duzo cienkich warst, te blotko tez bym sobie darowal a poprobowal najpierw z washami i drybrushami - by dodac co nieco przestrzni modelowi... pozdrawiam pawel PS co to za firma kitech ??? Quote
Aleks Kornafel Posted February 11, 2008 Author Posted February 11, 2008 Czesc, ciapki czarne i brazowe wygladaja na bardziej matowe od zielonego ktory zdaje sie gdzieniegdzie blyszczec, przydaloby sie lakierowanie calosci na mat lub pol mat, bo wnioskuje ze tego nie zrobiles. Witam, masz rację nie matowałem... no i wyglada jak bys odrobine zalal model farbatracac szczegoly /chyba ze takie juz oble byly?/ Modelu nie zalałem, to firma Kitech robi takie extra szczegóły... te blotko tez bym sobie darowal Chciałem zobaczyć jak to będzie wyglądało uciapane. poprobowal najpierwz washami i drybrushami Nawet nie wiem co to jest, czy mógł byś mi dać linka to tych technik? PS co to za firma kitech ??? Taka chińska i tania, modele robi fatalne... Wybrałem sobie na początek niezły model... Quote
subgrafik Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Wybrałem sobie na początek niezły model... ta ja tez sobie wybralem na powrot kiepsko spasowany i wydetalowany ukrainski wynalazek... przy tylu samoskladalnych (prawie) nowych modelach ... ale co tam czlowiek sie przy okazji wiecej uczy. co do washa i drybrusha ... szukaj a znajdziesz to chyba jedne z bardziej oklepanych tematow na forum jak sobie nie poradzisz daj znac to Ci podesle co nie co Quote
imek46 Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 Nie zawsze to co tanie jest ładne i tu niestety to widać. A do tego model, że źle wykonany. Myślę, że jedynym ratunkiem to wrzucenie do kreta i zrobienie go na nowo. Pozdrawiam I.Z. Quote
Aleks Kornafel Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 imek46- a, sklejałeś już coś kiedyś z firmy Kitech? Teraz nie wydaje ani grosza, ponieważ zbieram na areo bo, jak widać z pędzelkami u mnie kiepsko (mam już 50 zeta). Gdzieś za może 2 miechy będę już go miał. Nie ładnie tak początkującego zjeżdżać z góry na dół. Quote
JŚ Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Pierwszy model więc można na wiele rzeczy przymknąć oko. Staraj się dobrze sklejać (czysto) a następnie elementy skłądowe modelu muszą być super oszlifowane. Brakuje Ci sporo rączek z drutu. Ubłoceń poki co nie stosuj, lepiej poćwicz malowanie. Staraj się dobierać dobrze farbę (odcienie). Na necie jest kupa fotek więc nie jest to trudne. Model Kitecha to bardzo słabe wypraski, poza tym że kadłub ma inny kształt niż powinien, a koła pochodzą jak z innego modelu, zawias za niski itp. Wybrałeś sobie trudny i kłopotliwy model jak na początek, ale generalnie nie jest, aż tak źle. Ucz się ucz a zaczniesz czynić postępy i wyeliminujesz błędy. Wg mnie wrzucenie go do "kreta" i robienie od nowa nie ma sensu. Rob kolejne modele, powoli, nie spiesz się z malowaniem, pytaj na forach choćby o drobiazg bo to sporo daje. Jeśli chodzi o aerograf to dałbym sobie spokoj poki co, naucz się ładnie sklejać a potem myśl o malowaniu. Nawet aerograf nie zatuszuje błedow, ba nawet je wyolbrzymi. Poza tym nie szkoda Ci jak na początek 150 zł na aero, jeszcze więcej na sprężarkę do niego albo niekończące się zapotrzebowanie na Power Pack'i??? Warto się nad tym zastanowić. Przed malowaniem odtłuść model. Wymieszaj dobrze farbę, i maluj cienkimi warstwami. Pozdrawiam, kolejny będzie lepszy... Quote
Aleks Kornafel Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 Pozdrawiam, kolejny będzie lepszy... Dzięki Kuba za wsparcie... Gdzie dorwales LAV-25 w 48-ce? W papierniczym na rogu... Quote
93mati Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Model, że pierwszy to przynajmniej pomalowany i to w barwach NATO (są nawet obicia). Te błotko trochę brzydkie i mało naturalne, ale to pierwszy raz. Gruba warstwa farby to zasługa pędzla (nie każdy się urodził z aerografem ). Poczytaj trochę porad na tym forum i każdy następny model będzie na pewno lepszy. Pozdrawiam Quote
Aleks Kornafel Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 Dzięki za wsparcie- myślałem, że tylko ja miałem tak kiepski początek... Quote
JŚ Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Dzięki za wsparcie- myślałem, że tylko ja miałem tak kiepski początek... Cool Myślę, że każdy... Quote
Aleks Kornafel Posted February 12, 2008 Author Posted February 12, 2008 E tam... Na pewno ktoś zaczął od zarąbistego modelu... Quote
imek46 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 E tam... Na pewno ktoś zaczął od zarąbistego modelu... Nie wierz w to. Znam paru takich którzy jak zaczynali to robili takie knoty że nie wiem, ale lata praktyki do czegoś doprowadziły. Także najważniejsze to się nie zrażać. Quote
Aleks Kornafel Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Dzięki za ciepłe słowa-na prawdę wiele znaczą... Quote
Aleks Kornafel Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Model zapewne zostanie w najbliższym czasie rozebrany na czynniki pierwsze i będzie zapakowany w woreczek foliowy. Może kiedyś się z niego części przydadzą... Quote
Ar2r Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Słuchaj, moje pierwszaki nawet farb nie miały i kończyły w katastrofach lotniczych (bo były to samoloty). kalkomania porwana na kilka części. Więc nie narzekaj tylko dajesz dalej. Ja w tej chwili jak mam jakiegoś starocia to jeszcze go poprawiam albo idzie na model experymentalny Quote
Godfryd Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 No co Wy, moje modele od początku były genialne: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/30ngq4zdlisuezrf.html Choć jak tak patrze to wcale aż takiego wielkiego postępu nie zrobiłem przez te następne 4 modele Ad modelu z pierwszego postu... spokojnie, byle do przodu Quote
Aleks Kornafel Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 i kończyły w katastrofach lotniczych (bo były to samoloty). Nieźle to musiało wyglądać... Quote
JŚ Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Dobre... Ja, gdy mnie jakiś model wkurzył (czyt. nie udał się), to zawsze mowiłem, że odbywa rekonesans bądź misję stabilizacyjną na terenie kosza... Quote
Ar2r Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Nieźle to musiało wyglądać... No czasem było to widowisko z udziałem nawet dwóch akrobatów... Quote
Mariusz Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Ar2r skąd ja to znam raz był nawet mały pożar Quote
Ar2r Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 raz był nawet mały pożar Oj..Żeby to jeden... Ale może już zostawmy ten tema bo to nie czas ani temat... Quote
imek46 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Czemu, moich też kilka modeli dostało z piąchy. Uważam, że nie ma takich którzy od razu robili świetne modele, a jeśli tak ktoś twierdzi to jest niespełna rozumu. Pozdrawiam I.Z. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.