Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam w moim wątku amatorsko renowacyjnym. Przy okazji wizyty w moim rodzinnym domu, gdzie znajduje się większość mojej kolekcji w 1:35, postanowiłem zajrzeć co się z nią dzieje. Oczom mym ukazał się obraz nędzy i rozpaczy. Modele się porozklejały, gąsienice popękały, ogólnie bieda. Wziąłem więc ze sobą IS-3. Rozklejona wieża i kadłub, gąską gumowa pękła, lufa odpadła.Tak wyglądał jakieś 9 lat temu, nic ciekawego jeden z pierwszych moich modeli.

Au6SDTg.jpg

 Tak to wyglądał po rozłożeniu. 

4RJkv2f.jpg

Model przez noc kąpał się w DOT. Farba ładnie odlazła płatami więc lecę zmywać resztki.

Napisano

Taki postęp. Farba zlazła, za to pojawił się biały nalot. Klej go niweluje, aceton nie, szlifowanie także to zbiera ale jeszcze spr innymi mediami.

mk2bu4Q.jpg

Napisano

Ja co jakiś czas wyciągam jakiegoś "nieboszczyka" i hop do kreta. A oszczędności przy tym jakie ?  Będzie dobrze. Będę zaglądał. 

Napisano (edytowane)

Ja chyba muszę zmienić medium ściągające farbę. Plastik Trumpetera źle zniósł kąpiel w DOT4, większość drobnych elementów albo się ukruszyło albo odpadło i ogólnie zrobił się kruchy. Pierwszy raz zmywam farbę. JS-3 był budowany pzp i nie widział ani szpachli, ani pilnika czy papieru ściernego. Zacząłem od wieży, poprawiłem trochę kształty, odciąłem co zostało po zmywaniu, podrutowałęm, poszpachlowałem, blaszkę dorobiłem drobne elementy. Najgorsza jest lufa o przekroju kwadratowym ale kolejna warstwa szpachli już czeka na szlify. Miał być szybki warsztat ale coś czuję, że się przeciągnie.

2hKcku1.jpg

aKXEw6j.jpg

Edytowane przez Keisyzrk
Napisano

Mała aktualizacja "renowacji" a w zasadzie przebudowy.  Wieża jak na razie skończona, czeka na podkład.  

SmOM0oY.jpg

8ektkNF.jpg

Napisano

Do "zmartwychwstańców" staram się też nie dokładać, w sensie blach żywić itd. najwyżej to co mam lub dorobię jak się to teraz mówi screch, wyjątek stanowią... lufy.

Napisano
W dniu 17.05.2020 o 12:24, Gerd napisał:

Do "zmartwychwstańców" staram się też nie dokładać, w sensie blach żywić itd. najwyżej to co mam lub dorobię jak się to teraz mówi screch, wyjątek stanowią... lufy.

Nie przewiduję zestawów dedykowanych, co się da i na co mi starczy energii dorobię. Traktuję ten model trochę jak poligon do ćwiczeń z różnymi materiałami. Na stanie mam Hips i blaszki alu, mosiężne i miedziane, i tak sobie ćwiczę ich obróbkę. Jedynie nad gąskami muszę się zastanowić bo te gumowe zestawowe pękły a nie chcę nic drogiego kupować. 

Gąski są paskudne...

MfdBZM7.jpg

A tak na dzisiejszy poranek prezentuje się model. Nie dałem rady patrzeć na to jakie boczki serwuje Trumpeter i próbuje je budować od podstaw. Kadłub sklejony, szpachli poszło od cholery i pewnie jeszcze pójdzie. Zdziwiłem się, że czeski debonder szpachle mi rozpuszczał:glupek:Prototypowy boczek siedzi na patafixie, zrobię jeszcze jeden z miedzi i zobaczę jak będzie się układał. Ogólnie lubię zdewastowane modele i zastanawiam się czy z tego nie zrobić wraka pozostawionego na polu. 

Tutaj inspiracja przy budowie. https://www.warhistoryonline.com/military-vehicle-news/soviet-is-3-and-is-2-tanks.html

I zdjęcia. 

Ru5Xj0w.jpg

6nRwAHd.jpg

gH3Lzme.jpg

  • Like 1
Napisano
10 godzin temu, Gerd napisał:

zrób go z zerwaną gąsienicą - dla treningu ?

Najlepiej z obu stron:haha:Gąskami będę się martwić jak skończę resztę. Na razie dorabiam spawy.

Napisano

Na chwilę obecną tak to wygląda. Osłony reflektorów troszkę za grube wyszły ale nie przeszkadzało mi to dopóki wieży nie założyłem. Ogólnie doszło trochę koślawych elementów z hipsu. Powoli mam dosyć już tego projektu:haha:

9woaz8f.jpg

wYRaRBg.jpg

D3Tq04o.jpg

1thMSdj.jpg

Napisano
1 godzinę temu, knoor napisał:

Lubię i zniszczone czołgi i ISy-3, więc jestem ciekaw efektu końcowego! Będziesz robił ślady po ostrzale?

Na zdjęciach tego za bardzo nie widać bo wszechobecna szpachla ale juz ma 5 śladów po trafieniu ?

 

Napisano

Właśnie na późniejszych etapach jakoś mi zniknęły, myślałem, że też poszły do poprawki;) Pewnie poniższe zdjęcie znasz, ale i tak je tu zostawię:

B7CNZkr.jpg

Napisano
W dniu 10.05.2020 o 15:26, Gerd napisał:

Ja co jakiś czas wyciągam jakiegoś "nieboszczyka" i hop do kreta. A oszczędności przy tym jakie ?  Będzie dobrze. Będę zaglądał. 

wracając do sposobów na starą farbę to też pamiętam jeszcze z zamierzchłych czasów Humbrola, że najlepszy na farbę był ług (roztwór wodorotlenku sodu lub potasu). Farba schodziła aż miło. Trzeba było tylko pamiętać o tym ,że podczas rozpuszczania wydziela się temperatura.

Natomiast nie testowałem tego na farbach akrylowych.

Napisano
W dniu 31.05.2020 o 12:06, x_bandit napisał:

wracając do sposobów na starą farbę to też pamiętam jeszcze z zamierzchłych czasów Humbrola, że najlepszy na farbę był ług (roztwór wodorotlenku sodu lub potasu). Farba schodziła aż miło. Trzeba było tylko pamiętać o tym ,że podczas rozpuszczania wydziela się temperatura.

Natomiast nie testowałem tego na farbach akrylowych.

 

W dniu 31.05.2020 o 13:24, bulik58 napisał:

że najlepszy na farbę był ług (roztwór wodorotlenku sodu lub potasu) - ja uzywalem sody (tylko jakiej?) z zakladow chemicznych POCH w mojej miejscowosci , farba schodzila bez problemu

Dzięki Panowie za informację, bardzo przydatna. Większość moim pierwszych modeli malowanych jest Humbrol'ami. Sianokosy na Podlasiu się zaczęły więc model na razie musi poczekać a dorobić trzeba będzie 8 par zawiasów na pokrywy zasobników bocznych. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.