Jump to content

Renault A110 Alpine


cayman
 Share

Recommended Posts

Kolejny etap to szyba przednia i tylna.

W pierwszej kolejności musiałem zrobić maskowanie ,czyli taśma maskująca , skalpel w rękę (po uprzednim wypiciu browara co by ręka nie dżaaała ):drink:i cięcie po obwodzie. Po tej żmudnej czynności ramki szyb psiknąłem semi gloss black C92 Gunze. Po zdjęciu masek z folii BMF wyciąłem paski ok. 1mm szerokości ,które będą imitować listwę chromową w uszczelce szyb.

Po dobrych 4 godzinach pracy i walki z folią na zakrętach uzyskałem taki efekt.

 

qOHEvp.jpg

 

VuY1ic.jpg

 

7blOg3.jpg

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, GTiStyle napisał:

 Skalpelem tak normalnie po szybce? Nie powoduje to powstania rysy na tym? 

Tak ,tak normalnie po szybce. Naklejam taśmę maskującą,dociskam po obwodzie zaostrzoną wykałaczką w linii podziału i z nie za mocnym dociskiem tnę ( zawsze używam nowego ostrza ) uważając ,żeby ostrze nie zjechało na bok.:miecz:

Edited by cayman
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, M.A.V. napisał:

miałem na myśli oszklenie - ale skoro bez dodatkowej obróbki tak szyby wyglądają to znaczy że wyrób bazowy świetnej jakości

To Tamiya to wyrób bardzo dobry,jedynie po paluchach przy pracy nad ramkami musialem przepolerować pastą Tamiya Finish.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.