welder Napisano 11 Maja 2022 Napisano 11 Maja 2022 Hejka, po kilku miesiącach dotrałem do końca budowy Hawker Tempesta. Jest tu sporo dodatków w postaci żywiczej kabiny pilota, silnika czy też foto-trawionych klap. Model przedstawia myśliwiec z okresu zaraz po zakończeniu wojny w Europie. Latał nim znany francuski as myśliwski Pierre Clostermann. Poniżej kilka zdjęć skończonego modelu. Po więcej zapraszam na mojego bloga https://www.fine-miniatures.art/post/tempest-weathering-final-assembly 12 Cytuj
Adamo722 Napisano 11 Maja 2022 Napisano 11 Maja 2022 Wygląda fajnie ale spokojnie można dać kilka zdjęć więcej Cytuj
barszczo Napisano 11 Maja 2022 Napisano 11 Maja 2022 Zacna robota, podoba się. Nie przekonują mnie tylko ślady eksploatacji na śmigle . Cytuj
zaruk Napisano 11 Maja 2022 Napisano 11 Maja 2022 Mnie się bardzo podoba. Dużo dają dobrej jakości zdjęcia. Jeśli chodzi o śmigło i zastrzeżenia do niego - czy chodzi o zgodność ze zdjęciami, czy o samą technikę tworzenia śladów eksploatacji? Cytuj
Endrju Napisano 12 Maja 2022 Napisano 12 Maja 2022 Piękny model. Podoba mi się. Pozdrawiam. Andrzej. Cytuj
welder Napisano 15 Maja 2022 Autor Napisano 15 Maja 2022 On 5/11/2022 at 6:40 PM, barszczo said: Zacna robota, podoba się. Nie przekonują mnie tylko ślady eksploatacji na śmigle . Hej - dzięki! Możesz powiedzieć coś więcej o tych śladach eksploatacji na śmigle? Cytuj
barszczo Napisano 15 Maja 2022 Napisano 15 Maja 2022 3 godziny temu, welder napisał: Hej - dzięki! Możesz powiedzieć coś więcej o tych śladach eksploatacji na śmigle? Ogólnie jeżeli obicia na śmigle to na krawędzi natarcia, te poprzeczne kreski mające imitować niby zarysowania nie maja racji bytu. A konkretnie w Tempestach i Typhoonach śmigła raczej się nie obijały, ale ścierała się farba. Na intensywnie eksploatowanych maszynach można zauważyć ten proces na krawędzi natarcia łopaty i od wewnątrz, w górnej części. I tu mała uwaga, farba się ścierała ale nie do gołego metalu jak w niemieckich maszynach. Nadal widać żółtą końcówkę śmigła ale znacznie bledszą. Wszytko fajnie można wypatrzeć na zdjęciach z epoki do czego zawsze namawiam, a których w sieci nie brakuje. No i oczywiście trzeba pamiętać o typowych śladach: odbarwienia, zacieki i krople oleju, itp. Model super, naprawdę się podoba. Więcej poproszę . Cytuj
welder Napisano 15 Maja 2022 Autor Napisano 15 Maja 2022 5 hours ago, barszczo said: Ogólnie jeżeli obicia na śmigle to na krawędzi natarcia, te poprzeczne kreski mające imitować niby zarysowania nie maja racji bytu. A konkretnie w Tempestach i Typhoonach śmigła raczej się nie obijały, ale ścierała się farba. Na intensywnie eksploatowanych maszynach można zauważyć ten proces na krawędzi natarcia łopaty i od wewnątrz, w górnej części. I tu mała uwaga, farba się ścierała ale nie do gołego metalu jak w niemieckich maszynach. Nadal widać żółtą końcówkę śmigła ale znacznie bledszą. Wszytko fajnie można wypatrzeć na zdjęciach z epoki do czego zawsze namawiam, a których w sieci nie brakuje. No i oczywiście trzeba pamiętać o typowych śladach: odbarwienia, zacieki i krople oleju, itp. Model super, naprawdę się podoba. Więcej poproszę . Dzięki wielkie za obszerne wyjaśnienia! Staram się zawsze szukać zdjęć z epoki, ale ciężko o takie dobrej jakości z których coś można wyciągnąć, a może po prostu nie wiem gdzie szukać. Masz jakieś fajne miejsca w sieci do polecenia? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.