Jump to content
tlb

Wash Vallejo, o co chodzi?

Recommended Posts

Witam przechodniów,

Wiadomo, nie znam się... jeszcze;-)

mam za sobą jeden samolot plastikowy, tych za smarkacza cnieo sie robiło nie liczę, i przymierzam się do następnego . Małymi krokami chciałbym trochę się bardziej zagłębić w tajniki modelarstwa plastikowego. Kiedyś kupiłem, kierując się sugestiami w jednym z magazynów modelarskich, taki wash jak na zdjęciu, w celu zrobienia linii podziału blach. Robiłem dokładnie tak jak napisali, i co? No właśnie, było napisane, że po nałożeniu w linie podziału nadmiar wystarczy zetrzeć suchą( podkreślone to było) ściereczką czy czymś miękkim. Ku mojemu zdziwieniu nie zadziałało, nadmiar rozlał się na boki i nie dało się zmyć ani na sucho, ani na mokro. Był to model "testowy" który już dawno poszedł do kosza, także to nie mam. Nie wiem co mam jeszcze napisać, ten wash użyty był na farby humbrola, potem próbowałem wash na samym podkładzie Tamiya, znalazłem trochę czystego plastiku i zawsze efekt był ten sam. Nie dało się nic zrobić. Następnego modelu nie chce zepsuć, a chciał bym zacząć używać jakichś specyfików.

Pomożecie?

PZDR

 

20181218_210500.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. Ja również nie mam wielkiego doświadczenia w zabawie wash'ami i też mam z nimi problem. Również używam farb Humbrola - olejne matowe. Zasięgnąłem więc porady na forum i co nieco się dowiedziałem. M.in. tego, że przed użyciem wash'a trzeba położyć błyszczący lakier. Nie należy stosować wash'y na macie bo później nie można ich usunąć. Nie napisałeś nic o tym kładłeś na farbę lakier. Z tego co wiem to nadmiar wash'a na początku faktycznie ściąga się suchym wacikiem lub patyczkiem kosmetycznym, ale jeśli jest już trochę przyschnięty to jednak używa się czegoś wilgotnego. W zależności od tego czy masz wash'a akrylowego czy olejnego należy używać różnych specyfików. Akrylowe można np. ściągać wodą. Choć też podobno nie wszystkie. Jeśli zatem użyłeś matowych Humbroli i nie zabezpieczyłeś ich błyszczącym lakierem to mogło się stać to o czy pisali moi podpowiadacze - wash rozlał się w niekontrolowany sposób i nie ma możliwości jego usunięcia bo "wlazł" w farbę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, tlb napisał:

Witam przechodniów,

Wiadomo, nie znam się... jeszcze;-)

mam za sobą jeden samolot plastikowy, tych za smarkacza cnieo sie robiło nie liczę, i przymierzam się do następnego . Małymi krokami chciałbym trochę się bardziej zagłębić w tajniki modelarstwa plastikowego. Kiedyś kupiłem, kierując się sugestiami w jednym z magazynów modelarskich, taki wash jak na zdjęciu, w celu zrobienia linii podziału blach. Robiłem dokładnie tak jak napisali, i co? No właśnie, było napisane, że po nałożeniu w linie podziału nadmiar wystarczy zetrzeć suchą( podkreślone to było) ściereczką czy czymś miękkim. Ku mojemu zdziwieniu nie zadziałało, nadmiar rozlał się na boki i nie dało się zmyć ani na sucho, ani na mokro. Był to model "testowy" który już dawno poszedł do kosza, także to nie mam. Nie wiem co mam jeszcze napisać, ten wash użyty był na farby humbrola, potem próbowałem wash na samym podkładzie Tamiya, znalazłem trochę czystego plastiku i zawsze efekt był ten sam. Nie dało się nic zrobić. Następnego modelu nie chce zepsuć, a chciał bym zacząć używać jakichś specyfików.

Pomożecie?

PZDR

 

20181218_210500.jpg

Kolego poniżej znajdziesz odpowiedz na swoje pytanie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, georg1973 napisał:

No... Widzisz, nawet jeden z fachowców przekierowuje cię do mojej prośby o pomoc.

Fachowcy, to są na budowie😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień Panowie za zainteresowanie tematem i odpowiedzi. Myślałem, ze lakieru kładzie się na końcu. No nic, kupię jakiś najtańszy model z Plastyka i poćwiczę kładzienie wash'a 😉

PZDR

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, georg1973 napisał:

O'k... Nie wiedziałem, że kogoś urażę. Przepraszam. Miałem na myśli bardziej doświadczonego kolegę.

Spokojnie, nikt nie został urażony. Mój post, był w formie żartu:super:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.