Jump to content

georg1973

Members
  • Content Count

    67
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by georg1973

  1. Dzięki. Chyba faktycznie rozbrojenie partyzantki będzie jedynym wyjściem.
  2. Witam. Czy ktoś się orientuje czy i gdzie można kupić figurki przedstawiające wietnamskich wieśniaków w skali 1:35? Planuję zrobić dioramę i potrzebuję ich do pracy w polu 😉
  3. Właśnie odebrałem farby z paczkomatu. Dzisiaj jestem trochę "zmęczony" po dwudniowym szkoleniu a jutro muszę załatwić kilka spraw więc raczej nie wezmę się za próby. Ale w niedzielę na bank będę działał i dam znać jak poszło.
  4. Jeśli o mnie chodzi to za każdym razem rozbieram aero. Mam wrażenie, że samo przedmuchiwanie przedmuchiwanie niewiele u mnie daje. Chyba, że przelałbym przez niego ze 3 litry płynu. Używam do czyszczenia patyczków kosmetycznych i takich cienkich wyciorków z wacikiem na końcu (w różnych rozmiarach). Choć czytałem na forum, że takie każdorazowe rozbieranie aero mu nie służy.
  5. I tak jak mówiłeś, mieszasz to w proporcjach 1:1? Czy może od tamtego czasu odkryłeś lepsze proporcje?
  6. O'k, rozumiem. Mam jeszcze jedną sprawę (przynajmniej na razie). W jednym ze starszych postów pisałeś Solo o samodzielnym zrobieniu cleanera z acetonu i octanu butylu. Czy może być do tego użyty aceton techniczny, czy musi być czysty? I czy ten octan butylu to to samo co alkohol izopropylowy? I czy w ogóle nadal uważasz, że mixtura nadaje się do czyszczenia? Pytam bo post, o którym mowa był zdaje się z 2017r.
  7. Panowie, a co uważacie o tym co napisałem wyżej o Cleanlux'ie i Płynie do mycia pędzli?
  8. A jak uważacie, czy takie specyfiki jak Cleanlux+ albo "Płyn do czyszczenia pędzli" mogłyby służyć do czyszczenia aero po Tamce i Gunze? Pierwszego używałem do czyszczenia sprzętu po Sidolux'ie i przyznam, że ściągał nawet pozostałości Humbroli, których nie usunął zmywacz Wamodu do emalii. A drugim czyściłem po emaliach i też pięknie szło.
  9. Panowie, powiedzcie jeszcze czym czyścić sprzęt po Tamkach i Gunze?
  10. A jeszcze jedno pytanie zanim puszczę się w szał zakupów. Polecałeś Solo Lacquer thinner Tamki. Na stronie sklepu znalazłem również Tamki Lacquer thiner retarder type. Czym oba się różnią? Chodzi o to, że pierwszy jest tylko rozcieńczalnikiem a drugi ma jeszcze opóźniacz (retarder) w składzie? Dodatkowo w innym wątku przeczytałem, że Leveling thinner Gunze jest "koniem roboczym" na tyle uniwersalnym, że można nim rozcieńczać farby Gunze C, Gunze H i Tamki. A czy do farb Mr Paint też można go stosować?
  11. Dziś zamierzam dokonać zakupów i będę próbował. Dam znać jak mi poszło. Dzięki wszystkim.
  12. Zatem do sklepu. Dzięki za poradę.
  13. A wyjaśnijcie mi przy okazji jeszcze jedną tajemnicę. Wszyscy (a przynajmniej zdecydowana większość) forumowiczów odnosi się do pracy na farbach akrylowych. Czy w takim razie emalie Tamki będą sprawiać podobne kłopoty co Humbrole??? Nie wiem dlaczego, ale mam jakieś straszne obawy przed przejściem na akryle 😕 Może jest to podyktowane czytanymi na forum postami o trudnościach w dobraniu właściwych rozcieńczalników (żeby się gluty nie robiły), może teoriami o słabym trzymaniu się podłoża? W każdym bądź razie mam wrażenie, że praca z olejami jest łatwiejsza.
  14. Dzięki. Chyba nie ma innego wyjścia. A może być farba Tamki?
  15. Drugie zdjęcie z efektem prób na papierze niestety nie chce wejść 😕
  16. Otóż malowałem Humbrolami. Wiem co zaraz powiecie - najgorsze farby z możliwych. Mam jednak ich spory zapas z czasów, gdy w użyciu był tylko pędzel. Szkoda byłoby mi się ich pozbywać zwłaszcza, gdyby okazało się, że problem leży jednak po stronie aero. Nie podam dokładnych danych dotyczących rozcieńczania farby, bo nie robiłem w tym zakresie notatek. Jednakże punktem wyjścia była 1 część farby i 2 rozcieńczalnika (też Humbrola). W trakcie prób dodawałem rozcieńczalnika bezpośrednio do aero. Przeszedłem chyba wszystkie gęstości - od powszechnie zalecanej gęstości mleka aż do wody. Zakres ciśnie
  17. Witam. Jak już wcześniej pisałem na forum dopiero niedawno rozpocząłem swoją przygodę z aero. Trochę już mi się udało pomalować, jednak były to zwykle większe, jednokolorowe powierzchnie. Ostatnio spędziłem sporo czasu na próbach malowania cienkich linii. Niestety mimo wielu eksperymentów z ciśnieniem, gęstością farby, malowaniem z capem lub bez efekty były dalekie od oczekiwań. Aero nie jest żadnym markowym produktem. Nie wiem więc czy to efekt moich słabych jeszcze umiejętności czy może jest to spowodowane sprzętem. Czy jest zatem może na forum ktoś z Pruszcza Gdańskiego albo okolicy, z dośw
  18. Temat ma już swój wiek, ale widzę, że nikt nie dał ostatecznego wyjaśnienia. Zatem pozwolę się wtrącić. Mam do ciebie pytanie z gatunku bardzo idiotycznych. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Czy jesteś absolutnie pewien, że te ślady na oszkleniu są od wewnątrz? Ja również maluję olejnymi i zdarzyło mi się po zdjęciu maskowania mieć podobne ślady na oszkleniu. Moje niezadowolenie było tym większe, że przed przyklejeniem i zamaskowaniem pucowałem element element na błysk. Okazało się jednak, że ślady są od zewnątrz. Pod wpływem używanych farb oraz lakierów na oszkleniu pozostawała odrobina klej
  19. Ostatnio również skusiłem się na przetestowanie Sidolux'u. Po lekturach obawiałem się tylko o długi czas schnięcia. O dziwo (wedle mojej oceny) sprawdził się całkiem nieźle. Trzeba tylko nabrać wprawy w kładzeniu go za pomocą aero, bo rzadki jak cholera i lubią się robić zacieki. Wysechł całkiem szybko (4 - 5 godzin). I bez problemu dało się na nim zastosować i Panel Line i robić inne brudzenia olejami. Do ściągania nadmiaru używałem terpentyny bezzapachowej. A najlepszy był Cleanlux, który wyciągnął z aero nawet farbę, której nie wyciągnęły zmywacze. Jak dla mnie Sido może być.
  20. Dzięki. Ale temat już nieaktualny. Okazało się, że z poprzednim forumowiczem rozmawiałem o zakupie nie do końca właściwym i po "delikatnej" upomce przez admina, postanowiłem dokonać zakupu jednak w sklepie.
  21. Kupię kokpit do Mi-24D w skali 1/72 pasujący do modelu Revell'a.
  22. Może został komuś po konwersji na żywicę oryginalny kokpit do Mi-24D w skali 1/72? Byłoby super gdyby był z modelu Revell'a. Ale przyjmę każdy.
  23. Ha ha ha... Nie, no panowie... Taki zdolny żeby używać aero do wbijania gwoździ albo do nitowania to ja nie jestem. Zakupię farby Hataki i zobaczę co będzie. Nie mam się co krygować z przyznaniem się do umiejętności na poziomie +0.5 w dziesieciostopniowej skali. Praca z aero to tylko jedna z wielu technik, których mimo podeszłego wieku jeszcze nie opanowałem 😉 Zakładam jednak, że zdołam jeszcze to i owo ogarnąć. W tym aero 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.