Jump to content

knoor

Members
  • Content Count

    173
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

58 Excellent

Personal Information

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tiger, Pak40, barykada, T90, Stug, BT7, KW-1 1942, KW-2 poszły - reszta jest
  2. Cześć, coś od dłuższego czasu nie mam weny na czołgi i pomyślałem, żeby pozbyć się paru egzemplarzy, jeśli poza tym co w ogłoszeniu widzicie coś interesującego dla siebie na stercie dajcie znać. Do niektórych mam jakieś blaszki, lufy, żywiczne śruby, dodatki - w zależności kto byłby czym zainteresowany, możemy się dogadać Nieruszone T-35 -> 140 pln KW-1 1941 -> 70 pln + ewentualnie mam blaszki parta + lufę (do dogadania) Sherman M4A1 -> 130 pln Zaczęte: Tiger I -> 80 pln, mam do niego też gąsienice ogniwkowe, plastikowe, silnik Verlindena
  3. Ale bydle:) Jakbyś chciał uzyskać drobniejszą strukturę odlewu, ostatnio mieszałem talk z farbą akrylową i takie coś nakładałem na powierzchnię, efekt całkiem fajny.
  4. @zaruk Najlepszy patent na kalki, jaki znalazłem (choć to bardziej rada "na przyszłość") to kupno Mr. Mark Softer - problem w tym, że trzeba kupić japoński, a nie ten Neo szit sprzedawany na Europę. Potem można robić dowolne głupoty z kalkami: kłaść bez dociskania, na goły plastik, na nierówne powierzchnie itd - a i tak w 95% przypadków się elegancko dopasuje.
  5. @GTiStyle Ostatnio sporo siedziałem przy chipping fluidzie, więc myślę, że mogę Ci powiedzieć parę rzeczy na jego temat. Teoria: 1. Nakładasz jeden kolor (np. jeśli ma to być rdza, to jakiś brązowy) 2. Nakładasz chipping fluid 3. Nakładasz drugi kolor (np jakiś zielony albo coś) 4. Lekko wilgotnym pędzelkiem moczysz powierzchnię i drapiesz/lekko usuwasz farbę - zależy od docelowego efektu. Można drapać pędzlem (twardym, miękkim, grubym, cienkim - zależy jaki ma być efekt), można drapać wykałaczką albo co tam przyjdzie do głowy 5. Po skończeniu całość potrak
  6. Bardzo fajny, podoba mi się taki styl - czołg wygląda jak kawał ciężkiego, pracującego metalu. Z uwag, ale są to uwagi z cyklu "kwestia gustu" - trochę sporo obić i rdzy oraz ja bym jeszcze przykurzył górę kadłuba (bardzo kontrastuje jej czystość z brudem dołu), bo miałem kiedyś rozkminy na ten temat i wykminiłem, że jak było sucho i czołgi jechały, to dużo kurzu się unosiło i ten kurz wszędzie leci, między innymi na kadłub;)
  7. Myślę, że przede wszystkim kreatywne radzenie sobie z utrudnieniami ze strony producenta, bo o ile pamiętam, to dał do tego ścierwa tak o 2-3 ogniwa za mało;)
  8. W sumie chodzi mi po głowie pozbycie się swojego kompresora-samoróbki - z jakiego jesteś miasta? Jeśli Warszawa, możemy się dogadać (nie chce mi się wysyłać, bo duże to i nieporęczne)
  9. @Mariusz 72T-70 to chyba Techmod? Też jakiś czas temu robiłem tę padakę, a w sumie to nawet obydwie, T-60 i T-70:) Co do napisu, nie wolisz zrobić pędzlem od ręki lub wyciąć sobie maski i machnąć aerografem? Moim zdaniem daje to lepszy efekt niż kalka
  10. Nie wiem, czy Dragon 6048 to model godny polecenia, bo merytorycznie się nie znam - ale jakby wyszło, że jest, to mogę opchnąć taniej, bo mi zalega na styrcie.
  11. Kończąc ten offtopic w wątku Sturmpanzera, życzmy sobie żeby poziom prac choć w połowie dorównywał poziomowi dyskusji na temat kolorów, światła i modulacji kurzem, to gwarantuję że tutejsze forum zdominuje wszystkie modelarskie wystawy i konkursy;)
  12. Wiesz, traktuję to z nonszalancją, bo moim zdaniem na polskich forach ogólnie ludziom brakuje luzu za to jest dużo zacietrzewienia i postaw pasywno-agresywnych - a to jednak hobby, do tego czasem postrzegane jako dość niepoważne - dorosłe chłopy spędzają dziesiątki lub setki godzin budując sobie plastikowe czy kartonowe miniatury;) Odniosę się do Twoich punktów a potem dopiszę parę nowych rzeczy: Nie mam nic przeciwko definiowaniu styli, za to nie lubię akademickich dyskusji na temat tego, czy coś jest przykładowo bardziej jedną metodą czy drugą - zwłaszcza, jeśli zaczyn
  13. @Pan_na_ZulawachNo, o ile wynik końcowy będzie podobny (czarno-biały model), tak moim zdaniem różnica między "białe na czarne" albo "czarne na białe" jest jedna, ale istotna - jeśli pomalujesz całość na czarno, każdy element, nieważne gdzie położony będzie już czarny. Jeśli zrobisz całość na biało - wtedy przy malowaniu czarnym czasem jest problem z dojściem z farbą w każdy zakamarek żeby nie przesadzić i nie zalać białego. Stąd ja skłaniam się ku pierwszej metodzie;) Mi preshading nie podszedł z dwóch powodów, pierwszy - jestem leniwy i nie lubię niepotrzebnej roboty, a malowanie
  14. Wiadomo jak jest ¯\_(ツ)_/¯ Jaki masz pomysł na malowanie tego? Polecam swoją metodę na szybką quasi-modulację dla ubogich - tzn. całość na czarno i potem rozjaśniasz od góry białym. Pyk, pyk, pyk, kolorki kładziesz na szybkości jako tako, co ma być jasne jest jasne a co ma zostać ciemne zostaje ciemne i fajrant:)
  15. @Skaidrus a faktura odlewu na wieży to Twoja robota czy producenta? Bo fajnie wygląda:) Jeśli to pierwsza opcja, napisz coś więcej jak robiłeś.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.